Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Tkwią tu ludzie z żelaza…

Lekkoatleci pilskiej „Gwdy”, po ubiegłorocznym jubileuszu 25-lecia, ukończyli dwudziesty szósty rok swojej działalności. Czas nieubłaganie płynie, a …
Tkwią tu ludzie z żelaza…

 

Sezon 2019 to również  czas na  rozliczenie ustępującego Zarządu Klubu i wybór nowych władz. Jeśli ktoś mógł mieć w tym kontekście jakiekolwiek złudzenia, to był w poważnym błędzie. Funkcje kierownicze w klubie zostały niezmienione. Prezesem został Czesław Pachowicz, wiceprezesem  ds. sportowo-szkoleniowych Ignacy Krzewiński, natomiast kierownikiem klubu nadal jest Zbigniew Łapacz. 26 lat w PLKS Gwda tkwią ludzie z żelaza…

Dzisiaj to praktycznie precedens, aby jeden klub, w niezmienionym składzie zarządu dział przez taki okres czasu. Działał cały czas na wysokim, naszym regionalnym poziomie organizacyjnym, a wychowankowie dostarczali wielu powodów do satysfakcji, zdobywając lary nie tylko na krajowej arenie.

O sukcesach lekkoatletów spod znaku Gwdy, wiele miejsca poświeciliśmy w końcówce minionego roku 2018, kiedy to lekkoatleci w hotelu Gromada uroczyście obchodzili jubileusz 25-lecia.

Pamiętamy? Była tam niezapomniana okazja spotkania kilku pokoleń zawodników. Wspomnień nie było końca.

Ćwierć wieku to piękny jubileusz. Teraz będzie już tylko z górki – śmiał się wówczas jedne z decydentów GWDY.

Rzeczywiście. Kolejny sezon pilskich lekkoatletów minął tak szybko, że ani zdążyliśmy się obejrzeć, a kolejny już 26 rok za nami.

I tak jak poprzednie, sezon 2019, obfitował w wiele różnych wydarzeń sportowych oraz tych organizacyjnych.

Podobnie jak w latach poprzednich klub mógł funkcjonować dzięki wsparciu ze strony miasta Piły i powiatu pilskiego. Znaczącą pomoc od kilku już lat klub otrzymuje od Spółki „Gwda” w Pile. Zdaniem osób z PLKS Gwda, znakomicie układa się współpraca z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, dzięki której wspólnie organizowane imprezy lekkoatletyczne na szczeblu krajowym i wojewódzkim są na wysokim poziomie organizacyjnym.

Sezon 2019 to przede wszystkim 12 medali w imprezach mistrzowskich ogólnopolskich i międzywojewódzkich oraz 69 medali w imprezach wojewódzkich. Do tego dochodzi suma 62,5 pkt w ogólnopolskim współzawodnictwie sportu młodzieżowego.

Szkoleniowcy Gwdy w gronie sportowych osiągnięć wymieniają przede wszystkim udział Agaty Trzaskalskiej, Jacka Włodarczaka i Marcina Króla w Zapleczu Kadry Narodowej, przynależność  Sandry Szpott do czołowych biegaczek na średnich i długich dystansach w Polsce oraz wśród studentek Stanów Zjednoczonych oraz dwukrotne poprawienie rekordu Polski U14 w biegu na 300 m przez Zuzannę Dorobę!

Wspomniana Agata Trzaskalska to członkini Zaplecza Kadry Narodowej, IV miejsce na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w 7-boju, dwukrotna zwyciężczyni  Mistrzostw Polski LZS w biegu na 100 ppł i skoku w dal.

- Mimo problemów wynikających z kontuzji stawu kolanowego udało mi się osiągnąć najlepszy wynik w karierze w wieloboju – mówi nam Agata. - Zbliżyłam się do czołówki krajowej w tej konkurencji, co napawa mnie optymizmem w perspektywie przyszłego sezonu. Był to bardzo udany rok, który pokazał mi, że zarówno w mojej koronnej konkurencji, którą jest bieg na 100m przez płotki, jak i w siedmioboju jestem zdolna do wypracowania dobrych wyników, pozwalających mi na zajęcie wysokich pozycji na listach krajowych – dodaje pilska lekkoatletka.

Czołowa biegaczka kraju w biegach średnich – Sandra Szpott, może pochwalić się piątym miejscem w Przełajowych Akademickich Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych!

Zuzanna Doroba z kolei, m.in. rekordzistka Polski na 300 m U14, zwyciężczyni: Przełajowych Mistrzostw Polski LZS w kat. U14, to także finalistka Nestle Cup na 300 m, także międzynarodowych Czwartków LA!

Gwda może pochwalić się także osiągnięciami płci męskiej.

Piotr Konek, czołowy chodziarz Polski w kategorii juniorów młodszych, wywalczył czwarte miejsce w Halowych Mistrzostwach Polski w chodzie na 5000 m, a Jacek Włodarczak, członek Zaplecza Kadry Narodowej, zajął drugie miejsce w skoku w dal i był trzeci w trójskoku, podczas Mistrzostw Polski LZS. To także finalista OOM w skoku w dal (VII miejsce) i trójskoku.

Inny członek Zaplecza Kadry Narodowej Marcin Król zajął siódme miejsce w Halowych Mistrzostwach Polski juniorów młodszych w skoku wzwyż, finalista OOM w skoku wzwyż ( XII miejsce), a Mieszko Tobera, czołowy junior w kraju w biegach długich, był dwunasty Xw Przełajowych Mistrzostwach Polski Juniorów.

Duży progres wynikowy osiągnęli także Mikołaj Czechowicz (na zdjęciu), czołowy junior młodszy w kraju w biegach długich, Oliwier Kamiński, który był drugi na 300 m w finałach krajowych i międzynarodowych Czwartków LA oraz pierwsze miejsce w Przełajowych Mistrzostwach Polski LZS w kat. U14, czy Mikołaj Szarejko- czołowy płotkarz kraju na dystansie 400m w kat. juniorów młodszych, finalista OOM.

Dużym sukcesem klubu w 2019 r była organizacja wszystkich wojewódzkich imprez mistrzowskich tj. Mistrzostw Wielkopolski Juniorów (U20) i Juniorów Młodszych (U18), Mistrzostw Wielkopolski Młodzików (U16), Mistrzostw Wielkopolski LZS (U18,U20,U23). Ponadto klub zorganizował Ogólnopolski Mityng LA. Od wielu już lat współorganizuje największą  imprezę w chodzie sportowym w Polsce pn. Międzynarodowe Zawody w Chodzie Sportowym, która corocznie wiosną jest organizowana w Zaniemyślu k. Kórnika.

Jest więc z czego mieć satysfakcję!

 

Sezon 2019 to również  czas ,,wyboru” nowych władz. Funkcje kierownicze w klubie zostały niezmienione. Prezesem został Czesław Pachowicz, wiceprezesem  ds. sportowo-szkoleniowych Ignacy Krzewiński, natomiast kierownikiem klubu nadal jest Zbigniew Łapacz. Kadra szkoleniowa  również działa w niezmienionym składzie tj. Ignacy Krzewiński, Zbigniew Łapacz, Przemysław Sobkowski, Andrzej Wawruszak oraz współpracujący Andrzej Szymański.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama