Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowy ambulans dla szpitala w Wyrzysku

Kolejne poważne zakupy  w placówkach medycznych prowadzonych przez Powiat Pilski.  Tym razem Szpital Powiatowy w Wyrzysku zainwestował blisko 400 tysięcy złotych w nowoczesny ambulans. Nowa karetka, w piątek 23 lutego, równo w południe,  zajechała pod budynek szpitala, gdzie odbyła się jej prezentacja.
Nowy ambulans dla szpitala w Wyrzysku

Ambulans jest z najwyższej półki. To auto marki Mercedes Benz, model Sprinter, rok produkcji 2017. Pojemność silnika 2143 cm3. Na trasie, jadąc do chorego, na pewno nie zawiedzie.

- Pojazd ten będzie służył w sposób bardziej efektywny niż dotychczasowa karetka: jest to nowy sprzęt, wysokiej klasy, a marka mercedes jest znana ze swej jakości. Tylko przyklaskiwać pracy prezesa i załogi szpitala, że podjęli tak duży wysiłek i zakup finansują z funduszu spółki – powiedział Eligiusz Komarowski, starosta pilski.  – A Jeszcze niedawno, w 2014 roku, szpitalowi groziła upadłość. Wielkim wysiłkiem finansowym, który był możliwy dzięki decyzji radnych powiatowych, dzisiaj szpital ma ugruntowaną pozycję. Niedawno został otwarty kolejny oddział, rehabilitacji neurologicznej. Wszystko  zatem idzie w dobrym kierunku. Kilkanaście tygodni temu rozmawiałem z szefową NFZ w Poznaniu Agnieszką Pachciarz, która wysoko oceniła szpital w Wyrzysku jeśli chodzi o sposób zarządzania – podkreślił jeszcze starosta.

Wartość nowej karetki wraz z wyposażeniem to ponad 500 tysięcy złotych.  Będzie stacjonowała w Wysokiej, a będzie nią jeździł podstawowy zespół ratowników. Ambulans zastąpi karetkę, która jakiś czas temu uległa wypadkowi. Zakup nowej był więc niezbędny. 

-  Będzie służyć do przewożenia pacjentów z naszego regionu. Druga karetka stacjonuje w Wyrzysku. Staramy się, żeby w szpitalu dla pacjentów sprzęt zawsze był nowoczesny i sprawny – zapewnił z kolei Almuetaz Bellah Nasrullach, prezes zarządu szpitala w Wyrzysku.

Wagę zakupu ambulansu podkreślił też Stefan Piechocki, wicestarosta pilski:

-  Przekazana dzisiaj karetka z pewnością wpłynie na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców powiatu pilskiego. Niezwykle ważny jest czas reakcji więc sprawny pojazd to ważny element w ratowaniu życia.  Mam nadzieję, że karetka będzie dobrze służyć pacjentom oraz ekipie obsługującej karetkę.

Kazimierz  Wasiak,  przewodniczący Rady Powiatu w Pile życzył z kolei, by niebawem odbyła się podobna uroczystość, przy zakupie kolejnego sprzętu. Tego samego całej załodze szpitala życzyła Iwona Schulz, radna Powiatu Pilskiego oraz Stanisław Wełniak, również radny Powiatu Pilskiego, wybrani z terenu Wyrzyska.  

Przypomnijmy, że Szpital Powiatowy  w Wyrzysku został przekształcony w spółkę z o.o. w 2010 roku. W stu procentach jej właścicielem jest Powiat Pilski.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 25.02.2018 00:19
Jak ktos chce sie kogos pozbyc np.tesciowej ............ To na leczenie do wyrzyska zgon prawie pewny

albin 25.02.2018 10:55
Piszesz gostku rzeczy obraźliwe. Albo podasz fakty, albo do proroka na spowiedź z głupoty. W#yrok cię nie ominie.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama