Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Spływ Zakochanych… z dzikami!

65 lat tradycji zimowych spływów na Gwdzie w Pile, czyli… duch w narodzie nie ginie! Spływ Zakochanych odwołany, ale... odbył się! - Całości dopełniły dziki czające się na łące za płotem, pewnie też chciały popłynąć… - komentują uczestnicy.
Spływ Zakochanych… z dzikami!

Pilski Klub Kajakowy PTTK GWDA od lat kontynuuje tradycję zimowych spływów Gwdą. Były one organizowane od 65 lat w różnej formie, ale zawsze w okolicach 14 lutego – rocznicy powrotu Piły do Macierzy. 

- Zima w tym roku tak jakby z nami wygrała, bo zaplanowany na 14 lutego Spływ Zakochanych w swoim mieście i tradycji - został odwołany. Odwołano, ponieważ zalodzone brzegi, a gdzieniegdzie i cała rzeka w poprzek zamarznięta nie pozwoliła bezpiecznie przeprowadzić tej tradycyjnej imprezy – relacjonuje Joanna Piotrowska z Oddziału PTTK w Pile - Ale, jak powiedział jeden z kajakarzy, duch w narodzie nie ginie! Czworo doświadczonych śmiałków, po uprzednim wyrąbaniu lodu na brzegu, spuściło kajaki na wodę. Popłynęli w górę do elektrowni, potem w dół rzeki dookoła Wyspy i powrócili do bazy. Razem prawie osiem kilometrów w ramionach rozgrzało ich i dostarczyło endorfin. Niesamowicie zadowoleni przybyli do ogniska, gdzie spotkali się z liczną grupą przyjaciół. Pyszna węgierska zupa komandorska, gorąca herbata i nastrojowe walentynkowe zdjęcia dopełniły całości. O nie… przepraszam… całości dopełniły dziki czające się na łące za płotem, pewnie też chciały popłynąć…

- Zapraszam na nasze następne spływy – najbliższy organizujemy 21 marca w ramach rajdu „Przebudzenie Wiosenne” organizowanego przez Oddział PTTK w Pile.

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama