Państwo w państwie: PRGOK

  • 09.07.2019, 10:51 (aktualizacja 09.07.2019, 10:56)
  • Krzysztof Kuźmicz
Państwo w państwie: PRGOK
Nieudana mobilna zbiórka odpadów wielkogabarytowych, mocno przepłacone PSZOK-i, problemy z ich oddaniem do użytku, a także skandaliczna umowa z Altvaterem – wszystko to sprawia, że rośnie wrażenie, iż w PRGOK ktoś stracił kontakt z rzeczywistością. A za wszystko zapłacimy oczywiście my. Nie można bowiem wykluczyć kolejnych podwyżek cen za wywóz odpadów.

My podpisujemy, wy płacicie

Kilka miesięcy temu podjęto decyzję o podwyżkach stawek za wywóz odpadów komunalnych. Sprawa poważna, bo miała dotyczyć 175 tysięcy mieszkańców gmin Piła, Białośliwie, Czarnków, Drawsko, Jastrowie, Kaczory, Krajenka, Krzyż Wielkopolski, Miasteczko Krajeńskie, Okonek, Ujście, Wieleń, Wyrzysk i Wysoka, które wchodzą w skład Związku Międzygminnego Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Większość osób zdążyła przełknąć tą gorzką pigułkę, ale wielce prawdopodobne, że już przygotowana jest kolejna, znacznie bardziej dotkliwa.


Wszystko to z powodu umowy, którą PRGOK podpisało z Altvaterem. Od początku istnienia Związku Międzygminnego jego władze, z niewyjaśnionych przyczyn boją się jak ognia rozbicia przetargu na wywóz nieczystości na mniejsze części, dzięki czemu udział w nim mogłyby wziąć mniejsze firmy. W efekcie, tak naprawdę jedynym podmiotem mogącym sprostać wymaganiom jest Altvater. A gdy nie ma się żadnej konkurencji, można dyktować takie warunki, jakie się chce. Z tego też powodu, po dwukrotnym unieważnieniu przetargu z powodu zbyt wysokich oczekiwań finansowych Altvatera, obecna umowa opiewa na 82 mln zł, podczas gdy na poprzedniej widniała kwota 69 mln zł. Niby różnica nieznaczna, ale najnowsza będzie obowiązywała przez półtora roku, podczas gdy poprzednia była ważna przez aż trzy lata. To oznacza, że PRGOK będzie wypłacać Altvaterowi rocznie nie 23 mln zł, a aż 54 mln zł. To prawie dwukrotnie więcej niż aktualnie.

A że PRGOK nie dysponuje własnymi środkami i budżet buduje niemal wyłącznie na pieniądzach, które są pozyskiwane od mieszkańców za wywóz nieczystości, toteż naturalnym wydaje się pytanie czy wszyscy zapłacimy za podpisanie tak niekorzystnej umowy? Władze Związku Międzygminnego – przewodnicząca Małgorzata Sypuła i wiceprzewodnicząca Elżbieta Sieg – jak ognia unikały jasnej odpowiedzi na to pytanie. Co więcej, mimo że podpisały opiewającą na 82 mln zł umowę, twierdzą że nie posiadają kalkulacji skąd ową kwotę pozyskają w ciągu najbliższego półtora roku. Przyznały jedynie, że PRGOK posiada „oszczędności”, z których częściowo sfinansuje umowę. Tu warto jednak doprecyzować, że żadnych „oszczędności” nie byłoby, gdyby mieszkańcy nie płacili w przeszłości znacznie większych kwot za wywóz odpadów niż było to konieczne. PRGOK zbierał po prostu nasze pieniądze z górką szykując się na tak trudne czasy. I wtedy, i teraz pieniądze wyciągał jednak z naszych kieszeni.


Zresztą nie trzeba być mistrzem matematyki, by wiedzieć, że przy obecnych stawkach PRGOK nie ma prawa uzbierać od nas 82 mln zł w ciągu 18 miesięcy. Niestety panie przewodniczące znów migały się od podania konkretnych danych, ale z informacji, które przekazały wynika, że na terenie Związku Międzygminnego mieszka 175 tys. mieszkańców, z czego za wywóz odpadów płaci ok. 140 tys. Gdyby wszystkie te osoby segregowały odpady, a wkrótce będzie taki obowiązek, wówczas Związek Międzygminny w ciągu 18 miesięcy uzbiera zaledwie niespełna 38 milionów złotych. To oznacza, że brakować będzie 44 milionów. Oczywiście dziurę wypełnią nieco przedsiębiorcy, którzy płacą wyższe stawki oraz osoby, które do momentu wejścia obowiązku segregacji odpadów nie będą tego czynić, płacąc jednocześnie więcej. Deficyt i tak jest jednak tak potężny, że na chwilę obecną nie widać innej możliwości niż podwyżki. A tymczasem chociażby w Szydłowie, które jako pierwsze wystąpiło z PRGOK i organizuje proces wywozu nieczystości na własną rękę, zatrudniając do tego dużo mniejszą niż Altvater firmę stawki już teraz są niższe, a co więcej – nic nie zapowiada rychłej podwyżki.

PSZOK-i przepłacone?

Kolejnym wydatkiem, co do którego można mieć wątpliwości są PSZOK-i, czyli Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W pewnym momencie planowano budowę czterech takich punktów na terenie Związku Międzygminnego. Ostatecznie postawiono na bardziej rozbudowaną i oczywiście droższą wersję, czyli jeden PSZOK w każdej gminie plus dodatkowe dwa w gminie Czarnków.

PRGOK tłumaczy, że uzyskał na projekt duże dofinansowanie, a jego wkład własny w jeden PSZOK to „zaledwie” niespełna 500 tys. zł. Tyle, że w tym samym czasie wspomniana już gmina Szydłowo, bez żadnego wsparcia zewnętrznego wybudowała podobny PSZOK za ok. 290 tys. zł. Co więcej, by uzyskać owe dofinansowanie trzeba było poczekać, bo w Szydłowie prace rozpoczęto już w 2015 roku, a w Pile i innych gminach wchodzących w skład PRGOK dopiero w 2018.

Władze Związku Międzygminnego tłumaczą, że wyższy koszt budowy PSZOK-ów wynikał również z tego, że gminy przekazały teren kompletnie niedostosowany do wymogów, bez odpowiedniej infrastruktury. W efekcie jeden taki obiekt kosztował nawet grubo ponad 2 miliony złotych, podczas gdy ten w Szydłowie, jak również chociażby w Margoninie były wielokrotnie tańsze. Kolejnym usprawiedliwieniem ma być fakt budowy PSZOK-ów w najwyższym standardzie, jak nazwała to przewodnicząca Małgorzata Sypuła. To oznacza m.in. postawienie przy kontenerach ławeczek. Bo przecież kto z nas nie lubi czasem spędzić kilku minut kontemplując przy odpadach, prawda?

Zrobili bałagan, a mieli go posprzątać

Innym przykładem utraty kontroli nad sytuacją jest ostatnia mobilna zbiórka odpadów wielkogabarytowych. W porównaniu do poprzednich tego typu, ta została mocno ograniczona. Jak tłumaczy przewodnicząca Małgorzata Sypuła, wynikało to z kosztów. Ograniczenie sprawiło, że zbiórka była tańsza o 2 mln zł. Żadne to jednak wytłumaczenie dla mieszkańców, którym przez wiele tygodni przyszło żyć w syfie. Taki pozostał bowiem, gdy okazało się, że Altvater odbierać będzie tylko pewną grupę produktów, jak np. meble, a pozostawi chociażby opony.

- To prawda, że sytuacja wyglądała tak, jak na zdjęciach. My jednak przekazywaliśmy mieszkańcom komunikaty, w których informowaliśmy, że ta zbiórka będzie ograniczona – powiedziała wiceprzewodnicząca Elżbieta Sieg.

Ta forma „informowania” mieszkańców najwidoczniej nie przyniosła założonego efektu, bo na ulicach miast, miasteczek i wsi zalegały tony odpadów, które nie zostały odebrane. Ten przykład, jak i wcześniej przytoczone pokazuje tylko, że w PRGOK ktoś się świetnie bawi. Szkoda tylko, że rachunek regularnie przychodzi pokrywać nam wszystkim.

Krzysztof Kuźmicz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
raaaf
raaaf 19.07.2019, 13:02
4ty dzień na Motylewie śmieci nie zabrane, a płacic karzą w terminie. Znaczy co? zniżka się należy, czy przestac po prostu płacić?
raaaf
raaaf 19.07.2019, 13:21
oj przepraszam!
od soboty zdazyli harmonogram zmienic...
totalna samowolka!!!!
Zbulwersowany
Zbulwersowany 16.07.2019, 18:53
Dziś jeździ śmieciara kierowca.pasazer z piwkiem w ręku i dwóch ludków co wrzucają worki do śmieciary.czy 4 ludzi nie za wiele na 1 smieciare? Ogólnie firma zbierająca to porażka i ten cały system też.przedtem miałem kubeł pełny dzwoniłem po smieciare przyjechali zabrali zapłaciłem i git.a teraz śmieci zalegają śmierdzą i płace dużo więcej tutaj tylko prokuratury potrzeba i zamknąć ten cały syf.a winnych obciążyć kosztami zamieszania.
Irena z gminy
Irena z gminy 16.07.2019, 10:52
MYŚLĘ ŻE TĄ SPRAWĄ POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ BURMISTRZ... PRZECIEŻ JEST Z KAŻDEJ SYTUACJI JAKIEŚ WYJŚCIE.. ZERWAĆ UMOWĘ I POSZUKAĆ TAŃSZEJ A NIE OPOWIADAĆ LUDZIOM O SEGREGACJI BO TO JEST WIELKA BZDURA SEGREGACJI NIE BYŁO I NIE MA... ALE POZOSTAŁO DO PŁACENIE DUŻO... MAM NADZIEJĘ ŻE WŁADZA SIĘ OBUDZI I ZROBI COŚ Z TYM
Sabina
Sabina 14.07.2019, 12:06
Oczywiście opon nie zabrali a na wykazie rzeczy gabarytowych są opony, więc o co chodzi, i gdzie niby informowali ludzi o zmianie, gdzie wg jest grafik wywozu? Ceny za wywóz w górę ale dla płacących pod górkę, grafik trzeba sobie pobrać ze strony, a starsi ludzie skad mają to wziąć jak nie mają internetu? Tak samo dowieść śmieci do okonka np, z podgaja na własny koszt, mimo że opłaca się rachunki, i co jak będą mieli już pełno to mają prawo odmówić odebrania tych śmieci, i co i mam to zabrać do domu tak? Nie wszyscy mają auta mało tego, nie każdy ma przyczepkę żeby te śmieci zawieść więc co? Na własną rękę z własnej kieszeni wynajmij sobie człowieku kogoś z autem zapłać za paliwo i jeszcze płać za wywóz, no super, brawo rządzący, może w końcu zapytacie, nas mieszkańców co mamy do powiedzenia????????
***
*** 12.07.2019, 18:38
Ludzie to władze zarobiły w kopertach zysk do podziału. A później niech inni się martwią
Pytanie
Pytanie 11.07.2019, 17:21
A może ktoś się zastanowi ile odpadów mieszkancy związku wytworzyli w 2013 roku a ile obecnie ? Ile kosztowało paliwo , jaka była średnia płaca ? To są diametralnie inne kwoty
Obserwator
Obserwator 11.07.2019, 06:37
No cóż? Dobra rada
Trzeba wybierać ludzi uczciwych. A na tych listach jakie poparliscie prawie ich nie było.
Okonek
Okonek 10.07.2019, 10:41
Po prostu trzeba ich oddać do sądu,lub zerwać umowę,ale niestety w Okonku nie ma się tym kto zająć bo burmistrz to porażka .
popi
popi 09.07.2019, 16:09
Niedawno śmieciarka Altvatera jeździła po mojej miejscowości w niedzielę! Oczywiście nic nie zebrała bo kto wystawia śmieci w niedzielę?
Grajux
Grajux 09.07.2019, 15:26
Z jednej strony rozumiem oburzenie na PRGOK ale z drugiej wiem co należy wyrzucać do gdy jest zbiórka wielkogabarytowych odpadów a większość wyrzuca tam wszystko, można spotkać nawet worki po zwykłych śmieciach bo przecież i tak zabiorą a jak się okazuje, że jednak nie to jest wielki lament i wina tych co mieli zebrać a nie tych co wyrzucili.

Oczywiście ceny jeśli altvater sobie liczy więcej kasy za dwa razy krótszy okres jest akurat niedopuszczalny i powinny być negocjacje aby chociaż okres był jak zawsze czyli 3 lata.
Kiii
Kiii 09.07.2019, 13:55
Wszyscy powinni się zbuntowac podpisać petycję i więcej nie płacić aż nie zaczną wywiązywać z umowy a nie tylko brać kasę
pilanin
pilanin 09.07.2019, 13:35
Tym bałaganem powinna się zająć prokuratura, takiego syfu jak w tym roku nigdy nie było. Co chwilę nieterminowo odbierają odpady, kiedy zabierają odpady biodegradowalne to nagminnie zwracają mniej worków niż było wystawione. Trzeba jeździć samemu po worki a panie w biurze tylko umieją mówić, " a co ona na to poradzi" ?
To skoro ktoś podpisał umowę, nie wywiązuje się z tej umowy podmiot wynajęty do wykonywania usług to może jeszcze sami mieszkańcy mają pilnować? A za co te Panie mają płacone i z czyich pieniędzy? Naszych. My nie jesteśmy tam petentami tylko ich pracodawcami.
Andre
Andre 09.07.2019, 13:19
Po co nam PRGOK? Etaty dla swoich? Miałem o wiele czyściej bez nich, ba miałem wybór - jak nie Alvater to Tip-Top. Nie czarujmy się dzisiaj płacimy i na Alvatera i na Nieudaczników w tej dziwnej instytucji. Oddajcie mi WOLNOŚĆ!!!
Kudłaty
Kudłaty 09.07.2019, 13:08
Po prostu do PRGOK trzeba podesłać NIK. Dziwna rzecz - płacę za niesegregowane. Płaciłem 15 zł. miesięcznie za miesiąc miniony i wywóz co tydzień oraz gabaryty 4 razy w roku. Teraz 35 zł. za miesiąc z góry, wywóz co 2 tygodnie i jedna zbiórka gabarytów (PSZOK-i miały być w maju). Licząc tak: poprzednio płaciłem 3,75 za jeden wywóz, a teraz 17,50. To znaczy, że podwyżka wyniosła 367%. Wg mnie to PRGOK w Pile ma deficyt i do tego mógł przyczynić się zarząd. Trzeba by to sprawdzić. Za 15 zł. to do kubła wyrzucałem worek z butelkami PET (zakrętki na zbiórki), worek ze szkłem, worek z plastikiem. Teraz pakuję wszystko razem z wyjątkiem gruzu.
Pilanin
Pilanin 10.07.2019, 17:09
Również nikt nie wspomni o tym jeszcze jaki smrod jest zwłaszcza w okresie letnim. Szkoda, że jest monopol i nikt z mieszkańców nie może sobie wybrać odbiorcy odpadów. Tylko monopol - Altvater. Jakim prawem? Nie dość że podwyżka, odbiór co 2 tygodnie to jeszcze nie trzymają się terminów. Szok. Nigdy takiego bałaganu nie było jak w tym roku.
AM
AM 09.07.2019, 12:03
Ktoś jest chyba odpowiedzialny za to, że inwestycje za miliony - PSZOKi - nadal nie działają. Skoro są już wybudowane, to skompletowanie dokumentów do Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie powinno stanowić problemu. Uważam, że osoby odpowiedzialne powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności.
IS
IS 09.07.2019, 11:17
We łbach sie poprzewracało. Kolejne mafijne zagrania. Ciekawe, kto z podpisujących zna zasady ekonomii społecznej. osobista odpowiedzialność szybko rozwiązałaby te nieprawidłowości.

Pozostałe