Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Europa w  Margoninie

I Margoniński Festiwal „Interfolk”
Europa w  Margoninie

W ostatni weekend Margonin był wyjątkowo barwny. Odbywał się I Margoniński Festiwal „Interfolk”. Do miasta przybyły zespoły z Europy, a jeden nawet z pogranicza Azji. Goście z dumą prezentowali swoje stroje i tańce ludowe.

 

 

Pierwszego dnia, 8 lipca, wystąpił zespół Flagdancegroup „SYMBOLICA" z Belgii, którego taniec z flagami mieszał tradycję z nowoczesną muzyką. Zaraz po nim zaprezentowali się barwni członkowie Zespołu Tanecznego „GEVI & Lausa Lust" z Estonii. Swoje umiejętności akrobatyczne pokazali następnie tancerze z Akademickiego Zespołu Tanecznego „SONECHKO", jednej z najlepszych ukraińskich grup tanecznych. Pierwszy dzień imprezy zwieńczył występ zaprzyjaźnionego z Margoninem Zespołu Pieśni i Tańca „Łany".

Drugiego dnia imprezy mogliśmy zobaczyć występ "z nutą orientu" grupy „Gaziantep Vehbi Dinçerler Fen Lisesi", zespołu z liceum znajdującego się w Turcji, który żeby dotrzeć do Margonina musiał przejechać prawie 3 500 km! Zaraz po nich, przy akompaniamencie swojej orkiestry wystąpił Zespół Folklorystyczny „MECSEK" z Węgier. Także w niedzielę występ zespołu „SONECHKO" bawił gości przez godzinę. Na zwieńczenie Margonińskiego Festiwalu „InterFolk" 2017 po raz kolejny zatańczył Zespół „Łany".

- Festiwal przyciągnął ponad 1000 widzów i okazał się spektakularnym sukcesem. Bez wątpienia najlepszym programem popisał się zespół „SONECHKO”, który zaraz po występie w Margoninie wyjechał na pokaz do Włoch, a następnie do odległej Japonii. Tak barwnie i muzycznie jeszcze nie było na Margonińskim rynku, a to dopiero początek! Już w ten piątek zapraszamy na Wielką Galę Disco Polo, która odbędzie się na Margonińskiej plaży 14 i 15 lipca - zachęcają do udziału w Gali ogranizatorzy. 

zdjęcia: B. Wicher

więcej zdjęć w naszej Galerii

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama