Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Komu nie pasuje Powstanie Wielkopolskie?

Jedyne w praktyce zwycięskie - Powstanie Wielkopolskie, znowu zagrożone! Ministerstwo Edukacji w ramach upraszczania i zmian lekcji historii wzięło na tapetę zasadność nauki o patriotycznym zrywie wielkopolan. W Wielkopolsce zawrzało, mnożą się protesty. Jednym ze współautorów listu protestacyjnego jest burmistrz Chodzieży Jacek Gursz.
Komu nie pasuje Powstanie Wielkopolskie?

Umówmy się, wcześniej za czasów PRL, ale także w wolnej Polsce też nie miało dobrej prasy i odpowiedniej rangi, na którą zasługiwało. W szkolnych książkach informacje o losach powstania były marginalizowane i nie przystające do oczywistych zysków zwycięstwa. Kilka lat temu (apogeum było 100-lecie wybuchu powstania), kiedy wreszcie temat przebił się na pierwsze strony również mediów elektronicznych, a prezydent zaklepał pomysł ustanowienia Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, wydawało się że wreszcie fakt ten ostatecznie został domknięty. Niestety, wygląda na to że nadciągające zmiany treści nauczania w szkołach mogą nie tylko skutkować wyrzuceniem „Chłopów” i „Pana Tadeusza” z kanonu lektur, ale i wykreśleniem Powstania Wielkopolskiego.

      Ministerstwo Edukacji Narodowej już prowadzi prekonsultacje dotyczące zmian podstawy programowej w szkołach. Wielki niepokój a nawet oburzenie wśród mieszkańców naszego regionu wzbudziła informacja o próbie wykreślenia Powstania Wielkopolskiego z zakresu treści nauczania w szkołach średnich. - Wraz z partnerami, z którymi byliśmy inicjatorami ustanowienia Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego w tej sprawie wystosowaliśmy list do ministerstwa - mówi burmistrz Chodzieży, przewodniczący Stowarzyszenia Miast i Gmin Wielkopolski Jacek Gursz.  Czytamy w nim:

      „Powstanie 1918-1919 roku - choć Wielkopolskie w nazwie - było i jest sprawą ogólnopolską, istotną dla zrozumienia ojczystej historii. Jako reprezentanci szerokich środowisk aktywnie działających na rzecz upowszechniania pamięci o zwycięskiej insurekcji, apelujemy do Pani Minister o podjęcie konstruktywnej rozmowy, dokonanie możliwej w naszej ocenie i potrzebnej, w dialogu, nie w sporze medialnym rewizji programu nauczania historii w szkołach, która może obejmować jego odchudzenie, sprzeciwiamy się jednak wymazywaniu historii Wielkopolski z tego programu i sprowadzaniu Powstania Wielkopolskiego do zagadnienia czysto wojskowego. …Wydarzenie zapisało się w dziejach naszego kraju jako wyjątkowe - dobrze zorganizowane i w pełni zwycięskie. Na sukces ten złożyło się wiele czynników, począwszy od patriotycznego wychowania Wielkopolan i działalności wielu polskich organizacji w zaborze pruskim, aż po skuteczne działania dyplomatów na arenie międzynarodowej. …Należy przypomnieć, że na przestrzeni ostatnich lat samorządy z terenu województwa wielkopolskiego, ale również lubuskiego i kujawsko-pomorskiego podpisywały uchwały, którymi uczcili pamięć Powstania Wielkopolskiego oraz popierały oddolną inicjatywę ustanowienia święta państwowego honorującego zryw Wielkopolan z roku 1918. Nasze marzenia, ale i czynione zabiegi organicznikowskie wskazujące na znaczenie Powstania Wielkopolskiego dla historii Polski zakończyły się sukcesem. W roku 2021 Prezydent Andrzej Duda podpisał przyjętą przez obie izby parlamentu przez aklamację ustawę o Narodowym Dniu Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Dlatego z dużym niepokojem, ale również smutkiem przyjęliśmy informację o planach usunięcia historii Powstania Wielkopolskiego z podstawy programowej historii”.

      -Tak więc wykreślenie Powstania z podstawy programowej burzy podwaliny pod zrozumienie rangi tego wydarzenia, a co za tym idzie - potrzeby świętowania, popularyzacja wiedzy na temat Powstania Wielkopolskiego - zwycięskiej insurekcji - jest ważnym elementem zarówno wielkopolskiej, jak i polskiej tożsamości. Liczymy, że dyskusja nad zachowaniem tego wydarzenia w podstawie programowej sprawi, że komisja weźmie je ponownie pod uwagę przy rozważaniu zmian. 

      Wydaje się że list nie zamyka sprawy, a debata (kolejna) dopiero się zaczyna. Czy z korzyścią dla pamięci o samym Powstaniu? Czy wielkopolanom przyjdzie toczyć kolejną batalię o uhonorowanie rangi tego patriotycznego zrywu na kartach historii? 

Pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Podoba mi się ta tradycja. Czy ktoś się orientuje jakie są koszty zapisów do tego Bractwa i czy każdy może przystąpić? Czy są jakieś ograniczenia, np. wiek, wykształcenie, rekomendacja, itp. ? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:25 Źródło komentarza: Brat Rafał Sobieszczyk ponownie Królem Żniwnym Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama