Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Top 5 oryginalnych prezentów na Walentynki dla niej

Im bliżej Walentynek, tym intensywniej zastanawiasz się, czym obdarować swoją partnerkę. Masz mnóstwo pomysłów i nie umiesz wybrać najlepszego albo przeciwnie – wciąż nic nie przychodzi ci do głowy. A może jeszcze nawet nie zacząłeś myśleć o walentynkowym prezencie i obudzisz się nagle dzień przed świętem miłości, by w panice uganiać się od sklepu do sklepu. Oczywiście, zawsze możesz kupić bukiet róż czy nieśmiertelne czekoladki i będzie to miły gest, ale przecież twoja wybranka zasługuje na więcej. Pamiętaj, że cena nie jest tutaj jedynym wyznacznikiem – największą wartość mają podarki z pomysłem. Sięgnij po inspirację i sprawdź top 5 oryginalnych prezentów dla kobiety.
Top 5 oryginalnych prezentów na Walentynki dla niej

5. Kwiat inny niż wszystkie

Jeśli jednak nie wyobrażasz sobie święta zakochanych bez kwiatów, a twoja druga połówka je uwielbia, nie ma powodu z nich rezygnować – to wcale nie musi być nudny, przewidywalny prezent. Spróbuj wyjść nieco poza konwencję i zamiast klasycznego bukietu wręcz jej żywą roślinę w ozdobnej doniczce. Dzięki temu kwiaty zachowają świeżość, zapach i wspomnienie tego wieczoru jeszcze na długo po Walentynkach. Oczywiście, nie każda kobieta ma ochotę podlewać i pielęgnować nawet najpiękniejszą roślinę. Możesz kupić typowy bukiet, ale poszukaj w kwiaciarniach ciekawszych, egzotycznych kompozycji.

4. Na dobranoc

Z czym kojarzą ci się miłość i zauroczenie? Prawdopodobnie ze szczęściem, ciepłem, bezpieczeństwem... Idąc tym tropem, walentynkowy prezent powinien również przywodzić na myśl te uczucia. Wygodna, oryginalna poduszka na pewno sprawi przyjemność twojej wybrance. Wybierz wyjątkowy wzór lub obrazek w odcieniach czerwieni i odpowiedni materiał – milutki plusz bądź zmysłową satynę, które zwiększą jeszcze komfort wypoczynku. I nie zapomnij życzyć swojej walentynce słodkich snów!

3. Treściwy prezent

Książka to także dobry pomysł na walentynkowy prezent, o ile kupisz pozycję odpowiednią dla swojej sympatii. Kluczem jest zaskoczenie – to nie może być następny tom z serii ani kolejne dzieło jej ulubionego autora. Chociaż takie rozwiązanie raczej by nie zawiodło, to zdecydowanie lepsze wrażenie zrobi wybór mniej oczywisty. Co twoja partnerka chciałaby przeczytać? Poszukaj wśród nowych, polecanych tytułów z literatury kobiecej, ale pomyśl także o współczesnych wydaniach innych gatunków. Kiedy już kupisz książkę, koniecznie umieść na pierwszej stronie odręczną dedykację.

2. Dwa w jednym

Ten prezent to gwarancja zadowolenia i licznych wzruszeń, ale wymaga od ciebie trochę więcej zaangażowania. Najpierw kup ładny i praktyczny pojemnik, który będzie można później wykorzystać – zdobione puzderko na biżuterię, barwny wazon z szerokim wylotem albo malowaną puszkę na kawę bądź herbatę. Potem na kolorowych karteczkach wypisz kilka czułych lub zabawnych słów, co tylko uznasz za stosowne. Włóż je do środka pojemnika, możesz też wypełnić pozostałe miejsce czekoladkami i tiulem czy bibułą. Kobieta na pewno będzie zachwycona takim dowodem uczucia.

1. Niezapomniane chwile

Jeżeli szukasz czegoś, co na pewno się sprawdzi, wybierz prezent dedykowany specjalnie dla niej, dla jej upodobań i pasji. A jeżeli chcesz przy tym ją zaskoczyć, kup voucher na wyjątkowe przeżycie. Może to być odprężający masaż, wieczór w teatrze muzycznym, lot paralotnią czy profesjonalna sesja zdjęciowa. Właściwie nie mowy o jakichkolwiek ograniczeniach - pomysłów jest tak wiele, że nie domyślasz się pewnie, jakie jeszcze fantastyczne doświadczenia możesz ofiarować swojej drugiej połówce. Przejrzyj Super Prezenty i wybierz najlepszy walentynkowy voucher dla niej. A może nawet dla dwojga?

Powyższe zestawienie oczywiście nie jest bezwzględne i będzie różnić się w zależności od unikalnego charakteru kobiety. Mamy jednak nadzieję, że chociażby naprowadzi cię na pewien trop i pomoże w znalezieniu prezentu, który wywoła szeroki uśmiech na twarzy twojej Walentynki.

 

Artykuł sponsorowany


Podziel się
Oceń

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama