Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Tomasz - chluba Wyrzyska, nic dodać, nic ująć…

- Satysfakcja mega! Ten bieg jak z nazwy Ultra miał wszystko. Było to co powinno być różne nawierzchnie, asfalt, grunt, las, błoto, słoneczko po deszczu, były górki i płaskie odcinki. Dystans ok 52 km – tak o biegu mającym wymowną nazwę Wielki Wyrzysk Ultramaraton Pomagania – mówi Tomasz Rudziński.
Tomasz - chluba Wyrzyska, nic dodać, nic ująć…

Co by nie mówić, raz to wielki wyczyn, dwa kapitalna szczera pomoc schorowanej Karolinie.
 

- Niedawno martwiłam się, że do lipcowego turnusu w Zabajce, którego koszt toPani Burmistrz od razu poparła tę, wspierającą bezpośrednio Karolinę, inicjatywę. Pani Bogusława Jag 8.800 brakuje nam 6 tysięcy. Nikomu o tym nie mówiłam i nagle odezwał się Tomasz Rudziński i zaproponował pomoc, bieganie i pomaganie – wyjawia Anna Nowaczyk, mama Karoliny.
 

Przypomnijmy 11-tenia Karolina choruje na 3 schorzenia: dziecięce porażenie mózgowe, zespół genetyczny Angelmana i padaczkę.
 

Rehabilitowana jest intensywnie od 7 miesiąca życia. Rezonans głowy wykazał dość duże zmiany w mózgu z okresu okołoporodowego i dwa torbiele. Jedna torbiel była w szyszynce w mózgu, długości 10 cm, uciskała na nerwy wzrokowe i na przepływ płynów mózgowo-rdzeniowych. Mogła stracić wzrok i być, tak zwaną ,,roślinką" na wózku. Na szczęście cała torbiel się po roku wchłonęła i intensywna rehabilitacja, leki przeciwpadaczkowe spowodowały, że mając 2 lata zaczęła raczkować, a w miarę stabilnie chodzić około 4 roku życia. Druga torbiel jest w gardle, nie rośnie, ale powoduje kłopoty z przełykaniem, wyciekiem śliny , itp. Zespół genetyczny powoduje częste napady padaczkowe, miała czasem 10, a nawet więcej ataków na dobę, co powodowało osłabienie całego organizmu , brak apetytu i przesypianie całego dnia.
 

W sumie aż trudno uwierzyć w to co się czyta. I to wcale nie koniec jej choroby…
 

Bieg Charytatywny dla Karoliny Nowaczyk odbył się 26 marca o godzinie 9.00. Początek miał miejsce na stadionie Łobzonki Wyrzysk. Pokonano też po jednym symbolicznym okrążeniu, dobiegając na boiska Sokoła Kościerzyn Wielki oraz dalej na stadion TSK Orzeł Osiek nad Notecią.
 

Razem do pokonania uczestnicy tego Ultramartonu mieli 52 kilometry.
 

- To nie pierwsza inicjatywa biegowa w naszej gminie – twierdzi Tomasz Rudziński. Przy okazji charytatywnej kwestii dla Karoliny, organizator chciał pokazać i promować wyrzyską Gminę, co mu się bardzo udało.
 

Dzień później podsumowano fundusze, które wpłynęły na subkonto Karolinki w Złotowiance. Zbiórka do puszek kwestarskich 7.993,28 zł. Wpływy z licytacji i darowizn 3.655 zł
 

- Nakrętki tak mniej więcej jak wywieziemy do skupu 800 zł. RAZEM DAJE KWOTĘ 12.448,28 – podkreśla Pan Tomasz.
 

Brawo Wy!
 

Organizatorzy przygotowali rodzaj dyplomatów, aby podziękować instytucjom, organizacjom i stowarzyszeniom, dzięki którym ten bieg się odbył...
 

Wśród wspierających wyróżnili się m.in. Gmina Wyrzysk - Burmistrz Wyrzyska Bogusława Jagodzińska,   Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wyrzysku - kierownik Beata Borowczak, Ochotnicza Straż Pożarna w Wyrzysku, Łobzonka Wyrzysk, Straż Miejska w Wyrzysku - komendant Anna Rzyduch,  Sokół Kościerzyn Wielki,  TSK Orzeł Osiek, KGW Kościerzyn Wielki, KGW Dobrzyniewo, Koło Gospodyń Wiejskich w Polanowie, KGW Falmierowo, KGW Sołectwo Glesno Glestorki, Ochotnicza Straż Pożarna w Osieku nad Notecią, Młodzieżowa i Dziecięca Drużyna Pożarnicza Osiek nad Notecią czy  Dolina Noteci oraz wiele innych.
 

Wszystkim także Redakcja Tygodnika bardzo dziękuje!
 

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama