Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nauczyciel z Piły wśród najlepszych w kraju!

Katarzyna Włodkowska, polonistka w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Pile w finale Konkursu Nauczyciel Roku 2018!
Nauczyciel z Piły wśród najlepszych w kraju!

Organizatorem konkursu jest Głos Nauczycielski, prestiżowy tygodnik i portal poświęcony oświacie, wychowaniu i środowisku nauczycielskiemu. Konkurs odbywa się pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej, a w jury zasiadają nauczyciele z ogromnym autorytetem. Do tytułu Nauczyciel Roku poszukiwani są nauczyciele, którzy młodzież zarażają pasją, motywują ją do działania i mają nieprzeciętną osobowość.

Katarzyna Włodkowska bez wątpienia do nich należy. Od 2004 roku uczy w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Pile, od początku, kiedy rozpoczęła pracę w zawodzie nauczyciela. Jest polonistką w klasach medialnych. Dała się poznać jako inicjatorka ciekawych  projektów, które realizuje ze swoimi uczniami, a które daleko wychodzą poza szkolny program. Dzięki tym projektom młodzież uczy się tolerancji, poznaje inne kultury, uwrażliwia młodzież na potrzeby innych.

W tym roku na przykład uczniowie klas medialnych z ZS im. St. Staszica przez  sześć miesięcy pod okiem Katarzyny Włodkowskiej uczestniczyli w ogólnopolskim projekcie Szkoła Dialogu i zajęli w nim I miejsce w kategorii „Innowacyjność realizacji projektu”. W nagrodę zostali zaproszeni na wielką galę do Opery Narodowej w Warszawie, gdzie wystąpili jeszcze na scenie z koncertem. Program miał na celu poznanie historii Żydów w Polsce, w tym w miejscowościach, w których niegdyś żyli. Chodziło o przełamywanie stereotypów, uprzedzeń, a przede wszystkim poznanie tożsamości kulturowej swoich rodzimych miast.

Niedawno wystartowali z kolejnym projektem. Chcą pomóc swoim rówieśnikom i młodszym dzieciom w afrykańskiej Ugandzie. Najpierw przez internet. Zamierzają się z nimi regularnie łączyć i przekazywać im wiedzę o Polsce i Europie. Na tym nie koniec. Już organizują internetową zbiórkę na budowę sierocińca w mieście Budaka w Ugandzie.

I znowu inspiracją była Katarzyna Włodkowska, która współpracując z Anną Hora-Lis, polonistką z Gliwic, dołączyła do projektu Face to Face (edukacyjno-pomocowego) i właśnie w jego ramach uczniowie z pilskiej „Nafty” będą się łączyć przez internet z kolegami w Ugandzie, wymieniając się wiedzą na temat  kultury, obyczajów i miejsca w którym żyją.

I na koniec kolejny niesamowity projekt, który współtworzyła Katarzyna Włodkowska. Dzięki niemu Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Pile będzie koordynatorem programu Erasmus na całą Europę. Decyzja o tym zapadła dosłownie kilka dni temu.

- To wiadomość z ostatniej chwili, podobnie jak ta, że znalazłam się w gronie finalistów konkursu Nauczyciel Roku 2018. Jestem szczęśliwa, bo to ogromna nobilitacja – wyznaje Katarzyna Włodkowska. 

Polonistka z Piły ma już na koncie wiele tytułów, Człowieka Roku Tygodnika Pilskiego 2012 w kategorii oświata i służba zdrowia, Belfer z Klasą, a w ubiegłym roku znalazła się w finale wojewódzkim plebiscytu Nauczyciel na Medal organizowanym przez Głos Wielkopolski. 

Gala Finałowa Konkursu Nauczyciel Roku 2018 odbędzie się tradycyjnie na Zamku Królewskim w Warszawie - w tym roku 9 października. Trzymamy kciuki za Katarzynę Włodkowską.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama