Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Przedszkolaki z wizytą w komendzie

Na terenie Komendy Powiatowej Policji w Pile w ramach programu „Kręci mnie bezpieczeństwo… w wakacje” odbyły się warsztaty związane z bezpiecznym zachowaniem podczas letniego wypoczynku. W spotkaniu wzięły udział dzieci z Publicznego Przedszkola nr 4 w Pile. Na najmłodszych czekało wiele atrakcji i niespodzianek.
Przedszkolaki z wizytą w komendzie

Sprzyjająca pogoda, wysokie temperatury i słońce sprawiają, że coraz częściej wypoczywamy poza domem. Jednak jezioro, rzeka, morze to nie tylko relaks i odpoczynek, ale także mnóstwo zagrożeń. To przede wszystkim w trakcie takiego wypoczynku liczy się nasza uwaga i przezorność. O bezpieczeństwie, zachowaniu zdrowego rozsądku i ostrożności, rozmawiali z dziećmi policjanci z pilskiej komendy.

Spotkanie rozpoczęło się od zwiedzania budynku komendy. Przedszkolaki miały okazję zobaczyć serce pilskiej jednostki, czyli stanowisko kierowania, gdzie oficerowie dyżurni przyjmują zgłoszenia z numerów alarmowych. Następnie dzieci udały się wraz z policjantami na stanowisko monitoringu, gdzie na ekranach telewizorów mogły zobaczyć jak miasto Piła wygląda w oku kamer.

Kolejnym etapem spotkania była prelekcja na temat bezpiecznych zachowań podczas letnich zabaw na podwórku, postępowania z nieznajomymi, a także bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policjanci bardzo wyraźnie podkreślali, jak ważne jest bezpieczeństwo nad wodą. Dzieci doskonale poradziły sobie z odpowiedziami na pytania dotyczące numerów alarmowych. Podkreśliły też, że numer alarmowy nie służy do zabawy, ale by ratować ludzi.

To nie był jeszcze koniec atrakcji przygotowanych dla maluchów. W dalszej części przedszkolaki miały okazję od wewnątrz zobaczyć jak wygląda radiowóz policyjny oraz uczestniczyć w pokazach doskonale wyszkolonych psów służbowych – Timura i Mako, które przygotował ich przewodnik asp. Jacek Burdziłowski.

Dzieci podziękowały policjantom za opiekę podczas wizyty pięknym dyplomem i z uśmiechami na buziach opuściły mury pilskiej komendy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama