Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Przetarg na przedłużenie ulicy Konopnickiej unieważniony

Miała być inwestycja, która znacznie poprawi jakość życia w Pile, szczególnie kierowcom. Miało być nowe centrum handlowe w Pile.  Docelowo miały być także nowe trasy dla autobusów miejskich, a na  razie skończyło się jedynie na planach. Zapowiadana od wielu miesięcy budowa kolejnego odcinka ulicy Konopnickiej, która połączy ją z  ulicą Zygmunta Starego nie ruszy w planowanym terminie.
Przetarg na przedłużenie ulicy Konopnickiej unieważniony

O tym, że inwestycja jest planowana mówiono od wielu miesięcy, a nawet lat. Realne działania podjęto jednak dopiero kilka tygodni temu, gdy ogłoszono przetarg na budowę brakującego, niespełna stumetrowego  odcinka ulicy Konopnickiej w Pile. Miał on otworzyć drogę z Placu  Staszica i sąsiednich ulic do ronda Unii Europejskiej, a dalej na  Zygmunta Starego czy Walki Młodych (po reformie dekomunizacyjnej nowa  nazwa to ulica Młodych - przypomina redakcja). Skończyło się jednak  klapą.

- Postępowanie zostało unieważnione, ponieważ nie złożono żadnej  oferty niepodlegającej odrzuceniu – poinformował Urząd Miasta Piły. Krótkiemu komunikatowi trudno się jednak dziwić, gdyż -jak wiemy- Urząd Miasta nie lubi chwalić się swoimi porażkami, a w takich  kategoriach należy traktować to postępowanie. Zwłaszcza, że akurat  w tej branży chętnych do budowania dróg nie brakuje. Tym razem  przetarg jednak niezbyt zainteresował potencjalnych wykonawców.

Niestety, unieważnienie przetargu jest niemal równoznaczne z  opóźnieniami w budowie. Cenny czas ucieka, a Unia Europejska, która  dołoży się do wykonania drogi dość restrykcyjnie patrzy na wszelkiego  rodzaju niedociągnięcia. W tym przypadku są one dość poważne i  niewykluczone, że przedłużona ulica Konopnickiej nie zostanie oddana  do użytku 1 grudnia tego roku, tak jak początkowo planowano.

Mateusz Kaczmarek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m 22.08.2017 19:02
Co za brednie. Jakie niedociągnięcia? Nikt nie złożył oferty i przetarg zostanie powtórzony. Czy te artykuły piszą osoby gimnazjalisci?

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama