Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie-trzeźwy poranek! Pięciu "pod wpływem" zatrzymanych

Wczoraj czarnkowska drogówka prowadziła działania „Trzeźwy poranek”. Ich celem było sprawdzenie stanu trzeźwości jak największej liczby kierowców. Podczas akcji mundurowi przebadali, aż 1150 kierowców.
Nie-trzeźwy poranek! Pięciu "pod wpływem" zatrzymanych

- Akcja ta miała na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach oraz wyeliminowanie pijanych kierowców, gdyż stanowią oni potencjalne zagrożenie dla innych uczestników drogi. Pomimo coraz większej świadomości społeczeństwa, nadal przyczyną wielu tragedii na drodze jest właśnie alkohol. Wczorajsze działania na terenie powiatu prowadzone były przez kilkunastu policjantów. Mundurowi przebadali 1150 kierujących. Wśród nich znalazło się pięciu nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego – informuje mł. asp. Karolina Górzna-Kustra z KPP w Czarnkowie.

Do pierwszego zatrzymania doszło około godziny 7.00 w Lubaszu na ulicy Chrobrego. 52 – latek kierował citroenem mając ponad promil alkoholu. Po niespełna 20 minutach w ręce policjantów trafił 35 – letni kierowca volkswagena. U niego badanie wykazało 0,75 promila alkoholu. Kolejny nietrzeźwy to 53 – letni mieszkaniec Lubaszu, który mając ponad 2 promile alkoholu wywrócił się na motorowerze.

Dodatkowo mundurowi ujawnili dwóch nietrzeźwych rowerzystów. Jeden z nich ukarany został mandatem karnym, natomiast wobec drugiego zostanie skierowany wniosek do sądu.

- Mamy nadzieję, że dzięki takim działaniom, jak i codziennej służbie policjantów, nietrzeźwych kierujących na naszych drogach będzie coraz mniej. Pamiętajmy, że za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do lat dwóch. Dodatkowo prowadzący pojazd „na podwójnym gazie”, musi pożegnać się na jakiś czas z prawem jazdy - dodaje Karolina Górzna-Kustra.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zrezygnowany 07.10.2017 12:50
Kary są za niskie i nie odstraszają! Większość z tych co spożywa wiedząc, że pod wpływem siądą za kierownice dobrze wie, jakie są realia. Wypije taki 3 wina poprzedniego wieczora a rano siada za kółko i nie przejmuj się, bo nawet jak Cię złapią, to jakiś wzięty "papuga" załatwi w sądzie śmieszny wyrok: http://pamietnikwindykatora.pl/2013/11/23/wycofanie-sie-z-dobrowolnego-poddania-sie-karze-za-jazde-pod-wplywem-alkoholu/ - nawet cofając wcześniej uzgodnione dobrowolne poddanie się karze!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama