Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Świadomy konsument w święta

Okres przedświąteczny to czas „szalonych zakupów”, dlatego warto przypomnieć o czym trzeba pamiętać robiąc świąteczne zakupy i prezenty.
Świadomy konsument w święta

Promocje

W okresie przedświątecznym wiele sklepów wprowadza sezonowe promocje na niektóry asortyment. W pośpiechu wiele osób nie zwraca uwagi czy wypatrzona rzecz faktycznie zostanie sprzedana po promocyjnej cenie. Warto jednak zawsze zwrócić uwagę, jaka cena znajduje się na półce a jaka na metce czy opakowaniu. W przypadku gdy cena produktu będzie inna niż oznaczona to konsument ma bezwzględne prawo żądać sprzedania rzeczy po tej właśnie cenie. Sprzedawca nie może w takim wypadku bronić się pomyłką czy przeoczeniem – musi wydać produkt po wskazanej cenie, którą konsument kierował się podczas jego wyboru. Często konsumenci skarżą się, że podczas promocji sprzedawca zawyża początkową cenę towaru tak aby obniżka wydawała się bardziej atrakcyjna. W przypadku gdy cena została przez sprzedawcę specjalnie obniżona, towar nie był nigdy sprzedawany za taką kwotę, to takie zachowanie przedsiębiorcy może zostać uznane za czyn nieuczciwej konkurencji na mocy ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

Zgodnie z ustawową regulacją, praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.

Zgodnie ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów praktyka tego typu może zostać uznana za nieuczciwą i godzącą w prawa konsumenta, albowiem celem przedsiębiorcy jest w takim wypadku dezinformacja i wprowadzenie klienta w błąd co do faktycznej wartości produktu i kwoty, którą może „zaoszczędzić” podczas promocji.

Reklamacje

W ramach przedświątecznych zakupów konsumenci zakupują wiele przedmiotów, których jakość często okazuje się niewystarczająca. W sytuacji ujawnienia się wad produktu, zakupionego nawet w ramach promocji, konsument może realizować wszystkie kodeksowe uprawnienia z tytułu rękojmi za wady rzeczy: żądać naprawy bądź wymiany, odstąpić od umowy, lub złożyć oświadczenie o obniżeniu jego ceny.

Warto pamiętać, że termin na dochodzenie roszczeń z tytułu rękojmi to 2 lata.

Zwrot

Konsument, który dokonuje zakupów na odległość (np. przez Internet) może zawsze w terminie 14 dni od dnia odebrania produktu odstąpić od umowy i zwrócić zakupioną rzecz. Uprawnienie to jest szczególnie istotne w przypadku zakupu prezentów, które nie zawsze okazują się odpowiednie. W takiej sytuacji, nawet jeśli rzecz zakupiono po obniżonej cenie, sprzedawca nie może odmówić jej przyjęcia i zwrotu zapłaconej kwoty.

W przypadku zakupów przez Internet warto także zawsze zapoznać się z regulaminem świadczenia usług przez przedsiębiorcę, który powinien być przez niego udostępniony na stronie internetowej.
Z kolei z zakupów dokonanych w sklepie stacjonarnym nie można już tak łatwo zrezygnować. Żadne przepisy nie nakazują sprzedawcy przyjęcia zwrotu towaru. Jednak wiele sklepów w okresie przedświątecznym wychodzi naprzeciw konsumentom i proponuje zwrot w określonym terminie bądź możliwość wymiany na inny towar. Zawsze można próbować negocjować z kierownikiem, właścicielem sklepu. Pamiętajmy, że jest to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy.

Aleksandra Pęska - Świergosz
Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Pile
[email protected]


 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama