Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Maty grzewcze – co oferują i czy to się opłaca?

Spośród wielu rozwiązań, służących do ogrzewania domów – systemy wykorzystujące energię elektryczną cieszą się coraz większą popularnością.
  • 26.10.2021 13:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Maty grzewcze – co oferują i czy to się opłaca?

Sprawdźmy co oferuje najczęściej wybierany przedstawiciel tego segmentu – czyli maty grzewcze.

Cena a możliwości

Koszt zakupu, a także koszt instalacji to dwie z najczęściej wymienianych zalet, przemawiających za wyborem właśnie takiego rozwiązania. Nie ma co ukrywać, że tego typu maty są urządzeniami prostymi w budowie i łatwymi w obsłudze. Są też bardzo wszechstronne – z powodzeniem mogą być wykorzystywane w pomieszczeniach typu łazienka czy kuchnia, ale także pokój dzienny czy korytarz. Sercem układu jest przewód grzejny, poprowadzony w izolacji i uformowany w taki sposób, aby równomiernie rozprowadzać ciepło. Elastyczną część maty, stanowiącą niejako jej konstrukcję, można dowolnie przycinać. Tym samym, wypełnimy bez trudu nawet pomieszczenie o nieregularnym kształcie. Licząc koszty ogrzewania nie można zapomnieć o takich aspektach, jak wydajność danego układu czy jego bezwładność. Choć tradycyjne ogrzewanie gazowe czy węglowe wydaje się być tańsze – rzeczywistość jest zgoła inna, bo już na ogrzanie samej wody w instalacji trzeba zużyć wiele energii.

Maty grzewcze – przyjazne alergikom

Nie każdy wie, że ogrzewanie podłogowe to jeden z najlepszych wynalazków, które mogą ułatwić życie osobom, cierpiącym na różnego rodzaju schorzenia dróg oddechowych. Ogrzewana podłoga, w przeciwieństwie do kaloryferów, jest łatwa, jeśli chodzi o utrzymanie czystości. Nie gromadzi kurzu i innych zabrudzeń. Temperatura ogrzewanej podłogi jest również niższa niż przeciętnego grzejnika. Tym samym mniej drobnoustrojów i cząsteczek wzbija się w powietrze.

Rozwiązanie dla każdego domu

Elektryczne ogrzewanie podłogowe bardzo często wybierane jest przez osoby, które posiadają już inne źródło ciepła w swoim domu, ale chcą na przykład umilić sobie codzienną kąpiel pod prysznicem. Przewody grzewcze można umieścić pod podłogą w wybranych miejscach – tylko tam, gdzie potrzebujemy ciepła. Może być to strefa prysznicowa albo miejsce obok wanny. W dodatku, w połączeniu z programowalnym termostatem – takie ciepło będzie dostarczane bezpośrednio przed kąpielą. Kilkadziesiąt minut ogrzewania w ciągu doby nie wpłynie znacząco na rachunku za prąd, a przyjemność chodzenia bosymi stopami po ciepłej podłodze – jest tego warta!

 

Materiał Partnera


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama