Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Serca darczyńców wielkie jak hipermarket

2.706,33 kg żywności zebrali wolontariusze pilskiego Banku Żywności podczas wrześniowej zbiórki żywności pod hasłem "Podziel się Dobrym Posiłkiem". W sumie w całej Polsce w ramach przedsięwzięcia 31 Banków Żywności w partnerstwie z firmą Danone zebrało 343 tony żywności. Dzięki temu będzie można przygotować 686 000 posiłków. A to jeszcze nie koniec akcji…
Serca darczyńców wielkie jak hipermarket

29 i 30 września br. w ponad 2 tysiącach sklepów w całej Polsce odbyła się akcja ”Podziel się Dobrym Posiłkiem”. Zebrano łącznie 343 tony jedzenia, głównie płatków śniadaniowych, odżywek dla najmłodszych, mleka i produktów zbożowych. Banki Żywności rozpoczęły już przekazywanie darów adresatom pomocy. Produkty trafią do świetlic i lokalnych organizacji, które na co dzień zajmują się opieką nad potrzebującymi dziećmi, m.in. do: Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, Ognisk Wychowawczych, Domów Samotnej Matki, oraz Fundacji dla najuboższych rodzin. 

-Wg. ostatnich danych GUS-u w 2016 r. 4,9 proc. Polaków żyło poniżej granicy skrajnego ubóstwa.[1] To tak, jakby całą Warszawę zamieszkiwały  wyłącznie osoby żyjące za kwotę poniżej 555,02 zł miesięcznie. Problem ten dotyczy także polskich dzieci. W skrajnym ubóstwie żyje 6 proc. dzieci i młodzieży do 18 roku życia. To jest około 700 tys. osób!  Dlatego bardzo zachęcam do tego żeby być z nami. I po prostu czasem podzielić się tym co mamy w koszyku - podkreśla skalę ubóstwa w Polsce Stanisław Borecki, dyrektor Banku Żywności w Pile.

W trakcie zbiórki tysiące mieszkańców Piły i okolic okazało swoje serca wielkie jak hipermarket przekazując podstawowe artykuły spożywcze w wyznaczonych punktach sklepowych. Dyrektor Stanisław Borecki serdecznie dziękuje wszystkim, którzy uczestniczyli w akcji „Podziel się Dobrym Posiłkiem": darczyńcom, pracownikom Banku, wolontariuszom szkół podstawowych, średnich i ich opiekunom, jak również kierownictwu placówek handlowych w których była prowadzona zbiórka żywności oraz pilskim mediom za nagłośnienie zbiórki.

Ale zbiórka nadal trwa. Do końca października na portalu charytatywni.allegro.pl/podzielsieposilkiem można wziąć udział w zbiórce żywności i kupować paczki z żywnością za 5, 10, 15 i 50 zł. Każda paczka to odpowiednio 3, 6, 7 lub 15 posiłków dla dzieci.

(bż)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama