Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama
APEL DO MIESZKAŃCÓW PIŁY w sprawie prawa mieszkańców do zabierania głosu na sesjach Rady Miasta

Artur Łazowy: Samorząd to wspólnota mieszkańców, nie zamknięte forum

Pilskie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA zorganizowało akcję zbierania podpi-sów pod petycją w sprawie zapewnienia mieszkańcom prawa zabrania głosu podczas sesji Rady Miasta Piły.
Artur Łazowy: Samorząd to wspólnota mieszkańców, nie zamknięte forum

W apelu skierowanym do mieszkańców Piły czytamy: „Rada Miasta Piły podejmuje decyzje, które mają bezpośredni wpływ na nasze życie, nasze rodziny, nasze osiedla i całe lokalne społeczności. Tymczasem obowiązujący Statut Gminy Piła nie gwarantuje mieszkańcom prawa zabrania głosu podczas sesji Rady Miasta, nawet wtedy, gdy omawiane sprawy dotyczą ich bezpośrednio. Obecnie o tym, czy mieszkaniec może się wypowiedzieć, decyduje uznaniowo Przewodnicząca Rady. Oznacza to, że obywatel może zostać pozbawiony głosu w sprawach, które go osobiście dotyczą. Taka praktyka stoi w sprzeczności z ideą samorządności, jawności życia publicznego oraz realnego dialogu społecznego”. 

Dlatego do Rady Miasta Piły ma zostać skierowana petycja o zmianę Statutu Gminy w taki sposób, aby każdy mieszkaniec Piły miał zagwarantowane prawo zabrania głosu podczas sesji Rady Miasta, w szczególności w sprawach, które dotyczą go bezpośrednio lub interesu określonej grupy mieszkańców. Inicjatorom akcji chodzi przede wszystkim o to, by prawo to nie było uzależnione od uznaniowej decyzji Przewodniczącego lub Przewodniczącej Rady.

- Nasze żądanie opiera się m.in. na przepisach Konstytucji RP (art. 4 i art. 61), ustawie o samorządzie gminnym, Europejskiej Karcie Samorządu Lokalnego oraz zasadzie jawności działania organów władzy publicznej – mówi Artur Łazowy, prezes EFFATY. - Samorząd to wspólnota mieszkańców – nie zamknięte forum. Prawo do wysłuchania obywatela jest fundamentem demokracji lokalnej. Zachęcamy wszystkich mieszkańców Piły do złożenia podpisu pod petycją i wsparcia działań na rzecz przejrzystości, dialogu i realnego udziału obywateli w życiu miasta. Uważam, że taka zmiana wzmocni transparentność życia publicznego w naszym mieście.

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 Konstytucji RP, władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu, co oznacza konieczność zapewnienia obywatelom realnych, a nie iluzorycznych mechanizmów udziału w sprawowaniu władzy. Z kolei art. 61 Konstytucji gwarantuje obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz ich posiedzeniach, co w świetle orzecznictwa i doktryny obejmuje również zasadę rzeczywistej jawności i partycypacji.

Ustawa o samorządzie gminnym w artykule 11 ustanawia zasadę jawności działania organów gminy, w tym jawności obrad rady gminy. Art. 20 oraz art. 21 tej ustawy określa rolę rady gminy jako organu stanowiącego i kontrolnego wspólnoty samorządowej, a nie zamkniętego forum wyłącznie dla radnych. Zasada pomocniczości i partycypacji obywatelskiej, wynika zarówno z Konstytucji RP, jak i Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, ratyfikowanej przez Polskę.

W piśmie skierowanym do Rady Miasta Piły czytamy: „Obowiązujące obecnie regulacje statutowe nie gwarantują każdemu mieszkańcowi prawa wypowiedzi w trakcie sesji Rady Miasta, pozostawiając decyzję w tym zakresie uznaniu Przewodniczącej Rady. W praktyce oznacza to możliwość odmowy zabrania głosu nawet w sytuacjach, gdy omawiane punkty porządku obrad dotyczą bezpośrednio interesów osobistych mieszkańca lub określonej grupy społecznej. Taki stan rzeczy jest szczególnie dotkliwy i budzi uzasadnione poczucie wykluczenia obywateli z procesu decyzyjnego na poziomie lokalnym”.

W wielu gminach w Polsce wprowadzono rozwiązania statutowe lub regulaminowe, które zapewniają mieszkańcom prawo do zabrania głosu w określonym punkcie porządku obrad (np. wystąpienia mieszkańców), umożliwiają wypowiedzi mieszkańców w sprawach bezpośrednio ich dotyczących, ograniczają uznaniowość przewodniczącego rady poprzez wprowadzenie jasnych kryteriów i limitów czasowych wystąpień. Rozwiązania te funkcjonują z powodzeniem, nie paraliżują pracy rad, a jednocześnie przyczyniają się do lepszego rozpoznania potrzeb społecznych oraz podnoszą jakość debaty publicznej. Stanowią one przykład dojrzałej demokracji lokalnej i realizacji zasady pomocniczości.

(red)

 

Petycję można podpisać na stronie naszademokracja.pl. 

Link do petycji: https://www.naszademokracja.pl/petitions/apel-do-mieszkancow-pily-w-sprawie-prawa-mieszkancow-do-zabierania-glosu-na-sesjach-rady-miasta

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama