Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mała naklejka, a może zmienić wiele

3 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych. W Sejmie trwa debata na temat pełnego dostępu do segregowania odpadów przez mi.in. osoby niewidome. Przyczynkiem do niej był zainicjowany dokładnie rok temu program ENERIS „Segreguję – nie widzę przeszkód”. W jego ramach na polski rynek wprowadzono pierwsze w Europie naklejki na pojemniki w alfabecie Braille’a.
Mała naklejka, a może zmienić wiele

Czy gminy będą zobligowane do budowania udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami w zakresie segregowania odpadów? Impuls do takich zmian w prawie odpadowym dała petycja w sprawie dostosowania wymogów zbiórki selektywnej do potrzeb osób niepełnosprawnych. Wniosek został złożony w lutym przez środowisko osób niewidomych oraz słabowidzących, w tym przez „Niewidzialną Wystawę”.

- Wiem, jak ważna dla osób niewidomych i słabowidzących jest samodzielność i poczucie równoprawnej przynależności do społeczeństwa. Naturalne jest, że ochrona środowiska i związane z nią segregowanie odpadów, jako element codzienności każdego z nas, jest obszarem, w którym ta grupa osób chce uczestniczyć. Ważne jest, aby mogła to czynić w pełni samodzielnie i bez ograniczeń. Podpisanie petycji w sprawie dostosowania systemu segregowania do potrzeb osób niepełnosprawnych było więc dla mnie oczywiste. Cieszę się, że kwestia barier w segregowaniu odpadów, jakie napotykają osoby z niepełnosprawnością wzroku, została dostrzeżona przez parlamentarzystów i spotkała się z ich zrozumieniem — powiedziała Małgorzata Szumowska, dyrektor „Niewidzialnej Wystawy” w Warszawie.

Postulat zyskał życzliwość Ministra Środowiska, Sławomira Mazurka oraz poparcie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób Niepełnosprawnych i jest obecnie tematem ustaleń między Komisją ds. Petycji a Ministerstwem. Wynikiem ma być decyzja, czy prawo odpadowe zostanie rozszerzone o przepis zwracający uwagę samorządów na konieczność uwzględnienia osób niepełnosprawnych w systemie zbierania odpadów. Takie rozwiązanie rekomenduje między innymi wiceprzewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Osób Niepełnosprawnych, poseł Sławomir Piechota.

***

W ramach programu „Segreguję – nie widzę przeszkód”
Eneris wprowadził w ubiegłym roku na rynek naklejki na pojemniki na odpady w alfabecie Braille’a. Naklejki zostały opracowane we współpracy ze środowiskiem osób niewidomych i słabowidzących, w tym z Towarzystwem Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. Oznaczenia umożliwiają łatwe zidentyfikowanie pojemników na bioodpady, papier, szkło, plastik, baterie i odpady zmieszane (podział zgodny z nowymi zasadami segregacji obowiązującymi w całym kraju od lipca br.). Każda z frakcji jest jednoznacznie opisana w alfabecie Braille’a, posiada czytelny piktogram i wersję kontrastową ułatwiającą odbiór osobom niedowidzącym i starszym.

— Mała naklejka zmienia naprawdę wiele. Umożliwia osobom niewidomym i słabowidzącym samodzielne segregowanie odpadów. Do tej pory ta grupa – licząca prawie 1,8 miliony osób w całej Polsce – była ze zbiórki selektywnej wykluczona. Ma to tym większe znaczenie, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że rocznie te osoby produkują 510 tysięcy ton odpadów, które do tej pory trafiały na składowiska, a mogłyby przecież zostać odzyskane jako surowce. Dla porównania to prawie 10 razy tyle ile rocznie wytwarzają mieszkańcy Kielc. — powiedziała Magdalena Sułek-Domańska, Dyrektor ds. Komunikacji ENERIS Ochrona Środowiska.

Naklejki są udostępniane bezpłatnie osobom oraz organizacjom pozarządowym (zamówienia można składać mailowo [email protected] bądź telefonicznie 801 00 38 38). Do tej pory oznaczenia w alfabecie Braille’a pojawiły się na około 2500 pojemnikach w ponad 40 miejscowościach. Naklejki można spotkać między innymi w Warszawie, Szczecinie, Krakowie, ale także w mniejszych miejscowościach – Darłowie, Busku-Zdroju czy Legnicy.

(bl)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarosław 19.02.2018 13:56
Ile taka naklejka może kosztować: kilkanaście groszy? A zawsze jest to bardzo, ale to bardzo duże ułatwienie do funkcjonowania osób niepełnosprawnych w społeczeństwie. https://maxgruz.pl/

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: archiwum X Treść komentarza: 19 marca urodziła się Irena Łoś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:36 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: to straszne Treść komentarza: A tu się okazało, że w wiejskim sklepie ogólnospożywczym nie ma ani puszki piwa. A kac doskwiera. Wszystko wytrąbili miejscowi opoje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:25 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: gitara Treść komentarza: Jarek Poczochraniec jako przyjaciel od lat 40 - około - nigdy nie zawiedzie Mariusza Ochlapusowicza Pijakowa. On zawsze jest wystarczająco smutny ogromnie, żeby pójść w tornado wódczane, bierze półlitra i wali do miejsca, gdzie zawsze może liczyć na chętne ryło z obowiązkowym rewanżem plus piwo. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: neptek Treść komentarza: czy siem roschodzi o faktypliskie.pl? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:42 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: fakt Treść komentarza: O ile się nie mylę, to wydawca redaktor naczelny i dziennikarz gminnej prasy byle jakiej, wywalił wpisy pod artykułem ale artykuł zostawił na pohybel swojej klęski. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:41 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Co nowego u prezesa urzędu ODO? Tak jakby nie dzieje się nic. Mariusz chociaż wychla z flaszki! Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama