Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mistrzowie i uczniowie w TDK

Blisko 100 prac zawisło w galerii Trzcianeckiego Domu Kultury. Wśród nich fotografie, rysunki i dzieła rękodzielnicze. Wszystko to w ramach wystawy "Mistrzowie i uczniowie", która ukazuje tylko część prac wykonanych przez członków grup zajęciowych Trzcianeckiego Domu Kultury.
Mistrzowie i uczniowie w TDK

Wystawa prezentuje prace mistrzów: prof. Elżbiety Wasyłyk, Marii Król oraz Henryka Króla oraz uczniów. Każdego tygodnia, ze wszystkich zajęć w dwunastu grupach korzysta blisko 200 osób. Piotr Wereszczyński, mimo że z zajęć korzysta od września ubiegłego roku, już może powiedzieć o zaletach uczestnictwa w grupie fotograficznej. - Na zajęciach przede wszystkim zdobywamy doświadczenie. Ważna jest też opieka merytoryczna. W naszej grupie też dobre jest to, że kiedy wykonujemy zdjęcia i przynosimy je na zajęcia – dyskutujemy nad nimi, analizujemy i doradzamy wzajemnie – mówi Piotr Wereszczyński, uczestnik zajęć.

Licznie reprezentowana jest również grupa plastyczna. Maciej Jonas jej uczestnikiem jest od kilku miesięcy. Za cel postawił sobie ukazanie piękna koni. - Na początku dużo ćwiczyłem w domu na podstawie schematów, które można było znaleźć w każdej książęce do nauki rysunku. Swoje prace pod kierunkiem pani profesor tworzyłem podglądając figurkę, uczę się jak rysować, żeby nadać wypukłości, zachować odpowiednie proporcje – mówi Maciej Jonas, uczestnik zajęć plastycznych.

Wystawa czynna będzie do 8 czerwca, codziennie oprócz sobót i niedziel. Dla grup zorganizowanych, po wcześniejszej rezerwacji, istnieje możliwość zwiedzania wystawy w godzinach dopołudniowych. Wstęp, jak zawsze w Trzcianeckim Domu Kultury, jest bezpłatny.

(MaJo/Henryk Król)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama