Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Plac zabaw pod Grzybkiem już otwarty!

Dokonano odbioru końcowego długo wyczekiwanego placu zabaw przy ul. Wronieckiej w Czarnkowie. Lokalizacja i wyposażenie placu zabaw zostały również skonsultowane z dyrekcją sąsiadującej z placem Szkoły Podstawowej Nr 2 im. Janusza Korczaka w Czarnkowie, której uczniowie będą częstymi gośćmi obiektu.
  • Źródło: czarnkow.pl
Plac zabaw pod Grzybkiem już otwarty!

Po środki na zagospodarowanie przyszkolnej przestrzeni publicznej sięgnięto poprzez Czarnkowsko – Trzcianecką Lokalną Grupę Działania. Pochodzą one z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 – w ramach poddziałania: 19.2 „Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność”. Na utworzenie nowego placu zabaw Miasto Czarnków otrzymało dofinansowanie w kwocie 58 857,00 zł. Całkowita wartość zadania wyniosła: 238 379,00 zł. Wykonawcą inwestycji została firma ROYAL PLAY Łukasz Piotrowski, Kańkowo 72c, 07-320 Małkinia Górna.

„Plac zabaw pod Grzybkiem” nazwę zawdzięcza zlokalizowanej niedaleko – bo w Parku Staszica – skoczni narciarskiej, zwanej potocznie „Grzybkiem”. Nawiązanie do dziedzictwa kulturowego i historycznego regionu oraz walorów krajobrazowych wpłynęło na pozytywną ocenę wniosku w ramach projektu: „Zagospodarowanie przestrzeni publicznej – budowa placu zabaw pod Grzybkiem”. Odwiedzając plac zabaw, można odczytać historię skoczni umieszczoną na zlokalizowanej tam tablicy edukacyjnej. Tablica została uatrakcyjniona unikatowymi fotografiami, świadczącymi o bogatej historii obiektu skoczni. Dodatkowo na tablicy umieszczono kod QR odsyłający zainteresowanych do strony internetowej miasta, z której zasięgnąć można więcej informacji o tym obiekcie.

Urządzenia zabawowo – rekreacyjne zlokalizowane na placu zabaw nawiązują właśnie do skoczni. Jednym z elementów jego wyposażenia jest zestaw sprawnościowy stożek duży, który swoim kształtem przypomina punkt konstrukcyjny „Grzybka”. Kolejnym urządzeniem jest wielofunkcyjny zestaw zabawowy zawierający mnóstwo elementów przyczyniających się do rozwijania sprawności ruchowej dzieci, m.in. wieżę z daszkiem dwuspadowym, blok wspinaczkowy z siatkami bocznymi, rurę strażacką, drabinkę wygiętą pomiędzy dwoma słupkami, drążek, drabinkę pionową oraz zjeżdżalnię. Zjeżdżalnia swoim wyglądem i konstrukcją przypomina czarnkowską skocznię narciarską. Natomiast wygięty mostek łukowy z liną pozwoli dzieciom wspinać się tak, jak niegdyś skoczkowie narciarscy wspinali się po schodach usytuowanych wzdłuż skoczni. Kolejnymi urządzeniami zabawowymi, wchodzącymi w skład wyposażenia placu zabaw są huśtawka podwójna oraz trampolina. Dzięki swojej konstrukcji przypominają one urządzenia przygotowujące do skoku narciarskiego.

Plac wyposażony jest także w ławki i kosze do segregowania odpadów. To ostatnie ma na celu wpłynąć na wzrost świadomości ekologicznej. Ponadto zapewniono dostępność obiektu dla osób z niepełnosprawnościami. Nowy plac zabaw pozbawiony jest barier architektonicznych. Dla osób poruszających się na wózkach wybudowano specjalny podjazd. Poza tym zakupiono karuzelę dla młodszych i starszych dzieci, a jej poziom dostosowany jest do możliwości swobodnego wjazdu także osobom na wózkach inwalidzkich. Ponadto zbudowane zostały schody terenowe i chodniki. Całość ogrodzono, ale wybudowany obiekt jest ogólnodostępnym miejscem spotkań mieszkańców.

Zgodnie z projektem i inicjatywą szkoły uczniowie wraz z przedstawicielami rodziców i nauczycielami dokonali nasadzeń roślinnością ozdobną. Wspólne działanie różnych grup wiekowych miało na celu zaktywizowanie dzieci i dorosłych do brania udziału w projektach na rzecz społeczności lokalnej. Tego rodzaju akcje wpływają również na wzrost świadomości o szeroko pojętym wolontariacie.

Zakupione sprzęty wykonane są z nowoczesnej, trwałej i nie wymagającej nakładów finansowych na konserwację – stali nierdzewnej. Ponadto pro – ekologiczna technologia, z której są wykonane, nie wpływa niekorzystnie na środowisko. Nawierzchnia placu zabaw jest w pełni naturalna – trawiasto – piaszczysta. Umożliwia ona naturalne przenikanie wód opadowych do gruntu i powoduje zatrzymanie w nim wody. Jest to szczególnie istotne w obecnej sytuacji niedoboru wody w środowisku naturalnym.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Podoba mi się ta tradycja. Czy ktoś się orientuje jakie są koszty zapisów do tego Bractwa i czy każdy może przystąpić? Czy są jakieś ograniczenia, np. wiek, wykształcenie, rekomendacja, itp. ? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:25 Źródło komentarza: Brat Rafał Sobieszczyk ponownie Królem Żniwnym Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama