Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Burmistrz zabrał głos - jest monitoring, będą kary!

Gdzie potrzebny jest monitoring? Zdaniem władz Chodzieży i chyba słusznie - tam gdzie powtarzają się akty wandalizmu lub mieszkańcy nie stosują się do przepisów. Miasto korzystając z postępu technologicznego i przystępnych cen systemów coraz częściej decyduje się na ich instalacje.
Burmistrz zabrał głos - jest monitoring, będą kary!

Jest grupa mieszkańców która ciągle zarzuca burmistrzowi, że zbyt małe znaczenie przywiązuje do monitoringu, sugerując objęcie dozorem co rusz nowych fragmentów miasta. Wszystkiego się nie da, ale…

      -  To nie jest tak, że miasto pozbawione jest monitoringu jak to sugerują niektórzy. Celowo montujemy go tam gdzie mieszkańcy nie szanują tego co zbudowaliśmy.  Sporo sygnałów mieliśmy od mieszkańców dotyczących np. ścieżki pieszo-rowerowej między ulicą Leśną a Chodzieskim Domem Kultury. Tam już prawdziwa autostrada była w jedną jak i drugą stronę. Musieliśmy coś z tym zrobić i mamy monitoring. Nałożono już pierwsze mandaty. Właściciele samochodów będą się musieli wytłumaczyć.

      Monitoring już działa także po wschodniej stronie jeziora Miejskiego, gdzie ze ścieżki wzdłuż jeziora korzystają wędkarze, którzy koniecznie „muszą” podjechać na swoje stanowiska, albo gorzej - mieszkańcy nielegalnie wywożący śmieci.  Burmistrz nie ukrywa, że budzi to jego szczególną irytację.  I kolejny, wykorzystywany w tym samym celu przejazd między osiedlem Leśnym, a Parkiem III Maja, nie tak dawno pokryty asfaltem. Niektórzy kierowcy uczynili sobie z tej ścieżki pieszo-rowerowej skrót w stronę jedenastki. Tam również zacznie działać monitoring.

      - Prosimy o zaprzestanie podobnych praktyk - apeluje burmistrz Gursz. - Mamy już dużo zdjęć. Nie po to budowaliśmy ścieżki, by zostały rozjechane przez samochody. Na razie ostrzegamy, będziemy wzywać na rozmowy. Często są to ludzie, którzy krytykują, że w mieście są dziury albo coś jest niszczone. I broń Boże nie jest to jedna osoba, ale jest ich więcej… Na razie wolimy prosić i apelować, ale wszystko do czasu.

Pik

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Kto leci samolotem jako nie pilot a pasażer, może się narąbać wódki, aby się nie awanturował, nie biegał z fletem na wierzchu za babami lub chłopami, nie robił kupy w przejściu, nie chrapał przy spaniu, nie przeszkadzał współpasażerom w podróży. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama