Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sprawca fałszywego alarmu zatrzymany

W hospicjum jest bomba! - taką informację przekazał anonimowy mężczyzna dzwoniąc na numer alarmowy 112. Sprawca - 22-latek - właśnie został zatrzymany.
Sprawca fałszywego alarmu zatrzymany

 

ZŁOTÓW    Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Złotowie dzięki współpracy z funkcjonariuszami Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymali sprawcę fałszywego alarmu bombowego. 22-letni mężczyzna zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu i poinformował o podłożonej bombie w złotowskim hospicjum. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

11 czerwca br. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Złotowie odebrał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o podłożonym ładunku wybuchowym w Hospicjum im. Św Elżbiety w Złotowie. Informację o bombie przekazał anonimowy mężczyzna dzwoniąc na numer alarmowy 112. Na miejsce natychmiast skierowane zostały służby ratownicze, które zabezpieczyły miejsce zgłoszenia. Następnie policyjni pirotechnicy dokładnie sprawdzili budynek oraz jego otoczenie. Funkcjonariusze nie ujawnili żadnego ładunku wybuchowego, a alarm okazał się fałszywy.

- Złotowscy kryminalni niezwłocznie nawiązali więc współpracę z kolegami z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Wspólne działania i wymiana informacji pozwoliły w krótkim czasie wytypować sprawcę niezwykle poważnego zgłoszenia, które okazało się być nieodpowiedzialnym zachowaniem. Okazał się nim 22-letni mężczyzna., który został zatrzymany 30 czerwca br. Sprawca fałszywego alarmu i postawienia wszystkich służb w pełnej gotowości to mieszkaniec Złotowa. Zatrzymany usłyszał zarzut fałszywego zawiadomienia, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 8 oraz został objęty dozorem policyjnym.

Przypominamy, zgodnie z art. 224 a kodeksu karnego, kto wiedząc że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mająca na celu uchylenie zagrożenia podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kotek 09.07.2017 12:46
Polskie buractwo

Jolka 06.07.2017 14:30
Żeby takie żarty w stosunku do hospicjum - wstyd

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama