Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Za nami Turniej Klas Policyjnych 2018: Starosta wyróżnił finalistów

Jubileuszowy, X Ogólnopolski Turniej Klas Policyjnych
Za nami Turniej Klas Policyjnych 2018: Starosta wyróżnił finalistów

Pokaz samoobrony, koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Policji, desant antyterrorystów na pl. Staszica – takie wydarzenia towarzyszyły dwudniowym  zmaganiom uczniów klas ponadgimnazjalnych w X Ogólnopolskim Turnieju Klas Policyjnych, które odbyły się w Pile. W finale wzięło udział 25 drużyn z całego kraju. Puchary wszystkim reprezentacjom wręczył starosta pilski Eligiusz Komarowski.

Pomysłodawcą i organizatorem tego wydarzenia była Szkoła Policji w Pile. W zmaganiach wzięli udział  uczniowie szkół, w których prowadzone są klasy o profilu policyjnym. Ale Szkoła Policji przygotowała również wiele atrakcji dla mieszkańców. Na pl. Staszica rozstawiono policyjne miasteczko, na którym zaprezentowało się wiele jednostek policji, w tym Komenda Powiatowa Policji w Pile. Duże wrażenie zrobiły jednak liczne policyjne pokazy: samoobrony, psów służbowych z przewodnikami. W końcu nad plac nadleciał policyjny helikopter z desantem antyterrorystów. Pokaz ten przeprowadziła grupa funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Na placu zagrała jeszcze Orkiestra Reprezentacyjna Policji.

Podczas podsumowania turnieju nagrody najlepszym uczestnikom wręczyła m.in. Komendant Szkoły Policji insp. Beata Różniak-Krzeszewska. Dodatkowo z okazji jubileuszu, X edycji dla każdej z drużyn starosta pilski Eligiusz Komarowski wręczył okolicznościowe statuetki.

- Finał był przygotowany z dużym rozmachem. Gratuluję uczestnikom i zwycięzcom turnieju i oczywiście jego organizatorom - powiedział Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

X Ogólnopolski Turniej Klas Policyjnych wygrała drużyna ze szkoły w Gromniku, woj. małopolskiego.

-  Poziom był wysoki. Jego uczestnicy musieli wykazać się umiejętnościami z udzielania pierwszej pomocy, strzeleckimi, sprawnościowymi na torze przeszkód i z ogólnej wiedzy o Policji – podsumowuje kom. Sebastian Wegner, rzecznik Szkoły Policji w Pile.

Patronat honorowy nad tym wydarzeniem objął Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, a na czele Komitetu Honorowego stał Komendant Główny Policji.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Mariusz PrasowyTreść komentarza: Bardzo zaangażowanym w poszukiwanie haków na wszystkich był wiceprzewodniczący Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" 2002, dowodzonego przez ówczesnego posła Szejnfelda. To Jacek Ciechanowski, który nie dał rady i zginął szóstego listopada 2020 przywalony masą haków, które miał w swojej teczuszce. Nie krył swojej roboty hakowej na wszystkich a szczególnie na swoich. Dlatego biadał, że w Pile zostanie szefem PiSu bez PiSu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: W tych artykułach wypocino - wypierdzinach inspirowanych w trybie kiełbasiano - wódczanym stosowanym przez niepierduśnika politycznego ale z pieniędzmi, widać wielkie natężenie akcji podglądu, podsłuchu, inwigilacji Lemanowiczów przez Szalbierza stymulowanego dodatkowo przez śmieciowego redaktora Ceranowskiego z mieściny Złotów. Ceranowski powinien być ścigany i ukarany po tym, jak złożył do prokuratury donos o 36 przestępstwach, których nie było. Państwo polskie w tym segmencie dało dupy jak żyrafa nosorożcowi u Mleczki.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama