Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

UAM uczelnią badawczą! Mamy to!

PIŁA/ POZNAŃ  - Mam nadzieję, że taka perspektywa przyciągnie do nas zdolnych, młodych ludzi chcących zająć się pracą naukową
UAM uczelnią badawczą! Mamy to!

 

W Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie ogłoszono wyniki pierwszego konkursu w programie ,,Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia badawcza’’ Uniwersytet im. Adama Mickiewicza wszedł w skład elitarnego grona uczelni badawczych. Zdecydowała o tym grupa 15 międzynarodowych ekspertów. Tym samym UAM w latach 2020–2026 będzie otrzymywać zwiększoną subwencję. Być może jakaś część subwencji trafi do pilskiego Nadnoteckiego Instytutu UAM.

- Dzisiejsza decyzja to potwierdzenie, że Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu należy do największych i najlepszych uczelni w naszym kraju - powiedział JM rektor prof. Andrzej Lesicki.

Obok Uniwersytetu Adama Mickiewicza status uniwersytetu badawczego zyskały: Uniwersytet Warszawski,

Politechnika Gdańska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Warszawska, Gdański Uniwersytet Medyczny, Politechnika Śląska, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytet Wrocławski.

Subwencja jaką otrzymują obecnie uczelnie podniesione do rangi badawczych, zwiększona zostanie o 10 procent w latach 2020-2026.  

- Odnieśliśmy sukces godny obchodzonego niedawno jubileuszu Uniwersytetu Poznańskiego. Cieszymy się, że właśnie w roku 100-lecia naszej Alma Mater uzyskaliśmy nie tylko status uczelni europejskiej, ale także tytuł uczelni badawczej. Dzisiejsza decyzja to potwierdzenie, że Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu należy do największych i najlepszych uczelni w naszym kraju. Naszą mocną stroną zawsze była znakomita kadra naukowa, teraz, jako uczelnia badawcza, dysponująca większymi środkami, będziemy mogli jeszcze ściślej powiązać kształcenie z badaniami prowadzonymi przez naukowców. Mam nadzieję, że taka perspektywa przyciągnie do nas zdolnych, młodych ludzi chcących zająć się pracą naukową. Złożony przez uczelnię wniosek aplikacyjny liczył ponad 200 stron. Zawarto w nim wiele informacji o „kondycji naukowej” uniwersytetu, analizę SWOT oraz precyzyjnie opisany plan działań, które UAM chce podjąć, jako „uczelnia badawcza”. Cieszymy się, że międzynarodowe grono ekspertów doceniło wartość tego projektu - mówi rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prof. Andrzej Lesicki.

Rozstrzygnięty właśnie, pierwszy konkurs „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”, to jedna z najważniejszych inicjatyw przewidzianych w Konstytucji dla Nauki. Jego celem jest wyłonienie i wsparcie uczelni, które będą w stanie skutecznie konkurować z najlepszymi ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie. Spośród 20 najlepszych uczelni w Polsce uprawnionych do startu w konkursie wyłoniono 10, które w latach 2020–2026 będą otrzymywać specjalną subwencję. Każda z 20 uczelni była oceniana przez 15 ekspertów. Znaleźli się w ich gronie byli rektorzy, prezydenci czy prorektorzy czołowych uczelni europejskich,  m.in. Uniwersytetów w Aarhus, Getyndze, Amsterdamie,  Manchesterze czy Southampton. Członkami zespołu oceniającego byli również wybitni badacze, cieszący się autorytetem w międzynarodowym środowisku naukowym.

Co to oznacza dla pilskiej placówki UAM? Być może większe wsparcie dla prac naukowych prowadzonych przez pilskich naukowców, m.in. doktorów Jakuba Małeckiego – glacjologa oraz Pawła M. Owsiannego - hydrobiologa- biogeografa i ich zespołów badawczych. To także lepsze perspektywy dla młodych ludzi, podejmujących tu studia.

bek

(fot.UAM Poznań)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama