Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Burzliwie w Chodzieży. Poszło o szpital powiatowy

Gdzie rodzić? Szpitale pod ścianą...
Burzliwie w Chodzieży. Poszło o szpital powiatowy

Trwają przymiarki do reorganizacji Szpitala Powiatowego w Chodzieży. Spór o przyszłość oddziału położniczego spolaryzował społeczność miasta. Ku zdziwieniu organizatorów na otwarte w tej sprawie spotkanie, które odbyło się w ostatni czwartek 17 listopada, przyszło niewielu zainteresowanych (czyt. protestujących). Czas ucieka, decyzja Rady Powiatu Chodzieskiego przewidziana jest jeszcze w grudniu br.

Dyskusje nad reorganizacją szpitala w tym likwidacją ,,porodówki" oraz budową nowych oddziałów ,,geriatrii" i „opiekuńczo-leczniczego” rozpoczęły się kilka miesięcy temu. Najpierw rozmowy prowadzone były w gronie samorządowców oraz dyrekcji szpitala. Jednak ostateczną decyzję podejmie organ założycielski i dlatego Starostwo Powiatowe postanowiło zorganizować konsultacje społeczne. Niestety w przeciwieństwie do Internetu frekwencja zawiodła. Jak obliczył szybko wicestarosta Mariusz Witczuk poza samorządowcami czwartkowe konsultacje zainteresowały maksymalnie 15 osób. Dlaczego? nie mógł się nadziwić starosta Adrian Urbański - skoro w mediach społecznościowych dawno tak intensywnienie o tym deliberowano.

      Powody które zmuszają szpital do działań przedstawił zastępca dyrektora szpitala Michał Czosnowski. Chodzi głównie o demografię W latach 70, wówczas w oddziale w Szamocinie, rodziło się od 1000 do 1200 dzieci, w 2023 w chodzieskiej ,,porodówce" na świat przyszło „zaledwie” 338 dzieci. Plany budowy nowych oddziałów przedstawiła dyrektor Aleksandra Ćwikła.

      Dlaczego spotkanie rezonowało tak niewielkim zainteresowaniem, próbował zdiagnozować Kamil Sobkowiak. Według niego brakuje komunikacji między starostwem a mieszkańcami, a poza tym - jak mówił - konsultacje słabo były rozreklamowane. Najzagorzalszy adwersarz aktualnych władz miasta i starostwa podtrzymał krytykę pomysłu likwidacji oddziału.

      Ale to nie jedyny problem tego szpitala. Kolejnymi coraz bardziej ważkimi do udźwignięcia przez chodzieską lecznicę są braki kadrowe i ograniczone środki finansowe. Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ma być elementem zapowiadanej przez resort reformy szpitalnictwa. Placówki mają specjalizować się w danej dziedzinie i ma to dotyczyć m.in. szpitali i oddziałów położniczych. Chodzi o gwarancję, że matką i dzieckiem zajmuje się odpowiednio wykwalifikowany, mający doświadczenie personel.  

      W związku z planowaną reformą szpitalnictwa, zanalizowano liczbę porodów w Szpitalu Powiatowym w Chodzieży. Z danych w niej zawartych od 2016 r. jednoznacznie wynika, iż całkowita ilość porodów z roku na rok spada oraz rośnie ilość porodów pań spoza powiatu chodzieskiego (np. rok 2023 - ilość porodów 338, z czego pań z powiatu chodzieskiego 161, natomiast pań spoza powiatu to 177). Zmiany są więc nieuniknione, wraz z malejącą liczbą kobiet w wieku rozrodczym żaden realny scenariusz demograficzny nie przewiduje zatrzymania spadku liczebności populacji, a tym samym wzrostu ilości porodów. 

      W celu zapewnienia bezpieczeństwa kobietom w ciąży, Szpital zapewni dodatkowy transport do najbliższego oddziału położniczo-noworodkowego, z którym Szpital zawrze umowę na określony zakres świadczeń. Powiat jest już po rozmowach z samorządowcami północnej wielkopolski - zamierza podpisać umowę ze szpitalami w Obornikach, Trzcince i Pile. Większa ilość porodów podnosi doświadczenie i fachowość personelu, co jest kluczowe dla mam. W sytuacji nagłej, podczas której transport opierać się będzie o karetkę, ciężarna będzie pod opieką położnej i ratownika medycznego. Szpital zapewni całodobowy dyżur położnej w Centralnej Izbie Przyjęć oraz przygotuje w pełni wyposażony gabinet.

      Szpital w Chodzieży od wielu lat boryka się z brakiem lekarzy specjalistów. Obecnie zatrudnia na oddziale położniczym z neonatologią pięciu lekarzy specjalistów z zakresu położnictwa i ginekologii, w tym czterech z nich jest już na emeryturze. Ponadto, szpital nie ma możliwości zapewnienia porodów w znieczuleniu okołoporodowym z powodu braku wystarczającej ilości wymaganego do realizacji tej procedury personelu medycznego. Funkcjonowanie oddziału położniczego planuje się zakończyć w II kwartale 2025 roku. Planowane jest utworzenie oddziału opiekuńczo-leczniczego i geriatrycznego. Dodajmy, że od kilku lat ginekologia włączona jest w oddział wieloprofilowy i tak dalej zostanie. Nadal będzie funkcjonował oddział wieloprofilowy, gdzie będą zaplanowane operacje i zabiegi z zakresu chirurgii ogólnej, ginekologii oraz procedury „jednego dnia”.

      Jak zauważył przewodniczący Rady Powiatu Marcin Kita, dla radnych głosowanie w tej sprawie będzie najprawdopodobniej najtrudniejszym w kadencji. Oddział ma być czynny do końca czerwca.

 

 

 

 

  

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pikuś i Brytan Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę." 25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Ja Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ciekawa podfruwajka Treść komentarza: 1943 + 19 = 1962. Już wszystko wiem! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:51 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: gen. Berling Treść komentarza: 12.10.1943. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ciekawa podfruwajka Treść komentarza: Kiedy była ta bitwa, bo nie wiem. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:44 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: sierż. Klukwa Treść komentarza: Tak. Akurat w 19 rocznicę masakry pod Lenino. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:43 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama