Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pijany kierowca autobusu wiózł dzieci z Piły do Zakopanego!

Kompletnym brakiem odpowiedzialności wykazał się 41–latek, który pijany wsiadł za kierownicę autobusu i wiózł dzieci z powiatu pilskiego na wycieczkę do Zakopanego. O tym, że kierowca może być pijany, powiadomił policję jeden z pasażerów. Mundurowi natychmiast zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a niebawem usłyszy on zarzuty.
Pijany kierowca autobusu wiózł dzieci z Piły do Zakopanego!

Do zdarzenia doszło w nocy w miniony weekend. Około 2.30 dyżurny nakielskiej komendy otrzymał zgłoszenie od osoby, która powiadomiła, że jest pasażerem autobusu wycieczkowego, a kierowca pojazdu prawdopodobnie jest nietrzeźwy. Ze zgłoszenie wynikało, że autobus wyjechał z powiatu pilskiego i aktualnie zmierza w stronę Bydgoszczy.

Dyżurny natychmiast skierował patrol w rejon nakielskiej obwodnicy, gdzie mundurowi zwracali uwagę na przejeżdżające pojazdy celem zatrzymania autobusu opisanego w zgłoszeniu.  Już po kilku minutach pojazd został zatrzymany do kontroli. Okazało się, że autobusem podróżowało około 30 osób, w tym dzieci. Przystankiem docelowym wycieczkowiczów było Zakopane.

- Natychmiast po zatrzymaniu autobusu, kierowca został poddany badaniu na trzeźwość. Badanie 41-letniego kierowcy potwierdziło, że w wydychanym przez niego powietrzu znajduje się alkohol. Alkomat wykazał, w organizmie mieszkańca gminy Łobżenica prawie promil alkoholu.Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcy prawo jazdy i zakazali mu dalszej jazdy. Dzieci jadące na wycieczkę zostały przekazane opiekunom, pod których pieczą, oczekiwały na przyjazd innego, trzeźwego kierowcy. Nieodpowiedzialny 41-latek po wykonanych czynnościach został zwolniony. Niebawem usłyszy zarzut za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sprawę rozstrzygnie sąd, a kierowcy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności - informuje mł. asp. Justyna Andrzejewska z KPP w Nakle nad Notecią. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama