Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

To była ostania joga

Pilska joga w parku dobrze wpisała się w letni klimat miasta. Joge polubili ją mieszkańcy mali i duzi
To była ostania joga

Sześć lat temu pomyślała sobie, że fajnie byłoby,  aby w Pile zorganizować jogę w plenerze… Tak, żeby samej poćwiczyć, spotkać się w jogowym klimacie ze znajomymi i zainspirować innych. Zrealizowała w pełni ten plan.

To Anna Majewska. Wielu kojarzy ją z jogą. Znają ją doskonale nasi Czytelnicy. Jej pomysł na Jogę w Parku chwycił. Dostała dużo przychylności i wsparcia.

- Od pierwszej edycji są niezawodni i zawsze na nich mogę liczyć to  Marlena Magiera, Sławek Puchała i Mirek Turczynowicz, wielkie dzięki dla NICH.  Razem można więcej. To działa – szczęśliwa wydaje się być Anna.

Wspólnie z Regionalnym Centrum Kultury w Pile odbyła się w tym roku kolejna edycja jogowych spotkań.

W czerwcu, lipcu i sierpniu spotykano się w Parku Miejskim i Parku na Wyspie na plenerowych sesjach jogi. Promowano zdrowie, aktywny wypoczynek.

Spotkania z jogą pod okiem Anny Majewskiej poprowadzili: Krzysztof Usarek czy Monika Salitra. 

- Spotkaniom towarzyszyły relaksacje przy dźwiękach gongu, didgeridoo – Sławek Puchała, Mirek Turczynowicz. Była też joga dla dzieci – Dorota Rydzkowska czy Hamaki i slackline – Błażej Odor.

Swoistym zainteresowanie cieszyła się Dog Yoga – Iwona i Sebastian – Przychodnia Weterynaryjna GEKON – wylicza Majewska.

- Dziękuję wszystkim. Tym co byli na matach i tym co byli obok. Tym co oddychali i tym co spoglądali, tym co chcieli być i tym co będą, kiedyś. Praktykujcie, oddychajcie, uśmiechajcie się do siebie i do innych - dodaje.

Wszystko ma początek i koniec. I później nowy początek...

To była ostatnia tegoroczna letnia joga w Pile.

Namaste.

Patronat tradycyjnie sprawował Tygodnik Nowy. Za naszym  pośrednictwem organizatorzy dziękują za współpracę:

AQUAPark Piła, FEMINA Studio Kosmetyczne, CALYPSO FITNESS CLUB PIŁA, Szkoła Zdrowych Pleców Marlena Magiera, Wyspiarz – Grzegorz Graczyk, FOREST FORMS, BIG DENTAL, Pracownia Edukacji i Coachingu, Akupunktura – Michalina Marciniak, Własnym Rytmem – Alicja Kożuchowska, Sklep Sportowy  Piła, Instytut Zdrowia i Urody, Centrum Psychoterapii i Rozwoju PERSON, Kawiarnia Dworcowa, RÓWNOWAGA  Centrum Dietetyki, TEB Edukacja Piła, Herbaciarnio Warsztatownia KUBEK.

Podziękowania za wsparcie techniczne dla Regionalnego Centrum Kultury w Pile


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama