Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama
Zostały same dobre serducha…

Speedway Academy optymistycznie na wyjściu na prostą…

Rok 1992 pamiętam doskonale. Zupełnie nieoczekiwania z umiarkowanym rozmachem rozpoczęła się najnowsza historia czarnego sportu w Pile. Polonia, w sumie dzięki wycofaniu się - 2 stycznia z rozgrywek Polonezu Poznań - oraz temu, iż za sprawą Marka Wieczorka ruszyła wcześniej Fundacja Budowy Toru Żużlowego, przystąpiła do rozgrywek.
Speedway Academy optymistycznie na wyjściu na prostą…

Był pamiętny start z Krzysztofem Okupskim, Waldemarem Cisoniem czy stranierii Duńczykiem Jorgensenem i Szwedem Nahlinem!

Z sezonu na sezon, ranga Polonii Piła systematycznie rosła. Apogeum złotej ery nastąpiło 1999 roku, kiedy to w rewanżowym meczu z Atlasem Wrocław, klub z Piły sięgnął po Mistrzostwo Polski. Pierwsze i jedyne jak dotąd.

Nowa historia ,,jazdy w lewo” przy bydgoskiej, kilkakrotnie przerywana przez dyletanctwo działaczy czy też wojny pilsko – pilskie, na ogół te polityczne, dzisiaj ma kolejne życie. Nie warto nawet wracać do niektórych pseudodziałaczy. Ale nie sposób nie wspomnieć takich mistrzów speedwaya jak Rafał Dobrucki, Jarosław Hampel, Hans Nielsem oraz pracujący dziś w klubie Tomasz Gapiński.

Popularny Gapa ostatnio uczestniczył w pomyśle Karola Kowala, który był autorem obozu przygotowawczego do sezonu 2025. Zgrupowanie starannie przepracowali młodzi adepci sportu żużlowego Polonii Piła. Wspólnie z juniorami Polonia Piła, spędzono 5 dni w Chodzieży, przygotowując się pod względem ogólnosprawnościowym.

Inicjatywa i poświęcony czas autorstwa Karola Kowala współtworzyli właśnie Tomasz Gapiński, Damian Kubina oraz Paweł Kowalewski. Niestety w zgrupowaniu nie mógł uczestniczyć Norbert Kościuch, gdyż akurat trenował za granicą. 

- Każdy poranek rozpoczynaliśmy od biegu wokół jeziora, co zdecydowanie rozbudzało adeptów. W ciągu dnia ćwiczyliśmy na sali gimnastycznej w Strzelcach lub w Fitness Extreme w Chodzieży, a także korzystaliśmy z pływalni basenie. Znalazły się chwile relaksu na kin czy świetlice. Słowem był to czas sporego wysiłku, ale i wspaniałej integracji – mówią mi przedstawiciele pilskiej Academy. - Jednego dnia nawet zorganizowaliśmy turniej w piłkę nożną w którym brały udział 4 drużyny: Adepci Polonii Piła, Juniorzy Polonii Piła, Funkcyjni Polonii Piła oraz Rodzice. Przyjechali również Adrian Cyfer i Krzysztof Sadurski. Turniej prowadził najlepszy komentator Wojciech Dróżdż – dodają. 

Warto przypomnieć kto zacz. 

- Karol Kowal to tata jednego z naszych adeptów. To mózg organizacji obozu. Damian Kubina to nasz mechanik klubowy. Prowadzi m.in. zajęcia z adeptami. Paweł Kowalewski - też nasz mechanik – wylicza mi szefowa Speedway Academy Beata Olechnowicz. – W klubie pozostały same dobre serducha. Tydzień zajmuje nam w Academy: w poniedziałki angielski we wtorki i czwartki siłownia z trenerem personalnym, a teraz jeszcze sala gimnastyczna na ANS plus warsztat w soboty. Słowem cały czas staramy się rozwijać. Teraz skupiamy się na pozyskaniu sponsorów i dosprzętowieniu warsztatu – dodaje Beata. 

To jej 6 sezon. I na prawdę jest dobrze i stabilnie. Tego brakowało długie lata.

W tym teamie jest jeszcze Bartosz Olechnowicz, który zajmuje się rozpisywaniem dotacji itd. Pozyskiwaniem sponsorów.

Razem wszyscy tworzą Team Szkoleniowy i fajnie działają.

Używając żużlowego słownictwa Academy Polonia Piła pokonała już 30 metr, jest na pierwszym łuku i praktycznie wychodzi na prostą.

Brawo Wy! 

Mariusz Markowski



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama