Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Finał brydżystów

Sala Kameralna Regionalnego Centrum Kultury – Fabryka Emocji gościła finalistów brydżowych rozgrywek cyklu Grand Prix Nadnoteckiego Związku Brydża Sportowego 2017.
Finał brydżystów

Na tegoroczny cykl Grand Prix złożyło się 12 turniejów rozegranych w Pile (6 turniejów), Rogoźnie (2 turnieje) oraz w Trzciance, Chodzieży, Kaczorach i Wągrowcu. Do finałowego turnieju zakwalifikowało się 12 brydżystów, którzy zgromadzili najwięcej punktów w punktacji długofalowej rozgrywek z wybranymi przez siebie partnerami, którzy rozegrali co najmniej 4 turnieje. W tym miejscu warto pokreślić, że turnieje kwalifikacyjne zgromadziły na starcie 251 brydżowych duetów. Łącznie uczestniczyło w nich 157 brydżystów i brydżystek. Finałowy turniej zakończył się zwycięstwem faworytów – Marcina Woźniaka (Poznań) i Roberta Włodkowskiego Łomnica). Wyprzedzili  oni Jolantę Ziętarę i Rafała Junika, którzy uzyskali identyczny wynik. O zwycięstwie faworytów zdecydował lepszy wynik uzyskany w bezpośredniej potyczce. Trzecie miejsce przypadło parze Jarosław Hilbrecht – Wiesław Hilbrecht (obaj Piła). Pozostałe miejsca w czołowej szóstce wywalczyli w kolejności  Andrzej Małdziński (Trzcianka) i Paweł Sosnowski (Piła), Romuald Bartoszko i Andrzej Czepnik (obaj Piła) oraz Andrzej Malenta i Tomasz Pawłowski (obaj Piła). Po uwzględnieniu wyników finałowego turnieju oraz uśrednionego dorobku finalistów uzyskanego w 8 najlepszych turniejach eliminacyjnych zwycięzcą całego cyklu Grand Prix NZBS 2017 został Marcin Woźniak. Podium zwycięzców uzupełnili  Robert Włodkowski i Jarosław Hilbrecht. Ponadto pozostałe miejsca w czołowej szóstce zajęli kolejności Jolanta Ziętara (została ona również najlepszą kobietą cyklu Grand Prix), Rafał Junik oraz ex aeqou Cezary Kmiecik (Trzcianka) i Robert Pogorzelski (Piła). Najlepszym zawodnikiem o najniższym współczynniku kwalifikacyjnym (WK) został Tomasz Pawłowski. Wszyscy uczestnicy finału otrzymali pamiątkowe medale. Organizatorzy i uczestnicy turnieju z uznaniem wyrażali się o komfortowych warunkach gry, jakie zapewniły wspaniale odnowione wnętrza Regionalnego Centrum Kultury Fabryka Emocji.
Na zdjęciu od lewej: Jarosław Hilbrecht, Marcin Woźniak i Robert Włodkowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: uzupełnienieTreść komentarza: Jeszcze Utkin, Barabasz i Ceranowski mieszczą się przy tym samym stoliku konsumentów.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Ponieważ na faktachpilskich nie wchodzi, pewnie ze względu 'Error1006" dajemy tu Należy wrócić do źródeł. Sąd okręgowy przyjął za prawdę fałszerstwo Szalbierza w temacie zdjęcia tableau dostojników kościoła z wklejoną przez niedbalstwo facjatą redaktora naczelnego ulotki comiesięcznej faktypilskie, akurat w miejscu wizerunku księdza w lewym górnym rogu. Zwyczajowo od kilku lat Szalbierz zamieszczał swój konterfekt w tym miejscu swoich tekstów okraszanych jakimś zdjęciem. Inni autorzy felietonów dostępowali zaszczytu umieszczania swoich zdjęć w kółeczku w tym samym miejscu. To była rutyna redakcyjna opracowywania tekstów. Żeby pogrążyć znienawidzonego Lemana, Szalbierz dopuścił się na czas procesu zmiany położenia kółeczka ze swoim wizerunkiem przy felietonie z 27 października zatytułowanym "Kropidło antykoncepcyjne". Po zakończeniu procesu wrócił do pierwotnego położenia kółeczka ze swoim zdjęciem. To jest tak plugawa podłość, że nie mieści się w żadnym zbiorze porządku moralnego i etosu dziennikarskiego. Żeby dodatkowo uzasadnić fałszerstwo jako coś prawdziwego, wykorzystał głupawy tekst swojego syna Macieja z tym samym tableau i przyklejonym zdjęciem jako ilustracją felietonu "Pandemia pedofilii" z 18 listopada 2020. Sędzia Sygrela na rozprawie nie chciał słyszeć o tych machinacjach - manipulacjach - fałszerstwach, bo oni, dwaj panowie S., należą do tej samej grupy zjadaczy kawioru określanej w marksowskiej teorii dialektyki jako nadbudowa polityczna, a więc, przedstawicieli klasy próżniaczej. Tą robotą Szalbierz lokuje się w zbiorze hien dziennikarskich, jak takie tuzy żurnalistyki: Gembarowski, Sekielski, Morozowski, Zdunek. Sędzia Sygrela zgodził się na rozprawie, że można wykorzystać procesowo 6 listopada 2020 rzecz, która pojawiła się po raz pierwszy 18 listopada 2020. Dlatego Leman zapłacił 2900 zł i nie chce się odlać na tych zjadaczy kawioru i wódki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:06Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: o redaktorzeTreść komentarza: Według mnie, określenie Szalbierz jest strasznie chuujowe.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:15Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 18.Autor komentarza: oficer nkwdTreść komentarza: Mnie sie wydaje, że oni obchodzą rocznicę bitwy pod Lenino.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: członekTreść komentarza: Co na to Hartman, człowiek twardy?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: уютноTreść komentarza: Jolanta Kwaśniewska używała chętnie ruskich określeń. I na przykład: przytulnie - уютно. To podajemy dla entuzjasty języka rosyjskiego Szalbierza.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama