Ty "żydzie"

  • 21.06.2019, 06:16 (aktualizacja 21.06.2019, 06:18)
  • Zbigniew Noska
Ty "żydzie"

    Mam już sporo lat, a poznałem dotąd zaledwie jednego Żyda – człowieka skądinąd sympatycznego, choć nieco pokręconego. A powodem tej jego – nazwijmy to enigmatycznie – niestabilności narodowo-religijnej był wewnętrzny konflikt między żydowskim pochodzeniem, a związkami z polską kulturą, którą kochał i którą, pisząc wiersze, na swój sposób starał się współtworzyć.

    Dlaczego o tym wspominam? Powód jest prosty. Wśród wielu moich znajomych zarówno osobistych jak i tych internetowych spotykam wielu antysemitów, ludzi, którzy nienawidzą Żydów i uważają ich istnienie za główny powód narodowych i osobistych nieszczęść. Przekonałem się o tym po raz kolejny po ubiegło tygodniowym felietonie nawiązującym do meczu piłkarskiego Polska - Izrael.

    Nie potrafię antysemityzmu zaakceptować i trudno mi go zrozumieć zwłaszcza w kontekście pytania: Dlaczego tak się dzieje, że w kraju, w którym praktycznie nie ma Żydów (mniejszość żydowska stanowi około 15 – 20 tysięcy osób) antysemityzm stanowi jeden z filarów wszelkich nacjonalistycznych ideologii, a słowo „żyd” ma ciągle pejoratywne konotacje.

    Gdy kilka tygodni temu mój wnuk wrócił ze szkoły i zapytał, dlaczego rozzłoszczeni koledzy podczas jednej z uczniowskich sprzeczek wyzwali go od Żydów, miałem problem. Gdybym zaczął pocieszać strapionego, podkreślając, że ma blond włosy, krótki nos i marzycielską słowiańską duszę, wszedłbym w nie swoje buty. Zacząłem więc tłumaczyć mu, że słowo "żyd" to komplement. W 1954 roku podczas badań w nowojorskich szkołach okazało się przecież, że 24 na 28 dzieci z ilorazem inteligencji powyżej 170 punktów to Żydzi. Mówiłem wnukowi, że Żydzi stanowią jedynie 0,2 procent ogółu ludności, ale zdobyli 14 procent nagród Nobla w dziedzinie literatury, chemii, fizyki i medycyny. Że słowo "żyd" pochodzi od imienia Juda, a tak nazywał się jeden z 12 synów biblijnego patriarchy. Wnuk wprawdzie potakiwał, ale pod koniec wywodu otwarcie wyznał, że nie będzie rówieśników obsypywał takimi „komplementami”. I tak się obrażą, bo swój Internet mają, a w sieci aż roi się od piętnowania „żydostwa”.

    Ma rację. W internetowych dyskusjach nazwanie kogoś „żydem” natychmiast go dyskwalifikuje, a próby polemiki z antysemityzmem kończą się gwałtownym wybuchem agresji wobec każdego, kto na ten temat ma odmienne zdanie.

 

*

    Polska przez blisko 600 lat była krajem, w którym Żydzi prześladowani w całej Europie znajdowali azyl. O Kazimierzu Wielki mówiono, że jest królem chłopów i Żydów. W pewnym momencie na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów żyło 4/5 światowej populacji Żydów.  Dopiero w momencie utraty niepodległości po trzecim rozbiorze Polski pod wpływem zaborców Polacy zaczęli „nasiąkać” antysemityzmem. Większość z publikacji, którymi dziś podniecają swą nienawiść polscy antysemici, to prowokacyjne broszurki przygotowane przez carską „ochranę”. Niestety mało chlubną w tym dziele rolę odegrał kościół katolicki wsączając - zwłaszcza prostemu ludowi - przekonanie, że to Żydzi zamordowali Chrystusa i dlatego są narodem przeklętym. Jan Paweł II, który wśród  Żydów miał wielu przyjaciół, usiłował ten proces odwrócić. Mówił o Żydach, że są starszymi braćmi w wierze, ale jego apele, tak jak większość z jego nauk, umarła wraz z jego śmiercią. Do prostego proboszcza z pilskiej parafii skuteczniej dociera antysemityzm ojca Rydzyka. To smutna konstatacja, ale niestety prawdziwa.

Zbigniew Noska

Zbigniew Noska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Zydelek
Zydelek 09.07.2019, 10:36
Intelektualiści żydowscy, naukowcy z autorytetem uważają, że żydowska konstrukcja biologiczno - fizjologiczna jest tak różna od gojowskiej, że wyników badań medycznych, anatomicznych na gojące nie można stosować jako analogii dla populacji żydowskiej.
Brian z Nazaretu
Brian z Nazaretu 29.06.2019, 14:38
Żyda nie znam żadnego, a może i znam tylko o tym nie wiem. Bo być może ktoś kto jest Żydem nie chce się lub boi się do tego przyznać?

Brzydzę się antysemityzmem, rasizmem, ksenofobią. To jest nieludzkie uczucie. Nie mogę zrozumieć jak człowiek do drugiego człowieka może pałać nienawiścią z powodu, tzw rasy. Za co? Za kolor skóry, wierzenia? A w czym my katolicy, choć ja uważam się za ateistę jesteśmy lepsi od Żydów? W pewnym sensie to oni są lepsi od nas, bo pomimo prześladowań trwających od setek lat potrafili utrzymać swoją kulturę i wierzenia. Potrafili jako naród przetrwać. Podzielam również częściowo wypowiedź jednego z Izraelskich polityków, który wyraził się niedawno, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. Antysemityzm przed wojną był w Polsce powszechny, był nobilitacja w swerach. I dziś dawny demon wrócił. Oczywiście nie wszyscy Polacy są antysemitami, ale jest ich wielu. Wystarczy tylko zwrócić uwagę jak często notujemy różnego rodzaju wydarzenia na tym tle. Spowodowane przez zwykłych obywateli, wybryki kibiców chuliganów, po wypowiedzi i poczynania polityków. Myślę również że antysemityzm ma swoje miejsce najczęściej w ludziach o niskim wykształceniu, wśród ludzi prymitywnych. Rzadziej zdarza się wśród ludzi wykształconych, intelektualistów. Choć też bywa. Można tu przywołać postać publicysty, pisarza Stanisława Michalkiewicza, reżyser Grzegorza Brauna. I właśnie tacy ludzie z racji pełnionych funkcji zaangażowania politycznego są najbardziej niebezpieczni. To oni psują Polaków.

Kilka wieków temu oskarżało się Żydów o nieludzkie praktyki. O to taki absurd, że żywią się dziećmi chrześcijan. A swoje potrawy zaprawiają krwią chrześcijan. Ciemny lud to kupował. Dziś tego już nie ma. Za to oskarża się Żydów, że przeniknęli wszędzie gdzie się da. Najczęściej w sferę gospodarki świata. I tam manipulują czerpiąc zyski. Wykorzystują w ten sposób ciężko tyrających ludzi. Między innymi Polaków katolików.

Autor felietonu pisze, że wśród zdobywców nagrody Nobla jest wielu Żydów, że badania wykazują, że wielu z nich ma nieprzeciętny iloraz inteligemcji. Nie sprawdzałem tego może tak jest. To że są zaradni jest prawdą. Żydzi rozjechali się po świecie i są to ludzie bardzo pracowici.

Ale zapytać o sukcesy Żydów pierwszego lepszego antysemitę w dziedzinie np. nauki i nagród Nobla, od lat tam siedzą i przyznają nagrody przede wszystkim swoim. Wszystko co najgorsze przypisuje się Żydom. I tak już chyba pozostanie. Bo dlaczego świat miałby się zmienić? Ludzie muszą mieć przecież jakiegoś wroga.
Lewita proboszcz
Lewita proboszcz 09.07.2019, 10:40
Mając Żyda lub żyda za znajomego zwiększasz możliwość awansu w życiu doczesnym
kosa
kosa 28.06.2019, 00:54
Nie lubię Żydów, ale ich toleruję
demograf
demograf 11.07.2019, 15:33
Żydzi są potrzebni w Izraelu.
LM
LM 26.06.2019, 18:46
"żyd" nie jest akceptowany w naszym życiu narodowym, bo jest to wyznawca innej religii, nacjonalistycznej, nietolerancyjnej, wrogiej jak by rządził żydowską transcendencją inny Bóg.
Pisany małą literą "żyd" to wyznawca judaizmu. To nie jest Żyd jako członek wspólnoty narodowej żydowskiej.
Wprawdzie te dwie klasy pojęć są najczęściej koniunkcją, ale na przykład wybitny intelektualista Izrael Shahak jest w elitach żydowskich uznany za naczelnego antysemitę.
Konstatacja Noski może być prawdziwa, ale jej treść jest fałszywa.
znany
znany 27.06.2019, 13:14
Niedobre, lipa !
nieznany
nieznany 27.06.2019, 11:38
Dobre....

Pozostałe