Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Marzec pod znakiem pasji

Marzec w Klubie Artystów Pasja – czas, w którym sztuka budzi wiosnę.
Marzec pod znakiem pasji

Minione dni upłynęły nam pod znakiem intensywnej pracy twórczej, spotkań i inspirujących rozmów. Marzec okazał się miesiącem, w którym pasja splata się z wyobraźnią, a zwykłe materiały w rękach uczestników zamieniają się w małe dzieła sztuki.
Podczas warsztatów wielkanocnych powstawały niezwykle subtelne i dopracowane kartki – pełne detalu, koloru i osobistego wyrazu. Tworzone z uważnością, ozdabiane przy użyciu wykrojników dekoracyjnych udostępnionych przez Renatę Białowąs, nabrały wyjątkowego charakteru i elegancji.
Nie mniej magiczne były warsztaty tworzenia kwiatów wiosennych. Pod czujnym okiem Krystyny Kosiby i Jolanty Surmy uczestnicy wyczarowali delikatne, pełne życia bukieciki – jakby utkane z pierwszych promieni słońca i zapowiedzi nadchodzącej wiosny. 
Całości dopełniała niezwykła oprawa – warsztaty odbywały się wśród prac koszalińskich artystek Wiesławy Kurowskiej i Bernadety Pewniak, prezentowanych na wystawie „Żegnamy zimę”. To właśnie w tej artystycznej scenerii, wśród barw i form, symbolicznie pożegnaliśmy zimę, otwierając się na nowe, jasne inspiracje. 🌷
Przed nami kolejne wyjątkowe wydarzenie:
🌼 Wernisaż Genowefy Idy – wystawa haftu krajeńskiego 🌼
📅 27 marca | 🕔 godz. 17:00
📍 Klub Mieszko, Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast
Galeria z Pasją, Złotów, ul. Westerplatte 14
Serdecznie zapraszamy na to niezwykłe spotkanie ze sztuką – pełne tradycji, piękna i wrażliwości.
Będzie nam ogromnie miło gościć Państwa w tej wyjątkowej, twórczej przestrzeni. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama