Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Najlepszy kredyt gotówkowy do 10 tys. zł

Potrzebujesz większej gotówki z możliwością przeznaczenia na dowolny cel? Porównaj oferty banków i wybierz kredyt gotówkowy najbardziej wpisujący się w oczekiwania i możliwości finansowe. Sprawdź, w którym banku możesz liczyć na atrakcyjne warunki, zaciągając kwotę nie większą niż 10 tys. zł.
  • 03.04.2018 08:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Najlepszy kredyt gotówkowy do 10 tys. zł

Ponad 7 mln kredytów konsumpcyjnych (w tym kredytów gotówkowych) zaciągnęli Polacy. w 2016 roku. Jak wynika z analiz, uzyskane środki zostały przeznaczone na dowolny cel: począwszy od spłaty drobnych bieżących zobowiązań, a skończywszy na zakupie samochodu, przeprowadzeniu większego remontu czy zakupie nowoczesnego sprzętu domowego. Chociaż popularnością cieszą się małe kwoty, niektórzy potrzebują solidnego zastrzyku gotówki.

Ranking kredytów gotówkowych – kwota 10 tys. zł

Jak wynika z danych zawartych w porównywarce kredytów gotówkowych na finanse.rankomat.pl, dużą popularnością cieszą się pożyczki na kwotę do 10 tys. zł. Jest to bowiem kwota, o którą może ubiegać się większość kredytobiorców bez konieczności zabezpieczania zobowiązania np. hipoteką.

Tego rodzaju kredyty gotówkowe proponuje kilka banków działających w Polsce. Jeżeli zależy Ci na konkurencyjnych warunkach, możesz wybierać wśród oferty:

  • T-Mobile – miesięczna rata wynosi 259, 94 zł, a RRSO 11,91%
  • BGŻ BNP Paribas – miesięczna rata wynosi 263, 36 zł, a RRSO 12,69%
  • eurobanku – miesięczna rata to 266,94 zł, a RRSO 13,50%
  • Banku Millennium – miesięczna rata wynosi 268,47 zł, a RRSO 13,85
  • Alior Banku – rata miesięczna to 284,01 zł, RRSO 17,36%.

Decydując się na tego rodzaju wsparcie finansowe, musisz liczyć się z dodatkowymi opłatami. Możesz jednak uniknąć niektórych z nich, wybierając kredyt bez prowizji w porównywarce finanse.rankomat.pl – dzięki temu możesz zaoszczędzić nawet kilkaset złotych.

Zaciągasz kredyt? O tym pamiętaj...

Chociaż banki prześcigają się w oferowaniu coraz to korzystniejszych ofert, warto zachować ostrożność. Nieprzemyślana i pochopna decyzja, np. podyktowana pośpiechem czy podjęta pod wpływem reklamy, może Cię wiele kosztować. Dlatego zawsze porównuj dostępne kredyty gotówkowe, uwzględniając m.in. swoje możliwości finansowe oraz potrzeby. Zwróć przy tym uwagę nie tylko na oprocentowanie, ale przede wszystkim RRSO – wartość informującą o opłatach składających się na koszty zaciągniętego zobowiązania.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Mariusz PrasowyTreść komentarza: Bardzo zaangażowanym w poszukiwanie haków na wszystkich był wiceprzewodniczący Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" 2002, dowodzonego przez ówczesnego posła Szejnfelda. To Jacek Ciechanowski, który nie dał rady i zginął szóstego listopada 2020 przywalony masą haków, które miał w swojej teczuszce. Nie krył swojej roboty hakowej na wszystkich a szczególnie na swoich. Dlatego biadał, że w Pile zostanie szefem PiSu bez PiSu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: W tych artykułach wypocino - wypierdzinach inspirowanych w trybie kiełbasiano - wódczanym stosowanym przez niepierduśnika politycznego ale z pieniędzmi, widać wielkie natężenie akcji podglądu, podsłuchu, inwigilacji Lemanowiczów przez Szalbierza stymulowanego dodatkowo przez śmieciowego redaktora Ceranowskiego z mieściny Złotów. Ceranowski powinien być ścigany i ukarany po tym, jak złożył do prokuratury donos o 36 przestępstwach, których nie było. Państwo polskie w tym segmencie dało dupy jak żyrafa nosorożcowi u Mleczki.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama