Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Uratować życie…

DRAWSKO  To się nazywa prezent. OSP Drawsko dysponuje sprzętem na miarę XXI wieku
Uratować życie…

 

Druhowie otrzymali nowoczesny defibrylator AED z wyposażeniem. Wszystko za sprawą długich starań dwóch samorządowców. W imieniu Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile, urządzenie wręczył strażakom dyrektor Zbigniew Przeworek.

Podobny defibrylator to marzenie każdego szefa jednostki OSP i nie tylko. „Jest wysoce specjalistyczny, skomputeryzowany i niezawodny” - tak w skrócie można go opisać. Urządzenie w miarę zrozumiały sposób za pomocą poleceń głosowych i wizualnych, może obsłużyć zarówno osoba z wykształceniem medycznym, jak i bez niego. - Zagrożenia, z jakimi strażacy spotykają się na co dzień, zmusiły nas do rozpoczęcia starań o pozyskanie tego typu sprzętu. Dzięki defibrylatorowi ochotnicy będą mogli doskonalić swoje umiejętności w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także szkolić społeczeństwo - powiedział Zbigniew Piątek, radny Rady Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego.

      To właśnie Zbigniew Piątek rozpoczął starania o pozyskanie specjalistycznego sprzętu dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Drawsku. Starosta Tadeusz Teterus bezapelacyjnie poparł ten pomysł. Długie starania samorządowców przyniosły oczekiwany skutek. Nowoczesny defibrylator jest już w rękach druhów ochotników.

      W uroczystości przekazania sprzętu uczestniczyła delegacja OSP z Drawska. Jan Matuszczak, komendant gminny OSP, Arkadiusz Kijek, prezes gminny OSP oraz Paweł Matuszczak, prezes OSP Drawsko, odebrali specjalistyczne urządzenie od przedstawicieli pilskiego WORD-u. Jak wspólnie podkreślali, będą starali się nieść pomoc najlepiej jak mogą. - Przypomnijmy, iż w ubiegłym roku podobny sprzęt trafił w ręce OSP w Krzyżu Wielkopolskim - informuje Aleksandra Lipiec ze Starostwa Powiatowego. Tam druhowie już po kilku tygodniach uratowali życie mieszkańca Krzyża, który dostał zawału serca.

      Tadeusz Teterus Starosta czarnkowsko-trzcianecki: - Mamy świadomość, że tego typu sprzęty powinny być na wyposażeniu każdej jednostki OSP. Cieszę się, że ochotnicy z Drawska będą mogli nieść jeszcze bardziej precyzyjną i skuteczną pomoc. To nie koniec naszych starań. Będziemy ubiegać się o sprzęt dla kolejnych jednostek, bo zwiększa on bezpieczeństwo naszych mieszkańców.

pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama