„Szydercy” - odcinek 12.

  • 01.03.2018, 13:37 (aktualizacja 01.03.2018, 13:38)
  • Marek Barabasz
szydercy_odc_12.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Marek Barabasz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (35)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
;)
;) 26.11.2018, 21:44
Co wymagać od nowego Jacka, jak mu odbyt od turasa klaska
Okwiat Cannabi Sativa
Okwiat Cannabi Sativa 26.11.2018, 16:52
Szalbierz tu wygląda na skacowanego, ale może się mylę.
Osservatore pijano
Osservatore pijano 16.03.2019, 23:08
On może nie być jeszcze skacowany. Może być in statu.
wódko, pozwól żyć
wódko, pozwól żyć 11.12.2018, 20:34
Oni obaj nie są skacowani, jeszcze nie są, bo to tak szybko nie idzie.
w pół drogi
w pół drogi 16.03.2019, 23:16
Mają problem z wypiciem z kartonika! A Dżekdaniel's trzy litry z gwinta, nie problem.
haha
haha 06.10.2018, 10:43
jachu, każdy sztych turasa w jaculę odczuwasz jako fater, prawda?
***
*** 16.03.2019, 23:13
W razie jak by jachu miał córkę, to należy uznać o tym, że by miała kochasie co jej by wylizywała vestibulum vaginae i wtykała penetrujący jęzor do głębi pracując nad odszyfrowaniem punktu G a paluchami by manipulowała przy clitoris. Wtedy fater by był wkuurwiony, że baba z babą.
Bogda
Bogda 05.03.2018, 23:56
Brawo Panowie Marku i Mariuszu. Zawsze z wielką niecierpliwością oczekuję nowego odcinka Waszego programu :-))) Tym razem również warto było czekać
Pamięć absolutna
Pamięć absolutna 05.03.2018, 18:55
Tradycyjnie, również w tym odcinku szydercy plugawiący obrzucają prezydenta Piotra Głowskiego, czym akurat dysponują w końcowym odcinku przewodu pokarmowego. Jest to zazwyczaj kupa po wódce. Zasadniczym motywem programu jest wywód od 6 minuty do 11 minuty zarzucający prezydentowi kłamstwa i manipulacje. Długa przerwa od 11-ego odcinka sugeruje, że ktoś odbywał jakąś terapię gdzieś w Bydgoszczy albo Charcicach, ale kto wie, może ciąża pozamaciczna się przytrafiła, bo z genderami latoś mnogo? Marek Barabasz sam jest manipulantem, kłamcą. Dlatego lepiej, żeby wykazał nieco rezerwy w wydobywaniu kupy i obrzucaniu prezydenta. Od Mariusza nic nie można wymagać, bo poco? Przypomnijmy protest świętej pamięci Stanisława Grabińskiego w lipcu 2006 przed sądem w Pile po zatruciu przez Farmutil stawu rybnego. Na program telewizji poznańskiej przybył Marek Barabasz w towarzystwie Dariusza Krupy i jakiegoś chudeusza o wyglądzie wyniszczonego narkomana. Przyniósł tablicę wykonaną – podobno spontanicznie - przez pracowników. Zawierała treści znieważające protestującego. Wcześniej podcienia i dwie kolumny sądu zostały umajone plakatami popierającymi protest. Było ich sporo. Prezes sądu wyraził stanowcze żądanie, by więcej haseł i plakatów nie umieszczać, bo każe wszystkie usunąć. Marek Barabasz umieścił jednak dzieło swoich ludzi. Na uwagę jednego z obecnych na proteście, że prezes zabronił, Marek Barabasz odpowiedział natychmiast, że ma pozwolenie od prezesa. Po programie reportera Roberta Chodyły, Stanisław Grabiński zapytał w piśmie do prezesa, czy Marek Barabasz zwracał się do niego z postulatem umieszczenia tablicy z napisami. Prezes odpowiedział na piśmie, że Marek Barabasz nie zwracał się do niego z żadnym podaniem, czy ustną prośbą. Marek Barabasz kłamał. Dlatego niech lepiej zamilczy o innych, co akurat nie chodzą niżej klamki przed ferajną porozumienia samorządowego.
wapros
wapros 06.03.2018, 10:53
Ja uważam, że od Mariusza też należy wymagać. Dlaczego tylko od Marka?
Woprosow - Chlestakow
Woprosow - Chlestakow 26.11.2018, 21:01
Cóż wymagać od Mariusza,
Kiedy zaprzedana dusza?
salonowiec zwany dupnikem
salonowiec zwany dupnikem 16.03.2019, 23:17
Można wymagać a i tak do góry duupą.
wydz. zatrudnienia
wydz. zatrudnienia 06.03.2018, 11:02
Mariusz - jak sam twierdzi - jest od leżenia *** do góry. I za to dostaje szmal. To jednak lepiej niż taki Mateusz Kijowski. A więc dajcie jemu spokój.
odtylec
odtylec 06.03.2018, 13:33
a jacula pochyla się nisko, gdy nadchodzi turas
buhaha
buhaha 05.03.2018, 20:36
a poza tym leman nadal ci wali na dekiel?
kierowca taxi 4
kierowca taxi 4 26.11.2018, 21:02
Na dekiel to szcza mój pies. I zawsze na tylne koło.
Chochlik
Chochlik 19.03.2018, 09:15
buhaha musi się przyłożyć do interpunkcji.
koń owsiany
koń owsiany 05.03.2018, 22:13
Podobnież lemanu nikt nie wali ale jego pies obsikuje jemu na dekiel tylniego lewego koła od wypasionej bryki z silnikiem hybrydowym 180 HP. (głupkom z różnych wioch i miejscowości północnej Wielkopolski podaje się, że HP = KM, co oznacza KM? - koń mechaniczny).
Kotlet Mielony
Kotlet Mielony 05.10.2018, 17:36
KM może znaczyć: Kmiotek Mariusz.
hłehłehłe!
Jacek, syn starucha
Jacek, syn starucha 05.10.2018, 19:45
serchan zrobił mi w kiszce stolcowej mielonego klopsa
podsłuch u huberta
podsłuch u huberta 05.10.2018, 23:53
A Mariusz ciągle: kiszka, kaszanka, karkówka z grilla, mielony do półtorej flaszki na Kolegium, dobić gada.
nieznany
nieznany 05.03.2018, 19:44
Dobre....
Szczepański
Szczepański 04.03.2018, 13:41
To jest socjalistyczny model wolności prasy, radia i telewizji.
Pinkerton
Pinkerton 26.11.2018, 16:51
Potwierdzam i daję przykład: Ja, Anna GoździstaTrawa dopuściłam się czynu niemoralnego, pomawiając obywatelkę Krystynę L. o działanie właściwe dla niejawnych służb przemocy i terroru. W książce "W szponach władzy", której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna L. - wspólnie z nie wymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra M., aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Trawiastego.
Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem M., aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były rutynową praktyką naszych służb ochrony, dlatego takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do Holdingu Farmutil. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy „Tygodnika Nowego”, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra M. z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny L i jej koleżanki, z Sylwestrem M. Nagranie udało się i było bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym, a jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie „Tygodnika Nowego” zafałszowanego wizerunku Krystyny L. zawieszonej na rzeźnickim haku, co na moje polecenie wykonał Mariusz S. zwany Farmazonem. Uczyniłam to dla zemsty, z chęci poniżenia Krystyny L. z Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.
Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa.
Dzisiaj powinnam przeprosić Krystynę L. za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale ja Anan Aleksandra tw "Aleksandra" mam to w duupie.
Cygańska noc...
Cygańska noc... 16.03.2019, 23:23
Czy tw "Aleksandra" jest odnotowana w zapisie archiwalnym IPN Po 00100/508/D?
licznik Niesiołowskiego
licznik Niesiołowskiego 02.02.2019, 15:55
To by współgrało z redaktorem naczelnym i wydawcą ulotki z wiochy na peryferiach, co to kocha duupą do góry.
Mamy zatem dwie duupy w jednym.
LJ
LJ 04.03.2018, 09:48
Cenzura nie puszcza tekstu niebłagonadiożnogo.
komornik
komornik 04.03.2018, 18:48
Puk!Puk!Puk!
sierżant Siurynt
sierżant Siurynt 05.03.2018, 18:44
Jeden komornik w Pile już kiedyś sobie puknął w łeb z długiej broni. Tu wygląda, że z broni maszynowej krótkimi seriami:Puk!Puk!Puk! do celów nieruchomych.
Edelwais
Edelwais 04.03.2018, 14:57
Kakim ty był a kakim stał?
Helena
Helena 03.03.2018, 18:30
IPN Po 00100/74/D
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Pile [1975] 1983-1990
Tytuł: Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim "Parys" dot. Giese Arno-Bodo, imię ojca: Bertold, ur. 24-08-1941 r.
Pasuje do tych panów.
Bonaventura
Bonaventura 26.11.2018, 21:08
Przyjęcie przez Giese ksywy tajniaka "Parys" jest szczytem pychy i zarozumialstwa. Bo Parys od Homera to była apoteoza piękna i harmonii. A Arno-Bodo to karakan, kur***l niezgrabny i z gębą niezbyt piękną.
Wychuchol
Wychuchol 26.11.2018, 21:18
Jakże prymitywne są wasze wymiatacze - obrońcy cnoty. Słowo k u r d u p e l nie ma żadnego związku z duupą. Pochodzi z francuskiego: serce ludu - coeur de peuple.
pytanie
pytanie 06.03.2018, 10:51
Na kogo kapował, jakich prowokacji się dopuszczał jako tw?
Stelin
Stelin 08.03.2018, 14:37
Żadnych, może kiedyś wkurzył jakiegoś SB-ka

Pozostałe