Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie tylko  o Puchar Starosty

Zawody były bardzo silnie obsadzone. Na starcie stanęło bowiem 3 arcymistrzów, 10 mistrzów międzynarodowych oraz 10 mistrzów krajowych grających na co dzień w klubach występujących  w I i II lidze
Nie tylko  o Puchar Starosty

Dziś podsumowanie dwóch jakże ważnych eventów brydżowych w Czarnkowie. Zakończona została długofalowa rywalizacja o Puchar Burmistrza Czarnkowa. Z kolei MCK było areną VIII Mistrzostw Powiatu Czarnkowsko – Trzcianeckiego w brydżu sportowym par, pod patronatem Starosty Czarnkowsko – Trzcianeckiego.
Jak podkreśla Andrzej Małdziński - tegoroczny turniej brydżowy o Puchar Burmistrza Czarnkowa ze względu na pandemię nie mógł być rozegrany pry zielonym stoliku. Zawody organizowane przez nasze Stowarzyszenie Miłośników Brydża „Dama Pik” zostały przeniesione na internetową platformę brydżową „Real Bridge” – dodaje miłośnik i współorganizator tychże eventów. 
Rywalizacja o Puchar Burmistrza Czarnkowa toczyła się podczas cotygodniowych turniejów rozgrywanych w okresie maj – sierpień. W sumie rozegranych zostało łącznie 16 turniejów, z których 10 najlepszych zaliczanych było do punktacji długofalowej. 
Sklasyfikowano 35 zawodników.  Zacięta walka o miano najlepszego toczyła się do ostatniego turnieju. Ostatecznie kategorię „open” wygrała Jolanta Ziętara (Jastrowie) zdobywając 185 pkt. Na drugim miejscu z tym samym wynikiem sklasyfikowany został Leszek Sikora (Chodzież). Trzecie miejsce przypadło Andrzejowi Małdzińskiemu (Trzcianka), który zgromadził 180 pkt. 
Najlepszym brydżystą Stowarzyszenia „Dama Pik” został Adam Piszczek (Piła). Rywalizację wśród kobiet wygrała Agnieszka Ziomek (Piła). Natomiast tytuł najlepszego amatora wywalczył Grzegorz Horak (Trzcianka). 
Wszyscy Ci, otrzymali puchary oraz nagrody które wręczał Burmistrz Czarnkowa Andrzej Tadla w asyście przychylnego brydżystom dyrektora Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie Jana Pertka podczas uroczystej gali.
- Spotkanie przy kawie i słodkich wypiekach było okazją do rozmowy nie tylko o brydżu. Na wyrazy uznania zasłużył prezes stowarzyszenia Rafał Junik, który był pomysłodawcą, animatorem i organizatorem całego przedsięwzięcia. Obowiązki związane z prowadzeniem poszczególnych turniejów cyklu uniemożliwiły mu start w tej imprezie – zaznacza Małdziński.
Na tym jednak nie koniec tegorocznego brydża w Czarnkowie. 
Miejskie Centrum Kultury było areną VIII Mistrzostw Powiatu Czarnkowsko – Trzcianeckiego w brydżu sportowym par pod patronatem Starosty Czarnkowsko – Trzcianeckiego.  Uroczystego otwarcia mistrzostw dokonał radny Starostwa Powiatowego Waldemar Pawłowski. 
- Zawody były bardzo silnie obsadzone. Na starcie stanęło bowiem 3 arcymistrzów, 10 mistrzów międzynarodowych oraz 10 mistrzów krajowych grających na co dzień w klubach występujących  w I i II lidze – wylicza Małdziński.
Po rozegraniu 42 rozdań zwyciężyła poznańska pierwszoligowa para mikstowa Anna Maduzia – Marcin Dobrowolski. - Warto wspomnieć, że Anna Maduzia jest niezwykle utalentowaną juniorką sklasyfikowaną obecnie na 9 miejscu w Polsce w rankingu kobiet – podpowiada Andrzej Małdziński
Drugie miejsce zajęli pierwszoligowiec Stanisław Janik w parze z Januszem Przybyszem (obaj Piła). Trzecie miejsce przypadło drugoligowcom Piotrowi Soleckiemu (Piła) i Cezaremu Kmiecikowi (Trzcianka). 
Puchar dla najlepszej pary stowarzyszenia „Dama Pik” wywalczyli Jolanta Ziętara i Rafał Junik. Natomiast puchar dla najlepszej pary amatorskiej przypadł parze Ewa Sumińska – Witold Wintonowicz (Trzcianka). 
Mariusz 
Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fajne cyckiTreść komentarza: Czy w ciągu rozpraw z oskarżenia Lemanowicza przeciwko Szalbierzowi, ten ujawnił, że sprawa karna, która upadła wobec dowodu, że została przez rodzinę Szalbierzów wywołana wskutek czynu przestępczego Mariusza Szalbierza? On zorganizował proces przeciwko Lemanowiczowi a podpis córki sfałszował z użyciem osoby trzeciej. Ta osoba trzecia nie była córką Szalbierza, choć uparcie na policji i przed sądami zeznawała, że to ona podpisała. Sprawa upadła jak pijany naczelny w swojej redakcji do muszli klozetowej. Nikt nie ścigał Mileny Szalbierz - Witosławskiej, obecnie już w innym stadle, za fałszywe zeznania pod przyrzeczeniem. Są doniesienia, że sędzia był spolegliwy do Mileny, bo miała fajne cycki.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 11:37Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: reality szołTreść komentarza: Podsłuch hotelowy był świadkiem niejednego klaskania w mroku (według gry półsłówek: mlaskania w kroku) i rejestracji takich rewelacji dla możliwości wpływania na decyzje różnych kochasiów pozamałżeńskich albo nieheteronormatywnych uranistów, pedałów, lesb, gejów w ramach akcji Hiacynt, sodomitów, sado -masochistów i kombinatorów biznesowych szczególnie cinkciarzy za peerelu.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: precz z komunąTreść komentarza: Odpowiadając na odkrywcze prace umysłowe trolla "Kmicic woła" pozwalamy sobie zauważyć nieśmiało, że środowisko dziennikarskie w Polsce, to jest kupa gówwna śmierdzącego. Prawdopodobnie dlatego tak śmierdzącego, bo połowa jeśli nie trzy czwarte tego środowiska tych zassrańców, to są tajni współpracownicy służby bezpieczeństwa, ormo, albo innych bezpieczniackich watah i oficerowie prowadzący nakazali nie przeszkadzać pieszczochom reżimu, ulubieńcom, żeby nie powiedzieć potomkom bezpieczniacko- ormowskiej watahy. Żurnalistyka powiatowa, gminna, wieśniacka nie odbiega a raczej jest wielką duupą dossrywającą swoje śmierdzidło do systemu.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:31Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: CiekawośćTreść komentarza: Czy już wtedy był kapusiem - stukaczem Stokłosy?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 22:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: klub Fanów CiJa.Treść komentarza: Podobno w roku 2002 Pan Jacek współpracował w ramach wyborczego "Porozumienia" z posłem Adamem Szejnfeldem. Tę wiedzę mamy z twórczości Pana Jacka krytycznej wobec Lemanowicza, którego znielubił za uwagę w Internecie, że nasz Jacek miał dwie witrynki i jedno zdjęcie w dwóch zorientowaniach w przestrzeni. Stąd jest oczywista oczywistość, że jeden wizerunek był fałszywy. Jacek w swojej głupocie genetycznie uwarunkowanej przyjął, że Lemanowicz zarzucał mu fałszywość jego wielkiej postaci o wielkiej wiedzy. Wtedy go znielubił.Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EndeTreść komentarza: Pan Jacek wyzwolił się z opresji zależności i donosicielstwa dla Stokłosów, bo umarł i wszystkie nasze dzienne sprawy ma w teczce z hakami na wszystkich pod główką, bo zawsze lubił wysoko.Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama