Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Budynek dawnego kina „Iskra” nową wizytówką centrum Piły 

Wracamy do tematu: więcej o inwestycji jaką jest modernizacja stuletniego budynku przy ul. Kilińskiego 12-16 w Pile, w którym przez długie lata funkcjonowało kino „Iskra”
Budynek dawnego kina „Iskra” nową wizytówką centrum Piły 

Już niedługo blisko stuletni budynek przy ul. Kilińskiego 12-16 w Pile, w którym przez długie lata funkcjonowało kino „Iskra”, zmieni swoje oblicze i odzyska dawny blask. Zadanie zrealizuje Powiat Pilski, właściciel obiektu. Inwestycja pochłonie blisko 5 mln złotych, ale Powiat już złożył wniosek o dofinansowanie w wysokości 85 procent kosztów modernizacji. Po remoncie mieszkańcy będą mogli z niego korzystać znacznie liczniej i częściej, niż dotąd.     

W budynku przy ul. Kilińskiego, gdzie niegdyś mieściło się kino Iskra, swoją siedzibę w jednej części ma Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 (Budowlanka), w drugiej Uniwersytet Trzeciego Wieku i to  właśnie z nim Powiat Pilski jako partnerem złożył wniosek o dofinansowanie tej inwestycji w  konkursie ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego z programu WRPO (Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny w ramach działania „Rewitalizacji miast i ich dzielnic, terenów wiejskich, poprzemysłowych i powojskowych”. Projekt Powiatu Pilskiego nosi nazwę „NOWOCZESNE CENTRA SPOŁECZNO - REKREACYJNE POWIATU PILSKIEGO - przebudowa oraz adaptacja obiektów i przestrzeni publicznej w Pile”. Bo celem modernizacji jest właśnie utworzenie w sercu powiatu pilskiego takiego centrum kulturalno- rekreacyjnego dla wszystkich mieszkańców regionu.

 

- To szczególne miejsce, budynek ten ma długą historię. Powstał w latach 20. minionego wieku, mieścił w swoich murach katolicką szkołę podstawową, pod koniec wojny - szpital polowy. Po wojnie został odbudowany, a decyzją Bogdana Toboły w budynku tym powstała szkoła, nasza popularna budowlanka. Z kolei w jego drugiej części urządzono pomieszczenia pod działalność kulturalną. Przez długie lata mieściło się tu kino Iskra, działał Wojewódzki Dom Kultury, potem Młodzieżowy Dom Kultury, który w 2009 roku został przeniesiony do nowej siedziby przy ul. Okrzei – mówi Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

 

Nie tylko jednak długa historia budynku jest powodem, dla którego powiat zdecydował się na jego remont.

- Takie budynki wymagają szczególnej troski. Chcemy też racjonalnie zarządzać naszym mieniem. A stanęliśmy przed szansą pozyskania ogromnych środków finansowych i postanowiliśmy zrewitalizować ten obiekt. Rozpoczęliśmy już ten proces w ubiegłym roku, kiedy zdecydowaliśmy utworzyć tu siedzibę Uniwersytetu Trzeciego Wieku, co na pewno miało wpływ na rekordową ubiegłoroczną rekrutację słuchaczy. Dzisiaj mają miejsce, w którym mogą tworzyć coś pożytecznego nie tylko dla Piły, ale i dla siebie – kontynuuje starosta pilski.

 

Jak zaznacza, obiekt po remoncie, będzie spełniał tę samą funkcję, jednak znacznie więcej osób będzie mogło z niego korzystać, przede wszystkim całe rodziny. Stanie się prawdziwym centrum kulturalno-społecznym, integrującym różne środowiska i pokolenia. Sala kinowa po remoncie będzie spełniała rolę widowiskowej. Warto podkreślić, że od strony ulicy powstaną w niej duże okna, co całkowicie ją odmieni. Budynek będzie miał nowy dach, elewację, pomieszczenia w środku też zostaną wyremontowane.

 

Szkoda tylko, że w 2014 roku nie zaproszono Powiatu Pilskiego do Pilskiego Obszaru Strategicznej Interwencji.

-  Skutek jest taki, że o każdą złotówkę musimy walczyć. Do tej pory jednak nam to całkiem nieźle wychodzi. Ale gdybyśmy byli w POSI środki finansowe mielibyśmy zagwarantowane i pilanie pewnie już mogliby się cieszyć z wyremontowanego budynku.  Ale obecnie mamy i tak duże szanse, by środki, o które wnioskujemy, pozyskać – tłumaczy starosta. 

Wyniki konkursu mają być znane we wrześniu.

 

Karolina Szambelańczyk, dyrektor Wydziału Funduszy Pomocowych i Rozwoju w Starostwie Powiatowym w Pile potwierdza, że rozpisane były dwa konkursy dla Obszarów Strategicznej interwencji Leszczyńskiego i Pilskiego  – łączna pula to około 50 mln zł, w którym środki są właściwie zagwarantowane i drugi, w którym Powiat Pilski złożył wniosek. Tu pula wynosi 110 mln zł, ale wnioskodawców jest więcej. Warunkiem ubiegania się o środki było też wpisanie do wniosku projektów miękkich. I Powiat takie dopisał. Jeden z nich nosi nazwę „Aktywna integracja i rewitalizacja w powiecie pilskim” i jest uwzględniony w Gminnym Programie Rewitalizacji.

 

- I mamy dobrą wiadomość. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że dostał on dofinansowanie pół miliona złotych! A dotyczy on aktywizacji zawodowej i zdrowotnej osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem. Skorzysta z niego 40 osób, które będą odbywać staże zawodowe, objęte zostaną doradztwem, a nawet opieką dentystyczną. Dla 100 osób przewidziano z kolei wyjazdy integracyjne, a dla 10 rodzin warsztaty zdrowego stylu życia. Osoby objęte programem będą też korzystać z budynku dawnego kina Iskra – tłumaczy Karolina Szambelańczyk.

Z działań Powiatu Pilskiego cieszą się słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

- Jesteśmy dumni, że zostaliśmy partnerem tego projektu. 15 lat funkcjonowania to szmat czasu, ale to, co dzieje się od momentu, kiedy urządziliśmy w budynku przy Kilińskiego 12a swoją siedzibę, pozwoliło nam jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła. Mamy naprawdę wspaniałe możliwości do pracy i wykorzystujemy to na każdym kroku. Wspaniale układa nam się współpraca z młodzieżą sąsiadującej z nami szkoły. Łączymy pokolenia, uczymy się do siebie nawzajem. A słuchacze zaczynają się z tym miejscem utożsamiać. Korzystamy z sali kinowej, 260-sobowa grupa podczas wykładów audytoryjnych ma się w końcu gdzie pomieścić. Ale dla nas to także miejsce pełne sentymentu i bardzo ważne, by ono odżyło – podsumowuje Bogumiła Cybulska, prezes UTW w Pile. 

 

REWITALIZACJA DAWNEGO BUDYNKU KINA „ISKRA” - wartość zadania 4,8 mln zł:

- remont dachu (cały budynek)

- remont elewacji (cały budynek),

- remont parteru (budynek po kinie ISKRA),

- adaptacja pomieszczeń na świetlicę, salonik, szatnię, remont klatki schodowej, remont piętra (budynek po kinie ISKRA),

- odtworzenie okien w sali kinowej, adaptacja sceny, wymiana kurtyn i krzeseł, okładziny akustyczne, dostosowanie do potrzeb osób niepełnosprawnych (podjazdy, łazienki)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Mariusz PrasowyTreść komentarza: Bardzo zaangażowanym w poszukiwanie haków na wszystkich był wiceprzewodniczący Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" 2002, dowodzonego przez ówczesnego posła Szejnfelda. To Jacek Ciechanowski, który nie dał rady i zginął szóstego listopada 2020 przywalony masą haków, które miał w swojej teczuszce. Nie krył swojej roboty hakowej na wszystkich a szczególnie na swoich. Dlatego biadał, że w Pile zostanie szefem PiSu bez PiSu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: W tych artykułach wypocino - wypierdzinach inspirowanych w trybie kiełbasiano - wódczanym stosowanym przez niepierduśnika politycznego ale z pieniędzmi, widać wielkie natężenie akcji podglądu, podsłuchu, inwigilacji Lemanowiczów przez Szalbierza stymulowanego dodatkowo przez śmieciowego redaktora Ceranowskiego z mieściny Złotów. Ceranowski powinien być ścigany i ukarany po tym, jak złożył do prokuratury donos o 36 przestępstwach, których nie było. Państwo polskie w tym segmencie dało dupy jak żyrafa nosorożcowi u Mleczki.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama