Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ilu mamy bezdomnych?

Niełatwo odpowiedzieć na to pytanie. Liczba ta się bowiem nieustannie zmienia. Szacuje się że jest ich od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu osób… Na bardziej wiarygodne wyniki trzeba jednak poczekać.
Ilu mamy bezdomnych?

W ubiegłym tygodniu policjanci z tutejszej komendy, pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz strażnicy miejscy dokonali sprawdzenia miejsc, w których mogłyby przebywać osoby bezdomne. Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych prowadzone są na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Celem działań było policzenie osób bezdomnych w rozumieniu art. 6 ust.8 ustawy o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 r. Z informacji przekazanych Policji wynika, że większość osób bezdomnych z Chodzieży i okolic jest bezpieczna. Pomimo tego w każdej chwili w naszym mieście może pojawić się osoba potrzebująca pomocy.

- Codziennie policjanci patrolując ulice naszego miasta sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne, by nie doszło do przypadków śmierci z wyziębienia - mówi Karolina Smardz-Dymek z KPP w Chodzieży. - Pamiętajmy jednak, że reakcja każdego z nas, jeden telefon, może uratować czyjeś życie.

Dodajmy, że w 2009 r. podpisane zostało porozumienie pomiędzy MOPS Chodzież, KPP Chodzież, DPS Chodzież, Ośrodkiem Szkolenia i Wychowania w Próchnowie oraz Strażą Miejską w Chodzieży. Porozumienie ma na celu ochronę i zabezpieczenie osób bezdomnych przebywających na terenie miasta Chodzieży przed negatywnymi skutkami mrozów w okresie zimowym, by każdy potrzebujący znalazł odpowiednie schronienie i ciepły posiłek.

Pik

Fot. Chodziescy mundurowi nie pierwszy raz uczestniczą w podobnych akcjach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama