Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Rejsy po Morzu Śródziemnym - sposób na aktywny wypoczynek

Akwen Morza Śródziemnego jest jednym z najpopularniejszych celów turystyki wypoczynkowej. Jego spokojne wody doceniają zwłaszcza miłośnicy jachtów. Rejsy po Morzu Śródziemnym i jego odnogach - Morzu Adriatyckim i Morzu Egejskim - to idealny pomysł na aktywny wypoczynek. Jeśli dodamy do tego słoneczne plaże i wspaniałe zabytki uzyskamy świetny cel dla wakacyjnego wyjazdu.
  • 09.03.2018 15:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Rejsy po Morzu Śródziemnym - sposób na aktywny wypoczynek

Rejsy Morze Śródziemne

Morze Śródziemne przyciąga żeglarzy od wieków. W starożytności było zdominowane przez Greków, Fenicjan, a w dalszej kolejności stało się wewnętrznym morzem Cesarstwa Rzymskiego. Bogata historia pozostawiła trwały ślad. Wybrzeże Morza Śródziemnego usłane jest bogatymi w zabytki miastami, które pierwotnie zakładane były często jako kolonie przez żeglarzy. Znajdziemy tutaj również wspaniałe plaże, przyjazny klimat, dużą ilość słonecznych dni oraz zdrową kuchnię. To wszystko przyciąga co roku masę turystów. Wody Morza Śródziemnego - kiedyś przyjazne dla starożytnych żeglarzy -  są również rajem dla współczesnych miłośników jachtów.

Bardzo bogate w kurorty i miejscowości wypoczynkowe jest wschodnie wybrzeże Hiszpanii. Odbywając rejsy po Morzu Śródziemnym za cel możemy obrać Baleary słynące ze wspaniałych kąpielisk i rozwiniętej infrastruktury hotelowej. Doskonałym miejscem dla żeglugi jest również akwen u malowniczego, południowego wybrzeża Włoch - Morze Tyrreńskie. Możemy tu żeglować na Sycylię, Sardynię i Korsykę - wspaniałe, słoneczne wyspy. Rejsy po Morzu Śródziemnym pozwolą nam podziwiać jeden z niewielu aktywnych wulkanów w Europie - Etnę.

Jachtem u wybrzeży Dalmacji

Rejsy po Morzu Śródziemnym to również możliwość aktywnego wypoczynku na jednej z jego największych odnóg - Morzu Adriatyckim. Najlepiej rozwiniętą infrastrukturę turystyczną znajdziemy na jego północnym wybrzeżu - Dalmacji. Słynie ono ze wspaniale rozwiniętej linii brzegowej, mnóstwa wysp i wysepek, przejrzystej i spokojnej wody oraz malowniczych, zabytkowych miasteczek o bogatej historii jak Dubrownik czy Split. To znakomite miejsce dla żeglugi turystycznej. - U wybrzeży Dalmacji żeglarze mają jak w raju. Znajdą tutaj wiele świetnie przygotowanych marin i przystani. Wody tutaj są bardzo spokojne, oddzielone od pełnego morza mnóstwem wysp. Dlatego to świetne miejsce nawet dla początkujących żeglarzy - informuje przedstawiciel serwisu Rejsomat.pl. Dużą atrakcją są również parki i rezerwaty wodne jak archipelag wysp Kornati. Planując rejsy po Morzu Śródziemnym warto więc w pierwszej kolejności uwzględnić Adriatyk.

Rejsy po Morzu Egejskim

Kolejną odnogą Morza Śródziemnego, która słynie z bogatej historii i rozwiniętej turystyki, jest Morze Egejskie. Ten akwen, który teraz oddziela Grecję od Turcji, w starożytności był morzem wewnętrznym kultury hellenistycznej. Jego rozwinięta w ciche zatoki i półwyspy linia brzegowa  oraz liczne wyspy to znakomite miejsce dla uprawiania żeglugi turystycznej. Rejsy po Morzu Śródziemnym muszą uwzględniać również to wspaniałe miejsce, w którym spotkamy wiele zabytków starożytnej Grecji, zapierające dech w piersi skaliste wybrzeża, bujną śródziemnomorską roślinność i przede wszystkim spokojne wody, na których swych sił mogą spróbować nawet początkujący żeglarze. Możemy żeglować z wyspy na wyspę i cumować w zacisznych - często dostępnych tylko dla żeglarzy - zatoczkach. Każda wyspa może pochwalić się wspaniałą historią - często można natknąć się zabytkową budowlę czy też stanowisko archeologiczne - i cudownym klimatem. To doskonałe miejsce do uprawiana aktywnego wypoczynku i poznawania dziejów kolebki naszej cywilizacji.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama