Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kontrole pod kontrolę!

- Zmorą aktywnych obywateli, a przede wszystkim przedsiębiorców, jest nadmierna liczba instytucji kontrolnych działających niezależnie od siebie, a których zakresy kompetencji często pokrywają się, lub choćby częściowo na siebie nakładają – uważa senator Adam Szejnfeld, dlatego zwrócił się do Prezesa Rady Ministrów z oświadczeniem na ten temat. Senator uważa, że system instytucji kontrolnych w Polsce należy wziąć pod lupę. Celem powinno być zwiększenie efektywności kontroli z jednej strony a z drugiej zmniejszenie ich uciążliwości dla obywateli, w tym przedsiębiorców.
Kontrole pod kontrolę!

Senator w swoim wystąpieniu zwraca uwagę na nadmierną liczbę instytucji kontrolnych w Polsce oraz często ich niską efektywność, przy dużym obciążeniu dla osób i podmiotów kontrolowanych. Wystąpienie dotyczy realnych problemów, z jakimi na co dzień mierzą się obywatele i przedsiębiorcy, i stanowi kolejny przykład działań senatora Ziemi Pilskiej na rzecz deregulacji prawa oraz poprawy funkcjonowania państwa.

W swoim oświadczeniu senator Szejnfeld wskazuje, że jednym z największych problemów polskiej administracji jest rozproszenie i dublowanie kompetencji niektórych instytucji kontrolnych. Skutkuje to sytuacjami, w których ten sam podmiot może być wiele razy kontrolowany w tym samym lub bardzo podobnym zakresie przez różne organy, które nie współpracują ze sobą i nie wymieniają informacji.

- Zmorą aktywnych obywateli, a przede wszystkim przedsiębiorców, jest nadmierna liczba instytucji kontrolnych działających niezależnie od siebie - podkreśla senator ziemi pilskiej. Jak zaznacza, problem ten prowadzi nie tylko do dezorganizacji pracy kontrolowanych osób i podmiotów, ale także do wzrostu kosztów funkcjonowania państwa oraz spadku zaufania obywateli do administracji publicznej.

Wielkopolski senator przypomina, że w przeszłości, m.in. za wcześniejszych rządów Donalda Tuska, podejmowano działania deregulacyjne, które przyniosły pozytywne efekty. Niestety, kolejne rządy dokonały bardzo często niekorzystnych zmian w tym zakresie i potrzebny jest ponowny przegląd sytuacji w celu jej usprawnienia. - Skuteczność państwa nie polega na liczbie instytucji, lecz na ich dobrej organizacji, przepływie informacji i realnej efektywności działania - zaznacza senator Szejnfeld.

Dominika Kobiołka

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama