Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Książka – przyjaciel prawdziwy

Zmagania konkursowe przypadły w Międzynarodowy Dzień Teatru. Reprezentacje klas I – III SP w Dziembowie przystąpiły do zmagań na etapie szkolnym w Ogólnopolskim Konkursie Czytelniczym „Książka – przyjaciel prawdziwy” w następującym składzie: klasa I – Zuzanna Kledzik, Marcel Wieczorek, Dominik Kamiński; klasa II – Marcel Jasiński, Paulina Szumilas, Anastazja Wieczorek; klasa III – Amelia Depcik, Zuzanna Zakrzewska, Nikola Rozynek.
Książka – przyjaciel prawdziwy

Zawodnicy drużynowo musieli zmierzyć się z 3 zadaniami. Zadanie 1. Uczniowie po wylosowaniu i przeczytaniu fragmentu książki, musieli podać imię bohatera oraz okoliczności, w jakich dzieje się akcja. Zadanie 2. Zawodnicy losowali pytania z listy, a zadaniem drużyny było prawidłowo na nie odpowiedzieć. Zadanie 3. Drużyny przedstawiały wcześniej przygotowaną scenkę, dotyczącą lektury „Pamiętniki wielickiego skrzata”.

Wykonawcom i ich odpowiedziom od początku przyglądało się jury w składzie: Elżbieta Kozak – dyrektor szkoły, Karina Jaśniak – przewodnicząca Rady Rodziców, Natalia Derek – nauczyciel matematyki, prowadzący stronę internetową szkoły, Martyna Jaśniak – przewodnicząca Samorządu Szkolnego.

Komisja konkursowa miała nie lada problem. Drużyny do konkursu były tak dobrze przygotowane, że potrzebna była dogrywka. Po rundzie pytań dodatkowych, okazało się, że najwięcej punktów zgromadziła reprezentacja klasy III. To trzecioklasiści będą reprezentować dziembowską szkołę w etapie ogólnopolskim. Będzie on polegał na ocenie przez organizatorów nadesłanego filmu ze zwycięską scenką z lektury.

Szkolne zmagania konkursowe były możliwe dzięki zaangażowaniu wielu osób – uczniów kl. I – III, ich wychowawczyń, które przez 3 tygodnie czytały książkę, rodziców, którzy przygotowali stroje, scenografię a nawet scenariusze przedstawień, Radzie Rodziców, która sfinansowała trylogię „Solilandia” oraz słodkie upominki dla dzieci.

Dorota Giedrys

szkolny koordynator Konkursu


 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

xxx 10.04.2017 14:28
Super konkurs!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rychuTreść komentarza: Podobno był znowu, bo przez długi czas nie udzielał się na swoim portaliku. Miał kupić dla wnuków kapelusze kowbojskie, ale przechlał wszystko, co było do przechlania. Wrócił na kacu gigancie, osikany, zapyziały.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:24Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.Autor komentarza: niewiedzącyTreść komentarza: Czy Stokłosa siedział we więzieniu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: śremianieTreść komentarza: Korygujemy dane o Dominiczaku Marianie, wielkim śremianinie. On był rocznik 1924. Przeżył lat 86. Nie żyje.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JeziorańskiTreść komentarza: Tak, tak! Metr mułu i bentos.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o szambiarstwieTreść komentarza: Obrzucanie wiadrem góvna stało się zwyczajowym procederem w razie braku argumentów rozumowych. Podobnie zamachnął się i chlusnął wiadrem góvna na świadka w procesie Stokłosy sędzia Janusz Szrama z sądu apelacyjnego w Poznaniu.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: error 1006Treść komentarza: Jest też pytanie o wolność słowa. Czy może administrator lub redaktor naczelny portaliku faktypilskie Szalbierz - nomen omen - blokować dostęp do wypowiedzi, reakcji na artykuły portalowe, nawet kiedy redakcja obrzuca wiadrami góvna konkretną osobę? Taki ten tego redaktor leżąc do góry dupą dla spokojnego trawienia ciał stałych i płynów klika w klawisz ban i ma "Error 1006". I dalej może uzupełniać kiełbaśność istnienia popijając koniakiem, który aż piszczał, żeby się znaleźć w przepastnym wnętrzu naczelnego, bo zwycięzca konkursu nie stawił się na wezwanie redakcji.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama