Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

 Trwają 47. Międzynarodowe Warsztaty Jazzowe Cho-Jazz 2017

CHODZIEŻ  W tym roku dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury impreza wzbogacona została o kilka atrakcji
 Trwają 47. Międzynarodowe Warsztaty Jazzowe Cho-Jazz 2017

Będzie, będzie zabawa… ale nie tylko. Bo choć wakacje w pełni nauki też nie zabraknie. W tym roku podczas warsztatów edukować się będzie 160 słuchaczy, w tym 80 z zagranicy m. in. z Rosji, Ukrainy, Niemiec, Białorusi i po raz pierwszy z Izraela. Ale dla mieszkańców i fanów najważniejsze są koncerty.

Tradycyjnie Warsztaty rozpoczęły się koncertem otwarcia, w którym zagrała kadra wykładowców, w praktyce połowa czołówki polskiego jazzu. Witając gości Marcin Kita dyrektor Chodzieskiego Domu Kultury podkreślił siłę tradycji i znaczenie imprezy dla całego regionu. Jak dodał tegoroczne Warsztaty ruszyły poważnie do przodu dzięki dodatkowemu impulsowi, czyli sporej dotacji Ministerstwa Kultury a także hojności sponsorów, których nie omieszkał po wymienić. Dyrektor wspomniał także o rysującej się współpracy i możliwości odzyskania patronatu nad imprezą przez Polskie Stowarzyszenie Jazzowe oraz zachęcił do obejrzenia wystawy fotografii legendarnego Marka Karewicza. Dalej pałeczkę przejął dyrektor muzyczny, znany doskonale w Chodzieży i lubiany Janusz Szrom. Najlepszy polski wokalista jazzowy na zachętę zaśpiewał jedną z piosenek Wojciecha Młynarskiego z którym łączyła go bliska znajomość.   

      W dalszej części wypełniona po brzegi publicznością sala oklaskiwała znakomitych instrumentalistów, mistrzów polskiego jazzu którzy w różnych konfiguracjach zaprezentowali swoje niebagatelne umiejętności. Wystąpili m.in. w lirycznym duecie Bogdan Hołownia z Jerzym Główczeskim, ambasador polskiego jazzu pianista Artur Dutkiewicz, znakomici gitarzyści Rafał Sarnecki i Attila Muehl, puzonista Michał Tomaszczyk, pianistka z Ukrainy Anastasija Litvinyuk, jeden z najlepszych krajowych saksofonistów Maciej Sikała oraz niemiecki mistrz trąbki Hans Peter Salentin. Towarzyszyła im uznana sekcja rytmiczna Zbigniew Wrombel i Paweł Dobrowolski. Było czego posłuchać…

      Atrakcją Warsztatów (warsztaty skończą się w sobotę 5 sierpnia) są codzienne koncerty, w tym specjalnie na tą okazję zaproszonych artystów. Wystarczy wymienić występy Krystyny Prońko z Januszem Szromem, Trio Marka Napiórkowskiego czy coś dla miłośników tradycyjnego grania - The Warsaw Dixielanders. Szczegóły na plakatach.

pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: cieńki bolekTreść komentarza: o co sie roschodzi z tą sesjom ekspiacyjnom?Data dodania komentarza: 12.02.2026, 12:10Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: Treść komentarza: Znając Mariusza i jego osobowość możemy bez pudła założyć, że będzie żył wiecznie.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 12:01Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: Liga Obrony CnotyTreść komentarza: Jesteśmy za tym, żeby żył do czasu aż na kolanach przed balkonem na Wawelskiej 32, w worku pokutnym odbędzie sesję aktów ekspiacyjnych wobec rodziny Lemanowicza. Zakładamy, że poprzedni post był skierowany do Szalbierza Mariusza Józefa (1962), starego żurnalisty w wieku przedemerytalnym, który sam siebie określa jako pseudodziennikarza.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 11:56Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: giń człeku na flekuTreść komentarza: Pięć lat minęło i wciąż to samo. Oh Mariusz, żebyś ty zmarł już.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 15:12Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: Abaj BazarTreść komentarza: Jacek Ciechanowski, kiedy poszedł na służbę do Stokłosy dał znać światu, że jego talenty konspiracyjne nie wygasły. W rymowance sformułowanej w zespole twórczym Antymit (zespół: Ciechanowski, Ożarowski, Szalbierz) zadał zagwozdkę, jakoby Janusz Lemanowicz: … w Solidarność się przyodział, jakie władze mu kazały tego nigdy nam nie podał… W wojnę polsko-jaruzelską, której się przeciwstawiał, dołączył do Lemanowicza i w jego mieszkaniu melinował się przez 8 miesięcy. Z czasem działając w grupie twórców Tymczasowej Komisji Wykonawczej NSZZ Solidarność Region Piła zakonspirowanej w Pile ul. Walki Młodych 46 C/9 jednocześnie w innym miejscu stworzył konspirację w konspiracji jako jakiś byt nadzorczy względem pierwotnej struktury konspiracyjnej, formułował oceny i doszukiwał się drugiego, czy trzeciego dna w motywacjach Lemanowicza do roboty antyjaruzelskiej. To był typ ciągłego szwendaczka po cudzych życiorysach. Na zebraniu Komitetu PiS w Pile 23 listopada 2002, orzekł w pewnym momencie, że jak dobrze poszuka w papierach, to znajdzie haka na Lemanowicza. Ciągły szukaczek, szwendaczek zmarł był 6 listopada 2020 przygnieciony teczką z masą haków na wszystkich.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 11:59Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Czy Edward Turczynowicz adwokat Stokłosy obrzucił wiadrem gówna świadka w sprawie karnej Stokłosy wypowiadając się publicznie do mediów o Krystynie Lemanowicz? Czy ta wypowiedź współgrała z oceną tego świadka przez sędziego sprawozdawcę w apelacji? Czy Janusz Szrama w ustnym uzasadnieniu obrzucił świadka wiadrem gówna zakaźnego? Czy prezes sądu apelacyjnego zgodził się z treścią tych wypowiedzi, bo świadek jest tylko świadkiem i można go obrzucić.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 11:08Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama