Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kolejni Terytorialsi po przysiędze!

100 ochotników wypowiedziało słowa roty przysięgi na Alei Wolności w Nowej Soli. Od tej chwili rekruci stali się oficjalnie żołnierzami 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Kolejni Terytorialsi po przysiędze!

Animator teatralny, instruktor jazdy konnej i hipoterapii, pielęgniarka, trener pływania, uczniowie i studenci - to m.in. oni złożyli przysięgę wojskową. Słowa roty wypowiedziało 100 ochotników, w tym 41 kobiet. Rekruci studiowali podstawy rzemiosła wojskowego w Krośnie Odrzańskim przez 16 dni podczas szkolenia podstawowego. 

 

 

Nowo wcieleni Terytorialsi zostali przeszkoleni w zakresie: praktycznych umiejętności strzeleckich, posługiwania się bronią, zasad zachowania na polu walki, przetrwania w trudnych warunkach, udzielania pierwszej pomocy medycznej i topografii. Aby przystąpić do przysięgi, przyszli żołnierze musieli zdać egzamin tzw. „pętlę taktyczną”. Szkolenie prowadzili żołnierze ze 152 batalionu lekkiej piechoty w Krośnie Odrzańskim. „Szesnastka” to początek drogi, jaką muszą przejść ochotnicy. Po przysiędze czekają ich szkolenia rotacyjne, które odbywają się głównie w dni wolne. By osiągnąć pełną gotowość i stać się „combat ready”, żołnierz OT szkoli się trzy lata.

- To nie było 16 lekkich dni. Zimowa pogoda dawała o sobie znać, ale ten czas na pewno zapamiętam pozytywnie. Chciałem sprawdzić swoje możliwości a przede wszystkim czy dam sobie radę z wojskowymi zadaniami. Świat wojskowy pochłonął mnie. Celowo wybrałem służbę w WOT. Taki styl służby pozwala mi spełniać się w roli żołnierza a jednocześnie nie muszę rezygnować z pracy zawodowej – tłumaczy uczestnik szkolenia podstawowego w 12 WBOT.

 

  

Teraz żołnierze trafią na dalsze szkolenie do swoich batalionów, zarówno w Wielkopolsce, jak i na Ziemi Lubuskiej. Przysięga, za każdym razem jest wielkim przeżyciem dla kandydatów. Po intensywnym treningu, w końcu mogą spotkać się ze swoimi rodzinami. Podczas uroczystości czterech żołnierzy zostało wyróżnionych złożeniem przysięgi na sztandar.

 

 

Obecnie w szeregach 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej służy blisko 2700 żołnierzy. Stałym rejonem odpowiedzialności Brygady jest województwo wielkopolskie i lubuskie. W skład brygady wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty (blp): 122 blp w Dolaszewie, 124 blp z siedzibą w Śremie, 125 blp w Lesznie, 151 blp w Skwierzynie oraz 152 blp w Krośnie Odrzańskim (woj. lubuskie). Brygadą dowodzi płk Dariusz Wyrzykowski.

 

 

Anna Jasińska - Pawlikowska

fot. Dariusz Biczyński

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Podoba mi się ta tradycja. Czy ktoś się orientuje jakie są koszty zapisów do tego Bractwa i czy każdy może przystąpić? Czy są jakieś ograniczenia, np. wiek, wykształcenie, rekomendacja, itp. ? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:25 Źródło komentarza: Brat Rafał Sobieszczyk ponownie Królem Żniwnym Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama