Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nasza historia ZNTK w Pile

W tych dniach ukazała się książka pt. „Nasza historia ZNTK w Pile”. Jej autor – dyrektor zakładu Piotr Serówka przy udziale byłych współpracowników - stworzył publikację, która z całą pewnością wzbudzi duże zainteresowanie w całym regionie. Ogromną wartością publikacji są skrupulatnie odnotowane nazwiska, a w licznych przypadkach biogramy pracowników pilskich ZNTK oraz bardzo bogaty zbiór fotografii ludzi, miejsc i stanowisk pracy. Warto podkreślić, że do książki będzie dołączona płytka CD z ok. 2000 zdjęć!
Nasza historia ZNTK w Pile

Moim celem jest nie tylko opisanie i przypomnienie zdarzeń związanych z naszą (i mamy nadzieję również Twoją Czytelniku lub Twojej Rodziny) firmą, ale nade wszystko ocalenie od zapomnienia pracowników (ich imion, nazwisk, działalności i pełnionych funkcji), którzy zakład nasz przejęli, rozbudowywali i rozwijali. Dołożyłem wszelkich starań, aby nie zapomnieć o żadnym ze wspaniałych osiągnięć, ale również przywołać trudne chwile i porażki” – napisał we wstępie Piotr Serówka.

Budowę zakładów naprawczych rozpoczęto w Pile w 1902 roku, a pierwszą fazę budowy zakończono w 1908 roku. Rozwój warsztatów kolejowych w Pile za panowania niemieckiego można podzielić na trzy okresy:

pierwszy, cechujący się silną dynamiką rozwojową - od zbudowania i uruchomienia warsztatów do zakończenia I wojny światowej, drugi, charakteryzujący się stagnacją i regresem - lata międzywojenne, trzeci, cechujący się ponownie znacznym wzrostem napraw - lata II wojny światowej.

Wraz z rozbudową i wzrostem zatrudnienia, zakłady zmieniały swoją nazwę. Początkowo, bo w 1874 r. były to warsztaty Królewskiej Kolei Wschodniej. W 1902 r. - Królewskie Warsztaty Naprawy Wagonów (Warsztaty Nr 2), a w 1907 r. Królewskie Kolejowe Warsztaty Parowozowe (Warsztaty Nr 1). Na podstawie ilości naprawianych parowozów w latach 1908-1916, która nie przekroczyła 35 szt./m-c, można wnioskować, że zatrudnienie wynosiło ok.1500 pracowników. W okresie I wojny ilość napraw wzrosła do 50 szt./m-c ( w tym 18 napraw głównych i 32 średnich) a zatrudnienie wzrosło do 2000 pracowników. Wysoki poziom napraw, więc i zatrudnienie, utrzymały się do 1926 r. Olbrzymie potrzeby remontowe w czasie II wojny światowej zmuszały Niemców do maksymalnego wykorzystania możliwości napraw parowozów w Pile. Zwiększono zatrudnienie i uzupełniono park maszynowy. Zatrudnienie w latach 1939–1945 przekroczyło 2000 osób, a ilość napraw parowozów wynosi 60 szt./m-c.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W AKTUALNYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO

W KIOSKACH OD WTORKU 2 LUTEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

młotkowy kolejowy 21.02.2021 15:17
Może się okazać - w związku z dynamicznym rozwojem kolejnictwa - że zakłady naprawcze taboru kolejowego wejdą ponownie na rynek, ale pewnie już w innym mieście.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mój punkt Treść komentarza: Sętowski fajny jest. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 19:53 Źródło komentarza: Sętowski w Pile! - mega wydarzenie na 50-lecie pilskiego BWA PP Autor komentarza: styl życia MSz Treść komentarza: Ten wpis dotyczy portalu faktypilskie.pl zarządzanego przez nienawistnika (odiumera) instytucjonalnego Szalbierza, który korzysta z formuły "Klikadło klik-klak". Jest to osobnik złożony. Złożony z biurka, strachu oraz barłogu do leżenia do góry dupą. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 09:39 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Mariusz Szalbierz jest ograniczony, bo nie pamięta o treści z rozprawy dowodzonej przez Justynę Andrzejczak XVII Ka 838/21. Tam podano do protokołu, gdzie mieszka nieborak oskarżony w sprawie z mocy prawa przedawnionej. Z uporem matoła podawał, że nieborak oskarżony mieszka w Pile. Tacy ludzie nadają się tylko do leżenia do góry dupą. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:13 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: My, Grupa Badawcza Ligi Obrony Cnoty informujemy, że dopóki na tym portalu będą publikowane i uporczywie utrzymywane plugawe artykuły, felietony, wypociny i wypierdziny pełne fałszu z zamiarem bezpośrednim znieważania Janusza Lemanowicza i jego rodziny, my będziemy publikować krytyczne stanowiska naszej Grupy oceniające fałszywych proroków dezinformacji i hejtu systemowego Grupy Pościgowo - Szpiegującej posługującej się trollingiem zgromadzonym w koterii Czarnego Barana Pikadora kierowanego przez instytucjonalnego odiumera Mariusza Szalbierza z Białośliwia, wsi zabitej kołkami, dechami i pałą ormowską po metrykalnym tatusiu. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:07 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: grupa badawcza LOC Treść komentarza: Jest omal nie do wiary, że Szalbierz zrezygnował z ostatniego łyka wódki i dokonał aplikacji resztki w miejsce, którego nikt się nie spodziewał. Jako wielbiciel flaszek pełnych szczęścia w postaci C₂H₅OH musiał doznać kopa humanizmu solidarnościowego przyjmując, że pan Janek jest wytrwałym wielbicielem wódki pitej nawet w pracy. Ale my, ludzie nauki wiemy, że wszystko, co może być stwierdzone, opisane opiera się na doświadczeniu. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 22:00 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: histeryczny historyk Treść komentarza: Ale Mariusz kiedy pożegna swoich wieśniaków, to oni się rozpadną z rozpaczy.A entuzjaści spod Żabki i Dino nawet nie dojdą do cmentarza i solidarnie walną w kalendarz z idolem. Takie rzeczy działy się nie raz. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:54 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama