Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

[CHODZIEŻ] Dlaczego Waldemar Straczycki zrezygnował?

Ostatnią sesję Rady Powiatu Chodzieskiego zdominowały dwa tematy - wybór nowego przewodniczącego Rady Powiatu oraz w punkcie wolne głosy i oświadczenia ostra mo-mentami dyskusja dotycząca budowy spalarni śmieci w Kamionce. Sprowokował ją nie-oczekiwany gość sesji, chodzieski aktywista Kamil Sobkowiak. Jak się okazuje oba tematy łączy osoba byłego już przewodniczącego rady Waldemara Straczyckiego.
[CHODZIEŻ] Dlaczego Waldemar Straczycki zrezygnował?

Środową sesję Rady Powiatu Chodzieskiego zdominowały dwa tematy - wybór nowego przewodniczącego Rady Powiatu oraz w punkcie wolne głosy i oświadczenia ostra momentami dyskusja dotycząca budowy spalarni śmieci w Kamionce. Sprowokował ją nieoczekiwany gość sesji, chodzieski aktywista Kamil Sobkowiak. Jak się okazuje oba tematy łączy osoba byłego już przewodniczącego rady Waldemara Straczyckiego. 

Warto wspomnieć, iż Waldemar Straczycki złożył rezygnację z pełnionej funkcji już podczas marcowej sesji uzasadniając to względami osobistymi. Od tej pory w mieście i powiecie zaczęły narastać plotki i różnego rodzaju domysły. Problem obsady stanowiska definitywnie rozwiązano podczas środowego posiedzenia. Mimo zapowiedzi wyjaśnienia tej zmiany środowe wystąpienie Waldemara Straczyckiego nic do sprawy nie wniosło. - Rezygnuję ze względów osobistych, ale ponieważ powstało kilka plotek chcę oświadczyć, iż związane jest to tylko i wyłącznie z sytuacją w samorządzie. Potrafię oddzielić pracę w samorządzie od sytuacji osobistej. Nie jest prawdą, że moja rezygnacja nastąpiła na skutek wystąpień Kamila Sobkowiaka w mediach społecznościowych, w których byłem piętnowany i pokazywany w złym świetle. Jedynym powodem odejścia, jest moje przekonani, iż w związku z obecną sytuacją, która jest jaka jest (?), najlepszym rozwiązaniem będzie złożenie rezygnacji. 

Radni nie okazali się być bardzo dociekliwi i po przegłosowaniu rezygnacji przystąpili do wyboru nowego przewodniczącego, którym został zgłoszony przez starostę - Adrian Urbański. W tajnym głosowaniu przegłosowano też dwie kolejne zmiany - Straczycki po rezygnacji został wybrany zastępcą przewodniczącego rady, zaś odwołany z tej funkcji Remigiusz Nowak wszedł jako członek do Zarządu Powiatu Chodzieskiego.  

Dalej nie było już tak gładko. Wszystko za sprawą wywołanego wcześniej do tablicy Kamila Sobkowiaka, który pojawił się na sesji. Nie od dziś wiadomo, że jest on przeciwnikiem budowy mającej postać w pobliżu Chodzieży spalarni śmieci. Sobkowiak cierpliwie wyczekał do ostatniego punktu - "Wolne głosy i oświadczenia", po czym poprosił o głos. - Jestem tu po to, by zadać pytanie. Mam wrażenie, że państwo radni i ja oraz reszta obywateli tego powiatu żyjemy na innych planetach. Otóż w dużym stopniu za sprawą obecnego wiceprzewodniczącego rady, kilka kilometrów od centrum miasta ma powstać jedna z największych spalarni w Polsce. W tej chwili koledzy i mocodawcy pana Straczyckiego zamierzają uruchomić inwestycję na 125 tys. ton odpadów rocznie. Tam będą zwożone śmieci z całej Wielkopolski! 

Dalej gość stwierdził, że ma wrażenie iż rada zajmuje się tylko roszadami i wymianą stołków. W związku z tym on - Kamil Sobkowiak zwraca się do radnych z pytaniem otwartym (sugestią?), czy powstanie jakakolwiek komisja, która zbada, czy przewodniczący powiatu nie przekroczył swoich uprawnień, lub nie działał na szkodę interesu publicznego.

W odpowiedzi starosta Mirosław Juraszek, poprosił by przewodniczący nie dał się sprowokować. Urząd, jak dalej dodał pracuje w ramach przepisów. Dalej wyjaśnił, że nie jest w kompetencji starostwa patrzeć jak przebiega budowa. Została dopuszczona do realizacji, w zgodzie z przepisami, jak każda inna inwestycja. Skoro tak, to nie było żadnych przeciwskazań, że coś jest niezgodne z prawem. Zresztą według dzisiejszych technologii takie inwestycje są prawie bezemisyjne. W jednym starosta zgodził się z Kamilem Sobkowiakiem. - Dla mnie problemem jest to, że spalane dobra można odzyskać i puścić do recyklingu żeby miały drugie życie. W tym temacie może i spalarnia nie jest dziś cool… Na koniec starosta zaapelował żeby nie wpuszczać tzw. „szczujni” do Chodzieży. 

Waldemar Straczycki podtrzymał, że jest obiektem ataków p. Sobkowiaka, bo ten chce się wypromować na jego nazwisku. Dalej podkreślił, że proces który się toczył między nimi nie jest procesem o spalarnię, ale to proces o rozpowszechnianie kłamliwych informacji na jego temat. Sprawa jest w tej chwili w drugiej instancji i co do jej szczegółów obejmuje go tajemnica. Przewodniczący wyjaśnił też, że na przewidzianym terenie 150 ha, ma powstać kompleks przemysłowy, w tym stojący już browar oraz huta szkła i zakłady wysokiej technologii, które potrzebują prądu i ciepła. A to olbrzymia szansa dla miasta, które może być częściowo ogrzewane energią tam wytwarzaną. Poza tym mieszkańcy Chodzieży i okolic zyskają możliwość pracy na miejscu. - Mogę być celem ataków, ale na kłamstwa nie ma mojej zgody - dodał na koniec podenerwowany Straczycki.

- Odsyłam pana do właściwego radnego - sugerował Sobkowiakowi starosta - Jeśli taka będzie wola radnych, to komisja powstanie. Drzwi do mojego gabinetu też są otwarte. Jednak rada nie jest od ścigania i uznawania, czy ktoś jest winny, czy nie. A jeśli ma pan podejrzenia, proszę je zgłosić do właściwych organów. 

Pik


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chodzieżanka 14.05.2023 21:56
Ta spalarnia Enerisu to będzie strasznie śmierdzący temat. Będą wychodzić kolejne fakty i powiązania, będzie ciekawie

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama