Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sto lat dla wspaniałych par

W środę, 15 listopada w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Kaczorach odbyła się uroczystość z okazji 50-lecia i 60-lecia pożycia małżeńskiego. Jubileusze małżeńskie świętowało osiem par małżeńskich.
Sto lat dla wspaniałych par

Wójt, Brunon Wolski pogratulował dostojnym jubilatom wspólnie przeżytych lat. Życzył zdrowia i wszelkiej pomyślności, by nadal towarzyszyła im miłość, zrozumienie, wzajemna życzliwość i troska. Prestiż tego wyjątkowego święta, podniosło uhonorowanie małżonków z 50-letnim stażem medalami za długoletnie pożycie małżeńskie nadanymi przez Prezydenta RP. Aktu dekoracji dokonał wójt i przewodniczący Rady Gminy Kaczory Stefan Kowal, w asyście kierownika Urzędy Stanu Cywilnego Jadwigi Wojnickiej oraz zastępcy kierownika USC Józefa Kowalskiego.

W gronie odznaczonych jubilatów znaleźli się: Waleria i Andrzej Grabowscy zam. w Kaczorach, związek małżeński zawarli 2 września 1967 roku w Kaczorach. Państwo Grabowscy mieszkają w Kaczorach od 1977 roku a wcześniej mieszkali w Oleśnicy. Wychowali 3 dzieci i mają 7 wnuków.

Zofia i Marian Klusakowie zam. w Jeziorkach, związek małżeński zawarli 21 października 1967 roku w Krotoszynie. Państwo Klusakowie mieszkają w Jeziorkach od 2003 roku a wcześniej mieszkali w Pile. Wychowali 3 dzieci i mają 3 wnuków.

Jerzy i Teresa Skwirowscy zam. w Kaczorach, związek małżeński zawarli 11 listopada 1967 roku w Drawsku Pomorskim. Państwo Skwirowscy mieszkają w Kaczorach od 1980 roku. Wychowali 2 dzieci, mają 2 wnuków.

Helena i Ryszard Leżankowie zam. w Jeziorkacj, związek małżeński zawarli 18 listopada 1967 roku w Kaczorach. Państwo Leżankowie mieszkają w Jeziorkach od 15 lat. Wychowali 2 dzieci, mają 4 wnuków.

Ludwika i Zygmunt Jurkowie zam. w Równopolu związek małżeński zawarli 19 listopada 1967 roku w Kaczorach. Państwo Jurkowie razem mieszkają w Równopolu już 50 lat. Wychowali 3 dzieci, mają 8 wnuków.

Teresa i Michał Kończakowie zam. w Morzewie, związek małżeński zawarli 25 listopada 1967 roku w Kaczorach. Państwo Kończakowie mieszkają w Morzewie od 1967 roku. Wychowali 3 dzieci, mają 8 wnuków i 1 prawnuka.

Małżonkowie z 60 – letnim jubileuszem małżeńskim otrzymali okolicznościowe listy gratulacyjne, upominek i bukiet pięknych kwiatów. Wśród jubilatów byli: Irena i Henryk Przewoźniakowie zam. w Dziembowie, którzy zawarli związek małżeński 7 września 1957 roku w Kaczorach. Państwo Przewoźniakowie wychowali 3 dzieci, mają 9 wnuków i 8 prawnuków.

Gertruda i Józef Partaczowie zam. w Kaczorach, którzy związek małżeński zawarli 30 grudnia 1957 roku w Kaczorach. Wychowali 4 dzieci i mają 2 wnuków.

Za pomyślność i następne lata we dwoje wzniesiono toast lampką szampana i odśpiewano jubilatom chóralne „Sto lat”. Wręczono kwiaty, pamiątkowe dyplomy oraz zorganizowano słodki poczęstunek. Dla jubilatów zaśpiewał również zespół wokalny „Sonata” pod kierownictwem Jana Margowskiego. Po części oficjalnej, w sympatycznej i przyjacielskiej atmosferze, małżonkowie podzielili się wspomnieniami i refleksjami ze wspólnie przeżytych lat, które dostarczyły wiele przeżyć, wzruszeń i radości. Jubilaci, będący w doskonałej kondycji, wykazywali wiele optymizmu. Taka postawa wobec życia to zapewne jedna z ich tajemnic na udany, szczęśliwy i długowieczny związek.

Z ważnych przyczyn w uroczystości nie mogli wziąć udziału państwo Wiktoria i Roman Suchtowie, którzy wspólnie przeżyli 50 lat. W tym samym dniu jubilatów w ich rodzinnym domu w Dziembowie odwiedził wójt gminy Brunon Wolski i kierownik USC Jadwiga Wojnicka. Jubilatom złożono okolicznościowe życzenia, wręczono pamiątkowe medale, dyplomy i piękne kwiaty. Państwo Suchtowie związek małżeński zawarli 23 września 1967 roku w Kaczorach. Wychowali 2 dzieci, mają 4 wnuków.

(pb)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zenobia 21.11.2017 02:48
Brunon daj już spokój tej gminie i odpuść

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama