Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Okradli 79-letniego mężczyznę, trzy dni później trafili w ręce kryminalnych

Policjanci z Wydziału Kryminalnego z pilskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy okradli 79-letniego mieszkańca Piły. Sprawcy zaproponowali nieznajomemu starszemu mężczyźnie, że odprowadzą go do domu, a gdy ten się zgodził, niestety po pewnym czasie zorientował się, że został okradziony... Teraz 28 i 33-letni sprawcy mogą spędzić za więziennymi kratami nawet 5 lat.
Okradli 79-letniego mężczyznę, trzy dni później trafili w ręce kryminalnych

 

- Dwóch mieszkańców Piły wracało ze spotkania towarzyskiego i przy ulicy Grunwaldzkiej spotkali starszego mężczyznę. Chwilę z nim porozmawiali i zaproponowali, że odprowadzą go do domu. 79-letni mężczyzna zgodził się. Niestety, kiedy po kilku godzinach obudził się, zorientował się, że został okradziony. Łupem złodziei padł sprzęt RTV oraz odzież. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę ponad 1 tys. złotych. O całym zdarzeniu starszy mężczyzna poinformował dyżurnego pilskiej komendy. Sprawą natychmiast zajęli się pilscy kryminalni – relacjonuje podkom. Żaneta Kowalska z KPP w Pile.

 

Policjanci przeanalizowali szczegółowo zebrane informacje i wpadli na trop przestępców.

- Funkcjonariusze ustalili, że mieszkają oni na terenie miasta. 14 lipca br. w godzinach porannych kryminalni zatrzymali amatorów cudzego mienia, którzy wizytą kryminalnych byli zupełnie zaskoczeni. Przyznali się do popełnionego czynu, jednak nie potrafili wytłumaczyć swojego nieodpowiedzialnego zachowania – dodaje oficer prasowy.

Podczas prowadzonych czynności policjanci odzyskali w całości skradzione mienie, które trafiło z powrotem do 79-letniego właściciela. Zatrzymani, to mieszkańcy Piły w wieku 28 i 33 lat. Za popełnione przestępstwo grozi im kara więzienia do 5 lat.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama