Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

„Dżem” jest dobry na wszystko

Mijają lata, zmieniają się dekady, a Dżem ciągle na scenie i gra swoje. I choć nie ma już Pawła Bergera i Ryśka Riedla popularność grupy nie spada, o czym może świadczyć sobotni koncert w Chodzieży. Występem Dżemu zainaugurowała swoją działalność Letnia Scena ChDK.
„Dżem” jest dobry na wszystko

To nie był zwykły koncert. Jak podkreśla dyrektor Chodzieskiego Domu Kultury Marcin Kita zainteresowanie przerosło oczekiwania i chodzieski koncert został wyprzedany tydzień przed terminem. Jak ocenia chętnych było na dodatkowe 1000 biletów. Organizator przewidując taką frekwencję udostępnił parking przy niedalekim cmentarzu. To był dobry ruch - setki fanów przybyłych na koncert z Piły, Poznania, a nawet spoza granic województwa, już na godzinę przed koncertem zalały okolice amfiteatru i ChDK-u.

Zanim na scenę wkroczyła legenda polskiego blues-rocka, jako suport wystąpił znany w naszym regionie Partyzant, (czyli Krzysztof Toczko), od dłuższego czasu występujący w duecie z synem. Ostra momentami gitarowo – perkusyjna rozgrzewka przypadła do gustu publiczności o czym świadczyć mogła burza oklasków. Jednak prawdziwe emocje udzieliły się widowni kiedy na scenie pojawili się muzycy Dżemu…  Czy ktoś chciał czy nie koncert musiał wysłuchać na stojąco. Piątka muzyków (pomniejszona o chorego Adama Otrębę) zaczęła od mniej znanych numerów, ale powoli dowodzący całością znakomity gitarzysta Jerzy Styczyński i wokalista Maciej Balcar zaczęli wprowadzać hity, których tytuły od czasu do czasu skandowała publiczność. 

Do jednego z utworów muzycy zaprosili swojego starego znajomego i przyjaciela Partyzanta, który uatrakcyjnił całość brzmieniem akordeonu. I tak ze sceny zabrzmiały „Sen o Victorii”, „Harley mój”, „Do kołyski”, „Wokół sami lunatycy”, by pod koniec zagrać nieśmiertelne hymny kojarzone z Ryszardem Riedlem - m.in. „Whisky”, „Autsajder” i „Czerwony jak cegła”. Zresztą trzeba przyznać muzycy Dżemu wyjątkowo potraktowali chodzieską publiczność  dorzucając do całego bloku aż 5 bisów, co  zdarza się nieczęsto. Dodajmy że większość numerów publiczność odśpiewała razem z wokalistą …

Pewne jest że, następna wizyta Dżemu będzie przyjęta równie entuzjastycznie. Niestety nastąpi nieprędko.

Pik

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

żarłok 27.06.2023 09:54
Lubię dżem wiśniowy i truskawkowy.

cukrzyk 27.06.2023 09:55
Słodki dżem jest dobry, bo jest dobry i słodki.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama