Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Letnie miodobranie w Galerii Kasztanowa

Już 12 sierpnia w pilskiej galerii Atrium Kasztanowa na mieszkańców czekać będą pszczele ciekawostki, twórcze zajęcia i miód prosto z pasieki. To doskonała okazja, aby zdobyć słoiczek pysznego złocistego miodu, rozkoszować się jego wyjątkowym smakiem, a na dodatek wziąć udział wspólnie z dziećmi w interesujących zajęciach. Przez cały dzień odbywać się będą bezpłatne aktywności nawiązujące do intrygującego świata pszczół.
Letnie miodobranie w Galerii Kasztanowa

Podczas wspólnego miodobrania będzie można sięgnąć po naturalny świeży miód prosto z pasieki ulokowanej na dachu Atrium Kasztanowa! Ten słodki, złocisty przysmak pochodzi z tegorocznych zbiorów rozlanych do logowanychsłoiczków! Aby otrzymać jeden z nich, wystarczy zapisać się do newslettera. Ilość miodków ograniczona. 

Pszczela sobota to również doskonała okazja do rozmowy z najmłodszymi na temat znaczenia pszczół dla przyrody i poznania o nich ciekawostek. Wydarzenie będzie także sposobnością do tego, by tworzyć wspólnie z  dziećmi tematyczne prace plastyczne o pszczołach, w tym kolorowanki, kartki kwietne (z żywych kwiatów łąkowych) oraz świece z wosku pszczelego. Za sprawą modeli edukacyjnych będzie można bliżej poznać świat pszczół i przyrodę. Animatorzy opowiedzą o niezastąpionej roli pszczołowatych i pokażą jak w prosty sposób zbudować dla nich domki.

Najmłodsi dowiedzą się co stanowi obowiązkowe wyposażenie każdego pszczelarza i na miejscu będą mogli przymierzyć specjalny ubiór, aby następnie zapozować w nim do zdjęć. Nie zabraknie również ścianki fotograficznejz pszczołami w roli głównej, na tle której chętni będą robić sobie pamiątkowe zdjęcia. 

– Miodobranie to kolejna nasza letnia propozycja przygotowana dla rodzin z dziećmi pozostających w okresie wakacji w mieście. Zapraszamy serdecznie zarówno miłośników miodu i pszczół, jak i wszystkich chętnych do udziału w sobotnim evencie, który nawiązuje do ustanowionego 8 sierpnia Wielkiego Dnia Pszczół. Pszczela sobota będzie wyjątkową okazją, aby poczuć klimat prawdziwej pasieki. Uczestnicy dowiedzą się w jaki sposób produkuje się miód i dlaczego pszczoły są pożyteczne. Poprzez udział w zajęciach łatwiej im będzie zrozumieć, na czym polega praca w pasiece. Program zajęć został tak przygotowany, aby zainteresować aktywnościami osoby w różnym wieku – mówi Marta Borsukiewicz, dyrektor Atrium Kasztanowa.

Na miodobranie Atrium Kasztanowa zaprasza w sobotę 12 sierpnia, w godzinach 12.00-19.00. Aktywności są bezpłatne, skierowane dla dzieci i dorosłych. Więcej informacji na stronie www.atrium-kasztanowa.pl i na profilu www.facebook.com/AtriumKasztanowa

Monika Górka

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama