Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Święto Kolorów w Parku na Wyspie

PIŁA  Holi Festival Poland w ramach trasy Pokolorujmy Polskę Tour 2019 odwiedził Piłę
Święto Kolorów w Parku na Wyspie

Była to chyba najbardziej kolorowa impreza roku. Proszki holi w 9 barwach wrzucane z wyrzutni z impetem wprost w bawiący się tłum, zabarwiły pilską Wyspę. 

Do końca nie wiadomo, na czym polega fenomen tej imprezy. Faktem jest natomiast, że uczestniczą w niej tłumy!  To ludzie w różnym wieku – pełen międzypokoleniowy przekrój. Tak było i tym razem na pilskiej Wyspie. Młodzi, starzy, rodziny z dziećmi, studenci… Bo „nieważne, ile masz lat, czy i jakiej muzyki słuchasz, ważne, że potrafisz się uśmiechać i lubisz spędzać czas w gronie zwariowanych osób! Przyjdź i pokoloruj z nami siebie i swoich najbliższych!” – tak reklamowali spotkanie organizatorzy. I może w tym właśnie tkwi sedno Holi Festivalu? – tu nie mają znaczenia twoje poglądy, twoje wyznanie, ani nawet artystyczne upodobania. Chodzi wyłącznie o to, by było radośnie i kolorowo. I to w grupie, razem. 

Na czym polega ta zabawa? Na tym, by co pół godziny, o wskazanej przez DJ-a chwili, jednocześnie, obrzucić się kolorowymi proszkami… Proszki o dziewięciu barwach osiadały na twarzach, włosach, ubraniach uczestników, barwiły wszystkich i wszystko równo. Niektóre wyrzucane z impetem z wyrzutni trafiały w sam środek bawiącego się tłumu. Wszystko to w dźwiękach muzyki serwowanej przez DJ-a.

Holi Festival to impreza popularna na całym świecie. W Polsce bawimy się już na festiwalowych spotkaniach w różnych polskich miastach szósty sezon. 

- Każdy z nas przemierzył tysiące kilometrów i odwiedził różne zakątki Polski, by zobaczyć uśmiech na tysiącach kolorowych twarzy. Mieliśmy różne przygody, a każde miasto było dla nas wyzwaniem. Dziś czujemy się kolorowymi ambasadorami Polski – mówią członkowie Ekipy Festiwalu Kolorów - Holi Święto Kolorów to polska edycja jednego z najradośniejszych wydarzeń, o jakich można było usłyszeć w ostatnich sezonach. Impreza przywędrowała do nas z Indii, gdzie jest uznawana za święto radości właśnie. W Polsce i Europie bardzo pozytywnie przyjęła się szczególnie wśród młodych ludzi, którym ogromną frajdę sprawia „malowanie” się nawzajem proszkami o wszystkich kolorach tęczy. Proszki są w pełni nieszkodliwe dla człowieka, zmywalne z ciała, włosów i ubrań. W ich skład wchodzą barwniki spożywcze, talk i mąka.

Dodajmy, że Holi Święto Kolorów w tym roku opanuje łącznie prawie 200 różnych miejsc w Polsce. W poprzednich edycjach imprezy wzięło udział około 150 tys. osób.

 

zdjęcia: Krystian Szczelczyk

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sandra 12.05.2019 13:09
Hej, umówię się z Panami na dyskretne i sekretne schadzki. Mam 21 lat jestem po rozwodzie i nie oczekuje mężczyzny na stałe. Zachęcam do kontaktu przez ten portal : http://www.czatkobiet.pl/xsanderx

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Warumstein Treść komentarza: Czy delikwent - nieborak Lemanowicz zgłaszał do rodo zwoje uwagi dotyczące upomnienia? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 12:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: trochę czegoś Treść komentarza: W Internecie pod artykułem-hasłem, kto jest wrogiem numer jeden dla Janusza Lemanowicza i dlaczego Mariusz Szalbierz nasza grupa badawcza poszukiwała wpisu z dnia 1 lipca 2025 roku. Nie ma! Zakładamy, że rzecz dotyczy opisanego w artykule deliktu polegającego na ujawnieniu danych osobowych Mariusza Józefa Szalbierza z Białośliwia urodzonego 12 października 1962 o czym zawiadamia naród portal "lubimy czytać", co jest niesprzeczne z peselem. Miejsce narodzin, Wyrzysk wynikało z ówczesnej struktury organizacji służby zdrowia. Posiada obecnie redakcję czasopisma "faktypilskie.pl" i portal "faktypilskie.pl" redagowane w Białośliwiu przy ulicy 4 Stycznia 72, co podaje stopka redakcyjna czasopisma. Mariusz Szalbierz przepytany przez policjanta Łukasza Hoffmanna z posterunku policji ujawnił, że on redaguje w swoim mieszkaniu, gdzie ma zlokalizowaną redakcję i komputer redagujący o IP 77.45.84.46. Funkcjonariusz policji ustalił tożsamość wydawcy, redaktora naczelnego na podstawie numeru pesel 62101208811. Notatka urzędowa w sprawie przepytania Mariusza Szalbierza jest jawna. Ponadto cały świat może się dowiedzieć, że Mariusz Szalbierz posiada taki myk: [email protected] i telefon 723501507. Tego wszystkiego nie ma w temacie o wrogu numer jeden. I co ten biedny prezes urzędu ochrony danych osobowych? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: załoga Treść komentarza: Najważniejsze, że nasz Pan Henryk Stokłosa był obecny. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Brat Rafał Sobieszczyk ponownie Królem Żniwnym Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Podoba mi się ta tradycja. Czy ktoś się orientuje jakie są koszty zapisów do tego Bractwa i czy każdy może przystąpić? Czy są jakieś ograniczenia, np. wiek, wykształcenie, rekomendacja, itp. ? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:25 Źródło komentarza: Brat Rafał Sobieszczyk ponownie Królem Żniwnym Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama