Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek. I tak przez 10 dekad…

Sto lat mija od czasu kiedy w roku 1917, na pierwsze akcje wyruszyli ochotnicy nowoutworzonej straży pożarnej w Ciszkowie. Z tej okazji we wsi odbyły się uroczystości, których kulminacją były paradny przemarsz oraz odsłonięcie pomnika. W obchodach rocznicy wzięli udział Tadeusz Teterus, starosta czarnkowsko - trzcianecki, i Bogdan Tomaszewski, przewodniczący rady powiatu.
Bogu na chwałę, ludziom na ratunek. I tak przez 10 dekad…

Było co podziwiać. Pododdziały strażaków i zaproszeni goście, wraz z orkiestrą i pocztami sztandarowymi, najpierw przemaszerowali pod budynek remizy, gdzie został odsłonięty i poświęcony pomnik upamiętniający powstanie jednostki. - Historia Ochotniczych Straży Pożarnych w Polsce jest rzeczywiście długa i niezwykle bogata - uzupełnia Piotr Urbaniak, rzecznik prasowy starostwa powiatowego w Czarnkowie. - Z zachowanych dawnych dokumentów wyłania się obraz strażaka – społecznika, gotowego walczyć z żywiołami, nawet za cenę własnego zdrowia i życia. Podobnie było w Ciszkowie. I tak jest do dziś.

W szczególny sposób uhonorował strażaków podczas mszy św. ks. Andrzej Drobiński, proboszcz parafii w Gulczu. - 100 lat temu, w 1917 roku, Polski nie było jeszcze na mapach Europy, a tu, w Ciszkowie powstała jednostka straży pożarnej. Kontynuujecie niezwykle piękną i bogatą tradycję…

Podczas tak wyjątkowego jubileuszu nie mogło zabraknąć strażackich odznaczeń i wyróżnień. To żelazny punkt każdej takiej uroczystości. I ty razem przyznano odznaki i medale tym, którzy część swojego życia poświęcają „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Tadeusz Teterus, starosta powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego: - Odwaga i troska o drugiego człowieka od zawsze cechowały strażaków. Od wielu pokoleń ta postawa się nie zmieniła. Podobnie jak przed laty, tak i teraz wasza służba i oddanie budzą powszechny szacunek. Chlubne tradycje oraz zaufanie mieszkańców regionu stanowią solidny fundament jednostki, zobowiązują również do podejmowania nowych wyzwań. Obok podstawowych zadań z zakresu ratownictwa, strażacy podejmują inicjatywy kulturalne i edukacyjne, dzięki czemu stają się elementem budowania silnych więzi wśród społeczności lokalnej.

Pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dom bez ścianTreść komentarza: On nie odpowie, bo jest elitą. Groch o ścianę.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kompel z podstawówki 2Treść komentarza: fajna była dupencja.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:00Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama