Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Karta kredytowa – korzyści i zabezpieczenia

Karta kredytowa to przedmiot, który w dzisiejszych czasach jest powszechnie używany. Korzystanie z niej przynosi wiele korzyści, jednak nieumiejętne posługiwanie się tym przedmiotem może stanowić zagrożenie dla zgromadzonych na koncie środków. Co robić, aby zwiększyć bezpieczeństwo karty kredytowej, a co za tym idzie naszych pieniędzy.
  • 09.04.2018 09:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Karta kredytowa – korzyści i zabezpieczenia

Karta kredytowa – korzyści dla ciebie!

Posiadanie karty kredytowej przynosi bardzo dużo korzyści, na przykład w przypadku karty kredytowej Visa Comfort należą tu między innymi: stały dostęp do pieniędzy, szybkie i wygodne płatności zbliżeniowe, brak odsetek nawet do 54 dni, jak również możliwość korzystania z ofert promocyjnych Visa Oferty. A jej otrzymanie nie wymaga zbyt wielu formalności, można ją zdobyć bez wychodzenia z domu, po konsultacji z doradcą poprzez odpowiednią infolinię. Więcej informacji na stronie www.santanderconsumer.pl/karty-kredytowe/karta-visa-comfort,2.html

Łatwy dostęp do karty, jak również wiele korzyści, które ona umożliwia, tworzą łącznie bardzo cenną ofertę. Aby w pełni i bez problemu korzystać z dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą użytkowanie karty kredytowej, warto zainteresować się również sposobami na to, aby karta kredytowa, a co za tym idzie nasze pieniądze, były bezpieczne.

Karta kredytowa – jak zadbać o jej bezpieczeństwo?

Jednym z popularniejszych zabezpieczeń środków zgromadzonych na karcie kredytowej jest chargeback, który umożliwia odzyskanie pieniędzy sytuacji, gdyby np. towar lub usługa nie zostały dostarczone. Zabezpieczeniem jest także PIN do karty, jak również ustawione na niej limity wypłat.

To, w jaki sposób posługujemy się kartą, również ma wpływ na jej bezpieczeństwo. Zalecane jest, aby podczas transakcji w sklepie z PIN-em nie spuszczać karty z oka. Dlatego sami wkładajmy i wyciągajmy kartę z terminala. Oprócz tego podczas wpisywania PIN-u zasłaniajmy dłonią wpisywane liczby. A ponadto należy zbliżać kartę do terminala płatniczego, a także wpisywać PIN tylko wtedy, kiedy zobaczymy jaką kwotę mamy do zapłacenia. Oprócz tego nigdy nie podaje się nikomu PIN-u oraz numeru karty i kodu CVV2 (trzy ostatnie cyfry z numeru umieszczonego na rewersie karty).

Tymczasem, kiedy dokonujesz płatności w Internecie, zwracaj uwagę na to, czy strona sklepu obsługuje szyfrowanie SSL („kłódka” w pasku przeglądarki powinna być koloru zielonego). Nie należy także zapisywać danych karty kredytowej w sklepie internetowym.

Poza tym warto zawsze mieć przy sobie swoje karty kredytowe. Nie zostawiamy ich na biurku w pracy, w pokoju hotelowym, czy w innym miejscu. Bardzo dobrym sposobem jest ponadto regularne sprawdzanie transakcji, jakie miały miejsce na naszym rachunku bankowym. A wszelkie niejasności wyjaśniać konsultując się z własnym bankiem.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Mariusz PrasowyTreść komentarza: Bardzo zaangażowanym w poszukiwanie haków na wszystkich był wiceprzewodniczący Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" 2002, dowodzonego przez ówczesnego posła Szejnfelda. To Jacek Ciechanowski, który nie dał rady i zginął szóstego listopada 2020 przywalony masą haków, które miał w swojej teczuszce. Nie krył swojej roboty hakowej na wszystkich a szczególnie na swoich. Dlatego biadał, że w Pile zostanie szefem PiSu bez PiSu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: W tych artykułach wypocino - wypierdzinach inspirowanych w trybie kiełbasiano - wódczanym stosowanym przez niepierduśnika politycznego ale z pieniędzmi, widać wielkie natężenie akcji podglądu, podsłuchu, inwigilacji Lemanowiczów przez Szalbierza stymulowanego dodatkowo przez śmieciowego redaktora Ceranowskiego z mieściny Złotów. Ceranowski powinien być ścigany i ukarany po tym, jak złożył do prokuratury donos o 36 przestępstwach, których nie było. Państwo polskie w tym segmencie dało dupy jak żyrafa nosorożcowi u Mleczki.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama